red.aneta
23.11.09, 19:24
witam wszystkich!
jak juz wspomnialam, nie mam duzego dostepu do internetu, ale staram
sie byc z Wami na biezaco.
dzisiaj odebralismy soczewke u Prostowej. zalozyla, sprawdzila i
kazala mi wyjac. zajelo mi to 5 minut. nie moglam dac sobie rady z
przyssawka. niby zadna technika, ale... no i pozniej zalozylam. to
poszlo mi jeszcse szybciej. z tym, ze teraz pomagala mi mama a ja
raczej bede musiala robic to sama. jutro zakladamy plasterek:( mam
tylko 2 pytanka. po pierwsze: soczewka troswke lata w oczku. nie
utrzymuje sie w jednym miejscu. jeszcze nie wypadla, a mala wogole
nie pociera oczka wiec mysle ze wszystko ok, ale chcialam sie
upewnic. co o tym myslicie? po drugie: jaka nazwe plasterkow
polecacie? bo jest ich troche i nie wiem ktore lepsze. pozdrawiam
serdecznie