best_seler 17.02.06, 21:47 Czy "ład i porządek" to tautologia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kerga Re: Ład i porządek 17.02.06, 22:15 To są synonimy, bo wyrazy tautologiczne można podmieniać także w związkach frazeologicznych a w tym przypadku to nie działa. W najprostszym takim związku, np. "w porządku" (w znaczeniu: Jak się czujesz? Dziękuję, w porządku.) po zamianie wychodzi "w ładzie". A to już nie to samo. Zwłaszcza, że łady już chyba nie produkują. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Ład i porządek 17.02.06, 23:31 kerga: > To są synonimy, bo wyrazy tautologiczne można podmieniać także w związkach > frazeologicznych a w tym przypadku to nie działa. Kergo, czy mogłabyś podać jakiś przykład ,,wyrazów tautologicznych'' w tym sensie? To znaczy DWA RÓŻNE wyrazy wchodzące DOKŁADNIE W TE SAME związki frazeologiczne. kerga: > Zwłaszcza, że łady już chyba nie produkują. www.rostokino-lada.ru/ru/100000/2170/index.htm Tam piszą (artykuł ze stycznia 2006) o planowanych nowych kolorach karoserii dla Lad. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
kerga Re: Ład i porządek 18.02.06, 10:49 No cóż, znalezienie takich par nie jest proste, ale - oczywiście - nie niemożliwe. Na razie przychodzi mi do głowy jedynie "zbić majątek" i "zbić fortunę". "Ład" i "porządek" to synonimy, ale użyte razem w zdaniu służą do wzmocnienia wypowiedzi - w tym przypadku nie można mówić o pleonazmie, tylko o wyrazach wzmacniających się nawzajem. Pleonazm, w mojej kolokwialnej definicji, to takie zestawienie wyrazów, które już na 100 mil poraża swoją zbędnością, naddaniem, redundancją. "Mokra woda" czy "akwen wodny" to przykłady klasyczne. A z tą ładą to mnie zaskoczyłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Ład i porządek 18.02.06, 11:16 kerga: > bo wyrazy tautologiczne można podmieniać także w związkach frazeologicznych stefan4: > Kergo, czy mogłabyś podać jakiś przykład ,,wyrazów tautologicznych'' w tym > sensie? To znaczy DWA RÓŻNE wyrazy wchodzące DOKŁADNIE W TE SAME związki > frazeologiczne. kerga: > Na razie przychodzi mi do głowy jedynie "zbić majątek" i "zbić fortunę". Bywa, że fortuna sie odwraca ale nie słyszałem, żeby majątek sie odwracał. Nie słyszałem też o kole majątku, chociaż koło fortuny nie jest niczym niezwykłym. Wobec tego ,,majątek'' i ,,fortuna'' nie są wymienne w związkach frazeologicznych. Wobec tego nie są tautologiczne w Twoim sensie. Mam wątpliwość, czy w ogóle istnieją tautologie w sensie podanym przez Ciebie. Słownik PWN podał inną definicję i tautologie w jego sensie niewątpliwie istnieją. Ardjuna podał jeszcze inna definicję i też spełnialną. Wyglada na to, że definicji jest dużo a każda inna. ,,Tautologiczność w sensie słownika PWN'', ,,tautologiczność w sensie Kergi'', ,,tautologiczność w sensie Ardjuny'' i ,,tautologiczność logiczna'' to całkiem różne pojęcia trochę do siebie przystające albo i nie. Dobrze to sobie uświadomić, chociaż właściwie nie powinno nikogo zaskakiwać. Definicje pojęć w naukach tumanistycznych tak mają i nikogo to nie przejmuje. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Ład i porządek 17.02.06, 22:48 best_seler: > Czy "ład i porządek" to tautologia? Tak tylko z ciekawości: w jakim sensie używasz terminu ,,tautologia''? W logice oznacza to zdanie (niech logicy darują mi kilka poglądowych nieścisłości), którego prawdziwość jest automatyczna, na mocy samej jego konstrukcji, bez związku z jakąkolwiek rzeczywistością, o której ewentualnie to zdanie chciałoby orzekać. Na przykład zdanie: ,,dzisiaj jest poniedziałek, lub wtorek, lub środa, lub czwartek, lub piatek, lub sobota, lub niedziela'' Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: Ład i porządek 18.02.06, 00:14 stefan4 napisał: > [...] Ale sformułowanie ,,ład i porządek'' chyba spełnia tą > definicję, więc kwalifikuje się jako pleonazm. W ortodoksyjnym pojmowaniu tautologii i pleonazmu "ład i porządek" jest tą pierwszą, bo zawiera równorzędne wyrazy dublujące się znaczeniowo (tauto logos - to samo słowo), nie zawiera natomiast zbędnego rozszerzenia informacji (pleonasmos - nadmiar) zawartej już w słowie nadrzędnym (tak jak "mokra woda"). Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Ład i porządek 18.02.06, 00:39 ardjuna: > W ortodoksyjnym pojmowaniu tautologii i pleonazmu "ład i porządek" jest tą > pierwszą, bo zawiera równorzędne wyrazy dublujące się znaczeniowo (tauto logos > - to samo słowo), nie zawiera natomiast zbędnego rozszerzenia informacji > (pleonasmos - nadmiar) zawartej już w słowie nadrzędnym (tak jak "mokra > woda"). ,,Porzadek'' zbędnie rozszerza informację zawartą już w słowie ,,ład''. I na odwrót. Czy może w pleonazmie nie może być na odrwrót i zawsze musi być jedno słowo nadrzędne a drugie podrzędne? - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: Ład i porządek 18.02.06, 00:46 stefan4 napisał: > ,,Porzadek'' zbędnie rozszerza informację zawartą już w słowie ,,ład''. I na > odwrót. Czy może w pleonazmie nie może być na odrwrót i zawsze musi być jedno > słowo nadrzędne a drugie podrzędne? Wydaje mi się, że m.in. na tej nierównorzędności polega różnica między tautologią (w językoznawstwie) a pleonazmem (tamże). Ale też 'ład' - wydaje mi się również - nie tyle poszerza informację, ile ją powiela o takie takie samo określenie, które nie wnosi kompletnie nic. W "mokrej wodzie" są dwa słowa o różnym znaczeniu, pozornie "pogłębiające" informację. Odpowiedz Link Zgłoś
lucbach Re: Ład i porządek 20.02.06, 20:54 Kilka tygodni temu miałem przyjemność słuchać wykładu prof. Bralczyka. Mówił o takich "dwójkowych" i "trójkowych" zastosowaniach synonimicznych wyrazów. Delikatnie je wyśmiewał. Pozdrawiam. lucbach Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: Ład i porządek 20.02.06, 21:13 lucbach napisał: > Delikatnie je wyśmiewał. Wyśmiewanie to święte Bralczykowe prawo, tak samo jak i nasze. Skoro jednak takie formy są używane, znaczy, że są ludziom potrzebne. I żadne wyśmiewanie nic tu nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Ład i porządek 20.02.06, 21:29 lucbach: > Kilka tygodni temu miałem przyjemność słuchać wykładu prof. Bralczyka. Mówił o > takich "dwójkowych" i "trójkowych" zastosowaniach synonimicznych wyrazów. > Delikatnie je wyśmiewał. A czy mógłbyś nas poczestować jakimiś przykładami takich trójkowców synonimicznych? - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
teresa.kruszona Re: Ład i porządek 24.02.06, 23:16 Tautologia - jak już ktoś tu napisał - znaczy 'to samo słowo'(przy konstrukcji równorzędnej, czyli to i to), np. geneza i pochodzenie; nostalgia i tęsknota, ciekawy i interesujący. Pleonazmy to takie wyrażenia lub zwroty, w których wyraz podrzędny powtarza element treści wyrazu nadrzędnego, np. kontynuować dalej, potencjalne możliwości, poprawić na lepsze, cofnąć się do tyłu. Nie wszystkie pleonazmy i tautologie są kwalifikowane jako błędy językowe, niektóre z nich się zleksykalizowały, np. iść piechotą, skakał do góry (z radości), zjechać (windą) na dół. Są używane świadomie, aby wyostrzyć wypowiedź (tekst). Do takich konstrukcji podchodzę dość liberalnie, ponieważ moim zdaniem ubarwiają one język. Ład i porządek, choć synonimiczne, tworzą całość bliską frazeologizacji, podobnie jak ”krótko i węzłowato”. Odpowiedz Link Zgłoś
wjawien Re: Ład i porządek 04.07.18, 20:43 Co Wy tak z tą wodą. Przecież może być sucha, jako para albo lód. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 War i wrzątek 07.07.18, 18:27 ...Przecież może być sucha, jako para albo lód... Nie mylmy lodu z wodą. Nie stosujemy np. nazwy woda do stopionego dwutlenku węgla, ani nawet do ditlenku węgla. Albo do płynnego azotu. Nawet jeśli taka faza skupienia dla CO₂ istnieje na Ziemi na poziomie morza... Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 pauza 12-letnia i usterki 07.07.18, 18:22 Jeśli już tak odświeżamy archeologię forumową, to dodajmy co nieco dla wygładzenia kantów: Słowo ład tu potraktujmy dosłownie - coś jest, powinno być ładne, wręcz krasne. Słowo porządek oznaczałoby tu - wzorem zachowanym w językach nam pokrewnych - urzędowane, nawet urządzone, poukładane po sobie, ale bardziej w dzisiejszym znaczeniu słowa kolejność. Na przykład ułożenie czynności po sobie - ale w określonej kolejności, nie bezładnie. I kiedyś, i dziś to powiedzonko nie jest powtarzactwem. Rozumieją je już Polacy nieco starsi datą, jakich o nie zagadywałem ongi. Podobne niezrozumienie szerzy się w narodzie z powiedzeniem ogłaszam wszem wobec, z panoszącą się intruzją literki i. **** A zapis 'zwłaszcza, że' aż kłuje w oczy na tym forum swym ... partactwem.Zwłaszcza że to częste w polszczyźnie. Odpowiedz Link Zgłoś