freemason
17.06.07, 00:07
Wrogiem dobrego bywa lepsze
Lepszego znowuż doskonały
Mizeria lepsza kiedy z pieprzem
To będzie finał nad finały!
Więc do ambrozji i nektaru
Co z uczty bogów nam zostały
Dobierzmy sukinsynów paru
To będzie finał nad finały
I bardzo super jest!
Bo mamy znakomitą passę
Oklaski na stojąco
O klęskach cicho sza!
Udał się świetnie skok na kasę
I tylko żurnaliści mącą
Ich też lustrować trza!
Do boju stajem chrobrze
Do pracy raczej nie (a jakże!)
Dlatego jest tak dobrze
A nawet chyba źle!
Nie muszą kochać nas narody
Wystarczy by nas szanowały
Za polish jokes
I dla urody
I mamy finał nad finały
Jak nauczyli nas ojcowie (szablą!)
Tak pokonamy każdą hordę (na koń!)
Dobrze jest psiakrew a kto powie
Że nie jest dobrze to go w mordę
Dajemy sobie świetnie radę
Oklaski z każdej strony
Uroczy mamy rząd
Ruski nie wchodzi nam w paradę
I funkcjonuje jak szalony
Lustracji dzielny sąd
Dlatego jest tak dobrze
Choć nawet chyba źle
Niedobrze panie bobrze
Czemu cholera wie?
Polska kraina wiecznych sporów
Żre kilku gości, reszta pości
Kraj niesłychanych możliwości
Dla posłów oraz senatorów
Pora zakończyć rzecz akordem
I musi być on doskonały
Tu każdy dupek chce być lordem
A każdy finał nad finały
Lewica popełniła gafę
A może nawet dwie
Prawica straszy paragrafem
Historia śmieje się
Tu każda partia ma swą szafę
A w każdej szafie swoje trupy
A rodak rękę w łokciu zgina
Bo nie jest on już taki głupi
Dlatego świetny mamy finał
Gdy bynajmniej jest on do dupy!
(2000)