Dodaj do ulubionych

Haller, halerczyk...

30.12.04, 13:39
Dawno, dawno temu żył gen. Józef Haller, a dziś mam problem. Czy
forma "hallerowski" jest poprawna. W słowniku znalazłam
tylko "halerczyk"(żołnierz armii Hallera)przez jedno "l".
Haller w 1920 roku dokonał Zaślubin Polski z morzem. Czy można napisać:
Hallerowskie zaślubiny (dokonane przez Hallera)- do tego wielką czy małą
literą.
Jeszcze wcześniej żył król Bolesław. Np. uczty odbywały się na dworze
Bolesławowym czy bolesławowym.
Pomocy!!!

Z noworocznymi życzeniami
Ula
Obserwuj wątek
    • ardjuna Re: Haller, halerczyk... 30.12.04, 14:23
      Zasada jest prosta i jakże wygodna, bo daje niemal bezgraniczną wolność -
      jeśli 'jaki', to małą literą; jeśli 'czyj' - wielką. Skoro więc zaślubin
      dokonał gen. Haller, były to zaślubiny (czyje?) Hallerowskie (albo Hallerowe,
      aczkolwiek wydźwięk tu może bardziej taki familiarny :) Podobnie z dworem
      (czyim?) Bolesławowym lub Bolesławowskim, choć to drugie tu z kolei nieco w
      ucho kole. Nie pojmuję natomiast, dlaczego Jaśnie Pan Słownik każe pisać
      hallerczyków przez jedno 'l'; może mi to ktoś wyjaśni?
      • efedra Re: Haller, halerczyk... 30.12.04, 15:48
        ardjuna napisał:

        > Podobnie z dworem (czyim?) Bolesławowym lub Bolesławowskim,

        Czemu Ty, ceniacy ekonomie jezyka (jak sobie przypominam), radzisz pisac "z
        dworem Boleslawowskim", co jest niezgrabne i klopotliwe ze wzgledu na wielkosc
        litery, zamiast po prostu "z dworem Boleslawa"?
        Pamietajmy o jajku Kolumba!
        pzdr,
        e.
        • ardjuna Re: Haller, halerczyk... 30.12.04, 20:39
          Nienooo... Nic nie radzę, ja tylko skromnie odpowiedziałem na Ulakowe
          pytanie... Przyznasz jednak, że jest niejaka różnica stylistyczna między
          sformułowaniami 'dwór Bolesława' i 'dwór Bolesławowy'.
          A Kolumbowe jaja jakoś mnie nie interesują :)
          • efedra Re: Haller, halerczyk... 30.12.04, 22:51
            ardjuna napisał:

            > Przyznasz jednak, że jest niejaka różnica stylistyczna między
            > sformułowaniami 'dwór Bolesława' i 'dwór Bolesławowy'.

            Przyznam.

            > A Kolumbowe jaja jakoś mnie nie interesują :)

            Zgodnie z Twoja regula - nie Kolumbowe tylko kolumbowe, i nie jaja tylko jajko.
            • ardjuna Re: Haller, halerczyk... 31.12.04, 09:55
              efedra napisała:

              > Zgodnie z Twoja regula - nie Kolumbowe tylko kolumbowe, i nie jaja tylko
              jajko.

              Anienie... Jaja kolumbowe, czyli 'jakie?' - np. gotowane lub smażone przez
              pechowego odkrywcę jemu tylko znanym genueńskim sposobem - mogłyby być całkiem
              smakowite. Jednakowoż jaja Kolumbowe - znaczy: 'czyje?' - to już całkiem inna
              historia. Tak czy owak i jedne, i drugie byłyby już dziś cokolwiek nieświeże.
              • efedra Re: Haller, halerczyk... 31.12.04, 13:12
                ardjuna napisał:

                > efedra napisała:
                >
                > > Zgodnie z Twoja regula - nie Kolumbowe tylko kolumbowe, i nie jaja tylko
                > jajko.
                >
                > Anienie... Jaja kolumbowe, czyli 'jakie?' - np. gotowane lub smażone przez
                > pechowego odkrywcę jemu tylko znanym genueńskim sposobem - mogłyby być
                całkiem
                > smakowite. Jednakowoż jaja Kolumbowe - znaczy: 'czyje?' - to już całkiem inna
                > historia. Tak czy owak i jedne, i drugie byłyby już dziś cokolwiek nieświeże.

                Skad Ci sie wziely te jaja?
                Jajko Kolumba bylo jedno. I nie bylo Kolumbowe, tylko kurze.
                • ardjuna Re: Haller, halerczyk... 31.12.04, 13:34
                  efedra napisała:

                  > Skad Ci sie wziely te jaja?

                  No comments :P

                  > Jajko Kolumba bylo jedno.

                  To on był kaleka, tak jak tatar???

                  > I nie bylo Kolumbowe, tylko kurze.

                  Aaaaa... Trzeba było tak od razu! :)))

                  A propos kur:
                  Efedruniu, toż tam u Ciebie chyba dopiero szósta rano??? Czyżbyś chodziła spać
                  z kurami i wstawała z kogutami? :D
                  • efedra Re: Haller, halerczyk... 31.12.04, 13:44
                    ardjuna napisał:

                    > efedra napisała:
                    >
                    > > Skad Ci sie wziely te jaja?
                    >
                    > No comments :P
                    >
                    > > Jajko Kolumba bylo jedno.
                    >
                    > To on był kaleka, tak jak tatar???
                    >
                    > > I nie bylo Kolumbowe, tylko kurze.
                    >
                    > Aaaaa... Trzeba było tak od razu! :)))
                    >
                    > A propos kur:
                    > Efedruniu, toż tam u Ciebie chyba dopiero szósta rano??? Czyżbyś chodziła
                    spać
                    > z kurami i wstawała z kogutami? :D

                    W dni powszednie budzik budzi mnie o 5:30 (takie moje nieszczesne zycie). Ale
                    zarowno moj "budzik w glowie", jak i moj kot zrywaja mnie o tej porze nawet w
                    sobote i niedziele oraz w dni wolne od pracy - jak dzisiejszy.
                    A pijac poranna kawke lubie sobie wejsc na net.
                    Wesolego sylwestra i pomyslnych rotacji! - nawet nieco przyspieszonych, jak
                    teraz ziemskie.
                    e.
                    • ardjuna Re: Haller, halerczyk... 31.12.04, 13:48
                      efedra napisała:

                      > Wesolego sylwestra i pomyslnych rotacji! - nawet nieco przyspieszonych, jak
                      > teraz ziemskie.

                      Serdeczne dzięki! Mam nadzieję, że nie wylecę z orbity :)
                      No to do widzenia w przyszłym roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka