Dodaj do ulubionych

Prosze o rade

05.10.06, 12:49
Pisze tutaj bo czytam to forum i wiem ze sie znacie na róznych typach
nowotworu. Mówiac szczerze to pisze tu bo jestem straszna panikara i ciagle
mam schizy ze moge miec raka. Od połowy sierpnia mam nawracajace zapalenia
gardła, w zasadzie anginy przebiegajace z goraczka. Brałam 3 antybiotyki i
zawsze po leczeniu jest ok, znikaja naloty na migdałkach . Ale po
zaprzestaniu brania antybiotyku znów jest łamanie w kosciach, goraczka i ból
gardła. Teraz mam po jednej stronie taki rowek pokryty nalotem i goraczke i
to mnie boli. Mam powiekszony wezeł chłonny na szyi z tej strony z której mam
to owrzodzenie. Bardzo sie boje ze to moze byc nowotwór. Mam 28 lat, nie
pale, choc paliłam kiedys ale mało, raczej to było takie podpalanie. Miałam
robiona morfologie z rozmazem i lekarz powiedział ze jestem zdrowa jak koń.
Byłam u laryngologa który stwierdził angine i afty. Jak jestem w trakcie
infekcji ti wezły na szyi sa powiekszone i bola. Po leczeniu w zasadzie jeden
sie wchłonła a drugi pozostał. Do tego ból promienjuje tez do ucha. Czy ktos
moze mi powiedziec jak objawia sie nowotwór migdałków czy jamy ustnej.
Przepraszam ze zawracam głowe wam, a wiem ze macie powazne problemy ale
poprostu sie boje, mam małe dzieci.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Prosze o rade 05.10.06, 12:54
      Jak się boisz to idź do lekarza. Dopasowywanie objawów na własną rekę nic nie
      da oprócz dalszego nakręcania się i wyszukiwania coraz to dalszych dolegliwości.

      Jeśli ten strach o to że jesteś chora trwa od dłuższego czasu a wg lekarzy
      jesteś zdrowa i badania masz OK - idź do psychiatry. To hipochondria, którą
      ładnie można wyleczyć terapią.
      Jak dla mnie powinnaś zrobic wymaz z gardła zeby sprawdzić, jaka bakteria
      powoduje nawracające anginy.

      • majka995 Re: Prosze o rade 05.10.06, 13:03
        dzieki za odpowiedz. Ide dzisiaj znów do laryngologa, ale chciałam poprostu
        zapytac. Jestem osoba bardzo nerwowa z powodu straty dziecka i moze dlatego te
        ciagłe schizy z rakiem.Nigdy nie korzystałam z porad psychiatry, nawet po
        stracie dziecka nie rozmawiałam z psychologiem ,moze to był bład. Ale problem z
        gardłem jest, mam nadzieje ze to tylko bakteria, albo grzyb
        Pozdrawiam i wszystkim chorym zycze duzo zdrowia
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Prosze o rade 05.10.06, 13:23
          Będzie dobrze, zrób ten wymaz :-)
          • liina Re: Prosze o rade 05.10.06, 13:58
            Spokojnie, ja mialam problem podobny i zyje, ale 2 lata chodzilam pol martwa.
            Prawdopodbnie twoje zapalenie migdalkow przeszlo w stan przewlekly i byc moze
            nadaja sie one do wyciecia.
            Jesli masz angine za angina i lamie cie w kosciach itd, to jest to paciorkowiec
            i zapewniam cie, ze jest on grozny. Raka nie spowoduje , ale moze spowodowac
            zaplenie nerek, miesnia sercowego i stawow, co juz czujesz.
            Radze zrobic wymaz, ale ! Od wziecia ostatniej tabletki antybiotyku, nalezy
            odczekac najmniej 3 tygodnie! Dopiero po tych 3 tygodniach, mozna isc robic
            wymaz. Jak idziesz go zrobic rano, to nie jesc nic wczesniej, nie pic goracej
            herbaty , bo bakterie "zmyjesz".Jesli zrobisz wymaz w ciagu 3 tygodni od
            zaprzestania brania antybiotyku, to nic wnim nie wyjdzie, bo bakterie sa
            "przbite" przez antybiotyk, ale po czasie one i tak wstana i choroba wraca.
            Wiec musisz odczekac koniecznie 3 tygodnie najmniej!
            Moge ci polecic na te wezly AMOL. Kup AMOL i nacieraj sie nim na noc, owijaj
            szyje w szal albo chustke, troche ci ulzy, nie bedzie tak bolec.
            Nie jedz za duzo apapow i tym podobnych, bo to zabija objawy, czyli goraczke i
            rozbicie na kilka godzin, potem wszytko wraca, a nerki sobie wykonczysz, jesli
            bedziesz to brac regularnie.
            Najlepiej idz z tymi migdalami do laryngologa chirurga, ktory pracuje na
            oddziale w szpitalu i ktory wycina migdaly. On bedzie ci w stanie powiedziec,
            czy migdaly nadaja sie na wyciecie.
            Ja ze swoja angina chodzilam 2 lata, mialam przecietnie 38 stpni goraczki
            kazdego dnia, wieczorem czasem nawet wiecej. Przez 2 lata zaden lekarz mnie nie
            skierowal na wyciecie tego swinstwa, natomiast podejrzewali HIVA, bo ciagle
            mialam goraczke, slaba, blada, chudlam bardzo itd..., a migdaly mowi, ze sa
            ok.Tez mnie do psychiatry wysylali.
            Zamiast do psychiatry , to lepiej poszukaj dobrego chirurga laryngologa i idz do
            niego prywatnie,zeby sie Toba zajal. Mowie, ze to nie sa przelewki, ja potem na
            skutek glupoty lekarzy i braku rozpoznania lezalam w szpitalu na nerki i kolejne
            2 lata męk bylo z perzechem moczowym.Stawy mnie bolec beda juz do konca zycia.
            Nie doigrałam sie cudem tylko zapalenia miesnia sercowego, ale jestem do dzis
            slaba. Bardzo szybko fizycznie sie mecze, mozliwe, ze to zasluga wlasnie
            paciorkowca.
            Z rakiem to raczej nic wspolnego nie ma.Jesli skieruja cie na wyciecie migdalow,
            to idz, ale pros o narkoze, nie daj sobie tego zrobic na zywca.
            To tyle moich rad, pozdrawiam.
            • liina I jeszcze jedno. 05.10.06, 14:01
              Na te afty w jamie ustniej powiedz lekarzowi,zeby ci wypisal FLUKONAZOL, to jest
              lek przeciwgrzybiczy, ktory afty wybije. Masz je po antybiotykach, ktore pewnie
              bralas bez lekow oslonowych na grzybice.
              Jesli bedzie chcial wypisac nystatyne, to pros jednak flukonazol - jest duzo
              lepszy, lepiej sie wchlania i daje lepsze i szybsze efkty, afty znikna w jeden
              dzien.
              Staraj sie nie brac teraz wiecej antybiotykow w ciemno, bo sobie tez jelita
              wykonczysz.
              • majka995 Re: I jeszcze jedno. 05.10.06, 14:17
                Bardzo ci dziekuje za rady. Wiesz co ja w poniedziałek skończyłam antybiotyk a
                dzis juz boli mnie z jednej strony i mam taki rowek pokryty białawo zółtym
                nalotem i mam goraczke. Od sierpnia to juz trzeci raz. Dziwi mnie tylko jedno,
                kiedy pobierano mi morfologie to goraczki nie miałam ale gardło było pokryte
                nalotami i morfologia ok, tylko 5000tys białych ciałek. Od dziecka miałam
                problemy z gardłem, chciano mi wyciac migdał trzeci. Powiedz mi jak wyglada
                taki zabieg??Jak długo w szpitalu i jak sie dochodzi do siebie.?Jeszcze jedno
                mi sie p[rzypomniało. Te kłopoty zaczeły sie 3 miesiace po pobycie w szpitalu,
                miałam operacje ginekologiczna. ?Moze podłapałam rzeczywiscie bakterie. Jeszcze
                raz dziekuje za zrozumienie
                Pozdrawiam
                • gnulka Re: I jeszcze jedno. 05.10.06, 14:23
                  Spytaj się o badania na mononukleozę. Moja córka miała nawracające anginy i
                  było takie podejrzenie, na szczęście badanie wykluczyło.
                  • majka995 Re: I jeszcze jedno. 05.10.06, 15:12
                    U mnie też wykluczyli mononukleoze. Robiłam sobie test na tą chorobę. Jak sobie
                    poradziłaś z nawracającymi anginami u córeczki??
                    \
                    • gnulka Re: I jeszcze jedno. 05.10.06, 15:52
                      Przeleżała 10 dni w szpitalu , kroplówki , antybiotyki- w szpitalu zakaźnym,
                      gdzie poszliśmy na badania na mononukleozę. Była w takim stanie, że lekarz
                      natychmiast ją położył na oddział. Od 1,5 roku nie powtórzyło się. :-)
    • czap Re: Prosze o rade 05.10.06, 23:34
      Powiększone szyjne węzły chłonne, po infekcji górnych dróg oddechowych - to
      standard, więc tym się nie martw. Pozdrawiam
      • sp9tcu Re: Prosze o rade 16.05.14, 21:23
        Ja mam to samo od 2 miesięcy
        najpierw kaszel trwający 3 tygodnie
        potem ucisk po prawej stronie gardła
        obok jabłka adama
        potem zaflegmienie
        brak gorączki
        wyniki badań troszke złe
        byłem 3 razy u pani laryngolog
        była poprawa i to znaczna
        ale znowu mnie przywiało przylało i wystarczyło
        a do tego jeszcze zrobiła mi się afta
        też jestem hipohondrykiem ale najlepsze co jest w tym to zaufać lekarzom
        z gardłem miałem kłopoty od młodości alergia
        a jak alergia to też nadkażenia i infekcje
        ostatnio tak ostro miałem kłopoty w 2009
        pani doktor powiedział że zima była słaba
        i wszystko wcześnie zakwita
        a to sprzyja wirusom i bakteriom
        teraz musze wzmocnić mój organizm i przeczekać
        niestety afta skomplikowała sprawę i bede sie jeszcze męczył miesiac

      • sp9tcu Re: Prosze o rade 07.06.14, 22:44
        Sprawa się powoli wyjasnia
        przeszedłem 14 dniową kuracje silnym antybiotykiem forcit ( amoksilaw )
        skończyłem go w Wtorek
        organizm zniosł go fatalnie
        bolą nerki zoładek
        prubuje sie odtruć
        byłem u laryngologa
        mam skierowanie na wymaz gardła
        który według pani doktor bardzo duzo powie
        a jak to tomografia zatok
        od 2 dni zdecydowana poprawa
        jednak jak podraznie gardło nospą
        takie tabletki
        objawy pojawiają się
        wniosek mam strasznie delikatne gardło
        to normlane przy moim zchorzeniu

    • majka995 Re: Prosze o rade 06.10.06, 14:49
      Byłam wczoraj u laryngologa. Powiedział ze wyklucza nowotwór poniewaz zmiany,
      nadzerki w gardle robia sie z róznych stron. A nowotwór zawsze nacieka z tej
      samej strony. Powiedział mi ze przyczyna moich dolegliwosci jest niska
      otpornosc, leukocyty tylko 5000. Zrobił wymaz i dał antybiotyk. Dał mi
      biostymine na odpornosc i powiedział ze dziwne to gardło. Zobaczymy co wyjdzie
      w posiewie.
      Pozdrawiam
    • wro-tka Re: Prosze o rade 19.05.14, 09:02
      hej...
      z infekcją gardła i jamy ustnej żyję od listopada. i odwiedziłam już wielu lekarzy (kilka razy laryngologów, alergologa, spec. jamy ustnej, stomatologa, prof. co czyta choroby z języka, rodzinnego). powoli wychodzę na prostą. miałam/czy jeszcze miewam takie objawy:
      - nalot biały na języku
      - wiecznie czerwone gardło
      - niekończące się infekcje gardła
      - ból gardła, że marzę o morfinie. ból wędrujący - raz z jednej strony, potem z drugiej, potem po środku i od nowa
      - afty też w różnych lokalizacjach
      - zapchany nos
      - suchość w jamie nosowej i gardłowej
      - krwawienie z nosa po gardle
      - powiększone i bolące węzły chłonne
      - zawroty głowy
      - chrypka
      - suchy kaszel

      posiewy niczego nie wykazały, morfologia wskazywała na infekcje wirusowe, przebyta chlamydia.
      co mnie podleczyli to od razu łapałam kolejną infekcję.

      co w konsekwencji pomogło - mix porad laryngologa i mojego alergologa
      - steryd do nosa - Avamys
      - leki (maści i krople) odbudowujące śluzówkę nosa
      - płukanie gardła roztworem nawilżającym (płukanka na zrobienie wg recepty)
      - psikanie gardła środkami nawilżającymi
      - systematyczne inhalacje z soli fizjologicznej
      - wit. d1, a, e, magnez

      miałam dwa razy laparoskopie laryngologiczną i z niej wynikało, że mam wysuszoną śluzówkę i wieczny stan zapalny w nosie (na skutek alergii, infekcji wirusowych, przerośniętych małżowin), który drażni gardło, rozpulchnia go a w konsekwencji jest podatne na wirusy.

      pół roku zajęło mi badanie siebie i opowiadanie mojej smutnej historii.
      pozbierałam kilka porad, wyciągnęłam wnioski, ustaliłam z alergologiem i laryngologiem strategię działania i ... nie krwawię, nic mnie nie boli, z suchością coraz lepiej.
      walczę jeszcze z zapaleniem zatok, ale czuję, że to dobra droga.

      zatem u mnie... trzeba było działać bardziej od strony higieny nosa.
      nie trzeba było we mnie ładować tony leków na oślep.

      nie poddawaj się. najważniejsze to przemyśleć sprawę i zastanowić się co może wpływać na Twój stan. nie daj sobie wmówić, że jesteś hipochondryk. skoro migdały mają nalot, skoro jest gorączka to znaczy, że coś złego się dzieje w organizmie.

      ps. lekarze zdumiewają mnie za każdym razem. nie potrafią zdiagnozować więc na skróty wysyłają do innego specjalisty - ja, że gardło mnie boli, że mam cały czas stan zapalny a tu bach... antybiotyki... nie pomogło to... skierowanie do gastrologa, reumatologa.
      jak zaczęłam krwawić z nosa to dostałam skierowanie na bronchoskopię.
      i nic, że podaję im na tacy miejsce problemu. najlepiej zacząć z d... strony ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka