gorgi112
02.01.09, 21:19
Proszę o info na temat raka prostaty naciekającego na pęcherz.Jędruch napisał ,że to czwarte stadium("T4 - takie jest w tej chwili zaawansowanie choroby. Radioterapia owszem, może
być jedną z opcji terapeutycznych, niemniej ja osobiście chyba bym pozostawił tatę na hormonoterapii")Czy miał może ktoś z was w rodzinie podobny przypadek?Tato jest od 1,5 roku (od czasu wykrycia choroby )na Zoladexie.Przez rok PSA było w miarę stałe(1,2-1,5)Od trzech miesięcy sukcesywnie rośnie o 1 punkt.Obecnie(badanie w grudniu)ponad 3.5.Czy teraz jedyną formą terapii pozostaje paliatywna hormonoterapia?Jak długo statystycznie może jeszcze trwać życie mojego taty?Wiem ,że każdy organizm jest inny...Ja chcę wierzyć ,że choroba tli się powoli...Proszę o informację ,jeżeli wiecie więcej ode mnie...Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!