Proszę o sugestie i wskazówki

Wróciłyśmy do PL 3 miesiące temu. Przez dwa miesiące Młoda miała rosyjską guwernantkę, ale niańka nie odpowiadała ani jej, ani mnie. Raz w tygodniu na 2h przychodzi pani od rosyjskiego (30 lat uczyła w rosyjskiej szkole języka i literatury, do PL przyjechała na emeryturę). Słucha audiobooków, ogląda kreskówki.
Nie lubi czytać, więc jeśli czyta, to jestem wniebowzięta i wszystko mi jedno, w jakim języku to robi. Lektury są po polsku, jedyna książka, która jej przypadła do gustu - też.
Po rosyjsku spontanicznie rozmawiamy mało (z mojej winy - ja o tym nie pamiętam!!!). Odkryłyśmy stare polskie filmy młodzieżowe i oglądamy je z niekłamaną przyjemnością, ale - one są polskie. Te rosyjskie, które znałam, obejrzałyśmy jeszcze w Rosji...
Na świadectwie w pl szkole będzie miała napisane "wystarczający zasób słownictwa" (w rosyjskiej miała "bogaty") - tym się nie przejmujemy, polski rozwinie się sam, zresztą, innych problemów polonistycznych - poza ortografią - nie ma, a z ortografią i po rosyjsku ma nie po drodze.
W wypowiedziach rosyjskich zaczęły się polonizmy. Tak szybko!
Chciałabym za wszelką cenę nie tylko utrzymać, ale i rozwinąć rosyjski. Co robić, droga redakcjo?