hubar 28.06.04, 10:10 Chciałbym się dowiedzieć, która wersja jest poprawna. Chodzi o niższą cenę. Wydaje mi się, że upust jest od upuszczania, a opust od opuszczania. Więc, w przypadku cen raczej poprawną wersją będzie opust. Czy mam rację? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ja22ek Re: Upust czu opust? 28.06.04, 10:55 Wsyztko na ten temat w zarchiwizowanym wątku 1053 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=4165470&a=4165470 J. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_ Re: Upust czu opust? 28.06.04, 13:23 Poczta Polska konsekwentnie używa w cennikach pojęcia opust. Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: Upust czu opust? 29.06.04, 01:42 A czy nie lepiej mowic i pisac, tak jak dawniej, "znizka" albo "obnizka"? zbigniew_ napisał: > Poczta Polska konsekwentnie używa w cennikach pojęcia opust. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_ Re: Upust czu opust? 29.06.04, 08:30 Kiedy nie wiem, co było wcześniej. Byłbym nawet skłonny do stwierdzenia iż eopust jest starszy - brzmi jakos tak staroswiecko. Zniżka, obnizka to mamy na bieżąco. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Upust czu opust? 29.06.04, 10:53 zbigniew_: > Zniżka, obnizka to mamy na bieżąco. Nie nadążasz, na bieżąco to mamy ,,dyskont'' albo ,,dyskonto''. Dla bardziej światowych ,,dyskałnt''. A jak Ci się to nie podoba, to płać pełną cenę. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_ Re: Upust czu opust? 29.06.04, 15:17 EEe, chyba przesadzasz. Co prawda widziałem juz reklamę dyskontu spozywczego (supermarketu - wyjaśniam, gdyby ktoś nie nadążał) ale dyskont(o) w sensie obnizki, to pamietam jedynie z zajęć ekonomiii politycznej kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Upust czu opust? 29.06.04, 11:33 ja22ek napisał: > Wsyztko na ten temat w zarchiwizowanym wątku 1053 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=4165470&a=4165470 ## Dzięki wielkie. Zanim zadałem pytanie, szukałem przez wyszukiwarkę, no ale niestety na to nie natrafiłem. Odpowiedz Link Zgłoś