natkazander
27.03.11, 15:04
Witajcie, proza zycia mnie troche przygniotla. Od 5 miesiecy pracuje na caly etat, mala z opiekunka po niemiecku, otoczenie po niemiecku, mama z uporem maniaka po polsku przez te ledwie kilka godzin dziennie a dzecie (prawie 2 lata) uparcie tylko po niemiecku. Powoli pluje sobie w brode, ze nie zaczekalam tych kilka miesiecy z powrotem do pracy, byloby moze latwiej. Nie mam mozliwosi wyslac jej na dluzszy okres do rodziny do Polski, urlop planujemy tylko w Polsce. Ale... czy to naiwne wierzyc, ze jesli bede sie trzymala polskiego to w koncu sie mala otworzy i przemowi? Czy tez bedzie mowila do mnie po niemiecku a ja odpowiadam po polsku? Co moge zrobic aby jej pomoc? Wiem, kasiazki, bajki, filmy itp ale co jeszcze? Jakie byly wasze poczatki, gdy drugi jezyk byl w takiej wiekszosci? Ratunku?