07.09.04, 08:36
Prosze o podpowiedz, czy mowiac w jakiej dzielnicy sie mieszka zawsze uzywa
sie "na"?
Na Mokotowie, na Zoliborzu,na Pradze - ok, ale na Włochach czy we Włochach,
na Ursusie czy w Ursusie, na Rembertowie czy w Rembertowie (przeciez to tez
dzielnica Warszawy).


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ja22ek Re: Dzielnice 07.09.04, 09:23
      Nie zawsze. W Szczecinie mówi się "w Dąbiu", we Wrocławiu - "w Leśnicy".

      J22
      • wamal Re: Dzielnice 07.09.04, 09:33
        Tylko zgaduję... Jeśli dzielnicą jest wchłonięta przez rozwijające się miasto
        miejscowość, to mówimy "w" (w Rembertowie), jeśli to nazwana część terytorium
        miasta np Praga, to mówimy na Pradze. Chociaż to się pewnie już zaciera, w
        Toruniu mówi się np. na Podgórzu.
        • vatseq Re: Dzielnice 07.09.04, 10:51
          Jakoś nie słyszałem, aby ktoś mówił "mieszkam NA Środmieściu" w odniesieniu do
          śródmieścia jakiegokolwiek miasta :-) Sródmieście jednak nie zostało wchłonięte
          jako przysiółek lecz jest esencją miasta, często z rynkiem, zamkiem i ratuszem.

          vatseq
      • ardjuna Re: Dzielnice 07.09.04, 14:58
        ja22ek napisał:

        > Nie zawsze. W Szczecinie mówi się "w Dąbiu", we Wrocławiu - "w Leśnicy".

        A w Poznaniu - na Dymbcu.

        Gdyby się w Szczecinie rzekło 'na Dąbiu' (zresztą dzielnicą jest stosunkowo od
        niedawna), to by się od razu skojarzylo, że może na jeziorze Dąbie. Wobec tego
        się mówi 'w Dąbiu'. I alles jest klar.
    • berry1 Re: Dzielnice 08.09.04, 11:37
      A jak zadac pytanie, nie majac kompletnie pojecia gdzie pytany mieszka
      "W jakiej dzielnicy mieszkasz?"
      czy
      "Na jakiej dzielnicy mieszkasz?"

      Czy nie ma to znaczenia?
      Pozdrawiam
      • efedra Re: Dzielnice 08.09.04, 12:53
        berry1 napisała:

        > A jak zadac pytanie, nie majac kompletnie pojecia gdzie pytany mieszka
        > "W jakiej dzielnicy mieszkasz?"
        > czy
        > "Na jakiej dzielnicy mieszkasz?"
        >
        > Czy nie ma to znaczenia?
        > Pozdrawiam

        Wrecz przeciwnie. To ma znaczenie i mieszka sie zawsze w dzielnicy, chociaz na
        Ochocie. Natomiast - dla rownowagi pewnie - mieszka sie na przedmiesciu,
        chociaz w Wolce Weglowej.
        pzdr,
        e.
        • ardjuna Re: Dzielnice 08.09.04, 17:29
          efedra napisała:

          > mieszka sie zawsze w dzielnicy, chociaz na
          > Ochocie. Natomiast - dla rownowagi pewnie - mieszka sie na przedmiesciu,
          > chociaz w Wolce Weglowej.

          Na przedmieściu, ale - w śródmieściu. W dzielnicy, ale - na Pomorzanach... Czy
          nie masz czasem wrażenia, że nasze narzecze jest lekko, że tak powiem
          nowocześnie, pogięte?
          • efedra Re: Dzielnice 08.09.04, 22:18
            ardjuna napisał:

            > Czy
            > nie masz czasem wrażenia, że nasze narzecze jest lekko, że tak powiem
            > nowocześnie, pogięte?

            Mam
            • ardjuna Re: Dzielnice 08.09.04, 22:31
              Angol jest w tym kontekście prymitywnie (lub genialnie, zależy od point of
              view) prosty, isn't it?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka