operacja paliatywna

26.04.08, 02:05
jelita grubego. Czy jest cień szansy na wyleczenie? Mój tato miał zabieg 8
kwietnia. 14 maja rozpocznie trwającą pół roku chemioterapię. Czy operacja
paliatywna oznacza że guz pierwotny nie został usunięty?
Tomograf wykazał zmiany w wątrobie. Nie określono ich jednoznacznie jako
przerzuty (Mx). Czy są jakieś szanse?
    • apapon Re: operacja paliatywna 26.04.08, 13:59
      witaj, moja mama miała operację paliatywną (góz szyjki macicy
      pozostał) ale wycięto przerzuty, no i chemia a wcześniej
      naświetlenia, 18 maja minie rok od diagnozy
      pozdrawiam, Aga
    • turpin Re: operacja paliatywna 26.04.08, 14:32
      Operacja paliatywna w onkologii, to zabieg, którego celem nie jest całkowite
      wyleczenie z nowotworu, tylko przedłużenie życia z nowotworem. Chodzi o
      zmniejszenie masy guza i/lub zapobieżenie powikłaniom, takim jak np perforacja
      ściany jelita czy niedrożność, które mogą być śmiertelne w czasie mierzonym
      godzinami lub dniami.

      Żeby odpowiedzieć na pytanie w tym konkretnym przypadku, trzeba by znać więcej
      szczegółów, zwłaszcza, dlaczego operację określono, jako paliatywną.

      Jeśli nie usunięto guza pierwotnego w całości, to z czasem najpewniej odrośnie
      (wznowa miejscowa). To powinno wynikać z brzmienia pooperacyjnego badania
      histologicznego.

      Jeśli zaś guz pierwotny usunięto w całości a natura zmian w wątrobie jest
      niejasna, to jest chyba szansa na wyleczenie. Zmiany w wątrobie mogą być np.
      naczyniakami. W tej sytuacji termin 'paliatywny' byłby użyty na wyrost.
Pełna wersja