05.02.04, 21:37
coraz częściej, brr, zamiast gusty.
Nie mówiąc już o tym, że najlepiej byłoby chyba mówić wyłącznie w liczbie
pojedycznej, że zmieniłsię gust, a nie gusty (a tym bardziej gusta).

chyba, że się zmieniło coś w ortografii i forma gusta jest dopuszczalna
Obserwuj wątek
    • dialektolog Re: Gusta 05.02.04, 22:07
      r.richelieu napisała:

      > coraz częściej, brr, zamiast gusty.
      > Nie mówiąc już o tym, że najlepiej byłoby chyba mówić wyłącznie w liczbie
      > pojedycznej, że zmieniłsię gust, a nie gusty (a tym bardziej gusta).
      >
      > chyba, że się zmieniło coś w ortografii i forma gusta jest dopuszczalna

      Ja nie brrr. Słowniki też nie.
      De gustibus non disputandum est.
    • teresa.kruszona Re: Gusta 05.02.04, 23:59
      „Gusta” to przestarzała (już w „Słowniku poprawnej polszczyzny” Doroszewskiego
      z przypisem: [forma] „wychodząca z użycia”) postać mianownika liczby mnogiej
      rzeczownika „gust”. Forma współczesna brzmi: „gusty”.
    • stefan4 Re: Gusta 06.02.04, 17:23
      r.richelieu:
      > coraz częściej, brr, zamiast gusty.

      Brrr może nie, ale przestarzałe. Ciekawe, że od razu było źle pożyczone z
      łaciny. Ciemna szlachta utworzyła liczbę mnogą na wzór ,,akta'' lub ,,fora''.
      Tymczasem po łacinie ,,gustus'' ma rodzaj męski a nie nijaki i należy do
      deklinacji czwartej a nie drugiej. Wobec tego liczba mnoga powinna brzmieć
      ,,gustus'' a nie ,,gusta''.

      r.richelieu:
      > Nie mówiąc już o tym, że najlepiej byłoby chyba mówić wyłącznie w liczbie
      > pojedycznej, że zmieniłsię gust, a nie gusty (a tym bardziej gusta).

      Pewnie... I tak niektórzy dla podkreślenia wielości upodobań mówią ,,Są biusta
      i biuściki''.

      - Stefan
      • ala100 Re: Gusta 09.02.04, 12:20
        stefan4 napisał:

        > r.richelieu:
        > > coraz częściej, brr, zamiast gusty.
        >
        > Brrr może nie, ale przestarzałe. Ciekawe, że od razu było źle pożyczone z
        > łaciny. Ciemna szlachta utworzyła liczbę mnogą na wzór ,,akta''
        lub ,,fora''.

        Z gogli: "gusta" 19 400; "gusty" - 3000.

        Bardzo mi się podoba, że przestarzałe, a ciągle modne. To lubię.

        >
        > r.richelieu:
        > > Nie mówiąc już o tym, że najlepiej byłoby chyba mówić wyłącznie w liczbie
        > > pojedycznej, że zmieniłsię gust, a nie gusty (a tym bardziej gusta).
        >
        > Pewnie... I tak niektórzy dla podkreślenia wielości upodobań mówią ,,Są
        biusta
        > i biuściki''.
        >

        albo: są biusta i biuściska.

        Pozdrawiam. Ala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka