zbigniew_
21.02.02, 07:47
Jak jest zasada spolszczania imion obcych. Dlaczego mówimy Karol Marks (yu i
nazwisko spolszczone, Włodzimierz Lenin, Józef Stalin , Julisz Verne czy Emil
Zola i dla przciwstawienia - George W. Bush, Władimir Putin, Emile Ajar itd.
Zupelnym kuriozum jest William Szekspir, gdzie tylko nazwisko jest spolszczone.
Czy jest jakaś zasada, czy tylko zwyczaj? Poblicyści UPR spolszczają wszystkie
obce imiona, ktore mają swoje odpowiedniki i najzupełniej poważnie piszą Wiluś
Clinton czy Jerzy Bush.