camel_3d
16.11.10, 09:12
tak mnie zastanawia jedna rzecz...
bylem na takim malym przyjeciu. byle tez tam mama polka z synkiem. mowila do niego czasme po polsku..czasme po niemiecku. z ciekawosci zapytalem czemu mowi do niego po niemiecku..odpowiedziala, ze ze wzgledu na innych gosci...
I tak sie zastanawiam jak to jest czy opol znaczy faktycznie WYLACZNIE jeden rodzic jeden jezyk, niezaleznie od sytuacji..czy sa wlasnie takie odstepstwa..?
Ja mowie do malego wylacznhie po polsku i nie zaleznie od sytuacji..zreszta dyrektora przedszkola powiedziala, zebym mowil nawet do niego po polsku w przedszkolu, to nic, ze opiekunki nie rozumieja..jak bedzie cos waznego to moge im przetlumaczyc...