Dodaj do ulubionych

zawiesić? odwiesić?

27.04.04, 13:56
Mówi się, że postępowanie w jakiejś sprawie zostaje zawieszone. A co się
mówi, jak przestaje istnieć przyczyna zawieszenia. Przecież nie powiem, że
postępowanie zostaje „odwieszone”?

Obserwuj wątek
    • ala100 Re: zawiesić? odwiesić? 27.04.04, 16:02
      szaser napisał:

      > Mówi się, że postępowanie w jakiejś sprawie zostaje zawieszone. A co się
      > mówi, jak przestaje istnieć przyczyna zawieszenia. Przecież nie powiem, że
      > postępowanie zostaje „odwieszone”?
      >

      Pewnie, że nie. Ono później jest "zdjęte" z porządku... czy jak tam. Ala
    • stefan4 wznowić? 27.04.04, 16:27
      szaser:
      > Przecież nie powiem, że postępowanie zostaje „odwieszone”?

      Chyba będziesz je musiał wznowić.

      - Stefan
      • szaser Re: wznowić? 28.04.04, 07:55
        Wznowienie ma inne skutki prawne i jest konsekwencją zupełnie innej czynności!
        PUDŁO!
        • stefan4 Re: wznowić? 28.04.04, 12:42
          szaser:
          > Wznowienie ma inne skutki prawne i jest konsekwencją zupełnie innej czynności!
          > PUDŁO!

          Mam nadzieję, że to pudło Wysoki Trybunał mi zawiesi, bo chciałem dobrze.

          Jeśli dla Ciebie ,,wznowienie'' nie jest tym samym co ,,odwieszenie'', to
          znaczy, że nie pytasz o język polski tylko o żargon środowiskowy, prawniczy.
          Ale w takim razie to jest zła lista dyskusyjna. Gdybyś matematykowi wmawiał,
          że przeciwieństwem ,,pustego'' jest ,,pełny'', to też by Cię zapudłował, bo
          powinieneś powiedzieć ,,niepusty'', a ,,pełny'' oznacza co innego. W różnych
          dziedzinach matematyki ma różne znaczenia ale w żadnej nie oznacza ,,niepusty''.

          - Stefan
    • jacklosi Re: zawiesić? odwiesić? 28.04.04, 10:41
      Powiedzieć o odwieszeniu postępowania można. Co innego napisać, i tu jest
      problem. Nie bardzo rozumiem, dlaczego Twoim zdaniem postępowania się nie
      wznawia, przecież to i logiczne, i semantyczne, i chyba spotykane. Gorzej z
      zawieszeniem prezesa w wykonywaniu funkcji. Jego się raczej nie wznawia. A może
      dlatego się go nie odwiesza, że potem zawsze idzie do pudła?
      JK
      • ala100 Re: zawiesić? odwiesić? 28.04.04, 14:32
        jacklosi napisał:

        > Gorzej z
        > zawieszeniem prezesa w wykonywaniu funkcji. Jego się raczej nie wznawia. A
        może
        >
        > dlatego się go nie odwiesza, że potem zawsze idzie do pudła?
        > JK

        Ale nieco wcześniej - zdejmuje. Ala
        • jacklosi odwołuje 28.04.04, 14:39
          JK
          • szaser wyjaśnienie 29.04.04, 07:13
            W końcu nie dowiedziałem tutaj niczego.
            Sprawdziłem więc w inny sposób.
            Postępowanie po zawieszeniu, podejmuje się z urzędu lub na wniosek.
            • teresa.kruszona Re: wyjaśnienie 29.04.04, 17:02
              Według słownika: „Jeśli odwieszono jakąś zawieszoną wcześniej instytucję,
              organizację lub działalność, to zezwolono jej na wznowienie działalności (...)
              jeśli ktoś, zawieszony wcześniej w jakichś obowiązkach, został odwieszony, to
              przywrócono mu prawo ich wykonywania. Słowo potoczne”. (ISJP PWN)
              Sądzę, że o postępowaniu sądowym można powiedzieć, że zostało zawieszone, a
              potem wznowione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka