kasiamin
25.10.07, 09:47
Od zeszłego roku leczę córkę (3,5)u Pani dr Korendowicz (Wrocław).
W zeszłym roku po atropinie miała stwierdzone niedowidzenie oczka
lewego (+6,75), OL +1,5. Dostała szkła OP+4,5; OL 0, oraz zaleciła
zaklejanie oczka od samego rana do 19.00. Dostakowo troszkę
zezuje.Chodziłysmy na kontrole co dwa m-ce, była poprawa ale nie tak
znacząca jakby sobie życzyła i lekarka i my. W tym tygodniu miała
badanie oczek po atropinie i co usłyszelismy - że na OP +9,
OL+2,5!!! Tłumaczyła nam, ze może w zeszłym roku ta atropina była
słabsza, źle były oczka zakropione i stąd taka różnica. Dostała nowe
szkła OP+6,75 (cylinder +0,75); OL +1,5. I tak się zastanawiam czy w
chwili obecnej nie skonsultowac tej wady jeszcze z innym lekarzem.
Może wartoby pojechać do M.Prosta? Czy ktoś ma pozytywne
doświadczenia z dr. KOrendowicz?