21.09.06, 11:05
Czy obcojęzyczne wstawki w rodzaju porte-parole powinny być pisane kursywą?
lib
Obserwuj wątek
    • lib Re: kursywa 21.09.06, 11:27
      Albo poste-restante.
      lib
      • mach_2 Re: kursywa 21.09.06, 12:03
        Szanowny Panie Profesorze Językoznawco Udzielający Porad!
        Chciałabym się dowiedzieć, czy obce słowa i wyrażenia takie, jak np.: ego, a
        priori, credo, consensus, brewe, par excellence, motu proprio, notabene, ad
        hoc, happy end, pro life, sic, de facto, college, zadomowiły się na tyle w
        polszczyźnie, że nie trzeba już ich wyróżniać w tekście kursywą? Czy może
        niektóre z nich?
        Z poważaniem
        Aleksandra Kowal


        Stopień asymiliacji wymienionych wyrażeń, a także ich stopień rozpowszechnienia
        jest różny, więc nie da się podać jednej, wspólnej dla nich wszystkich
        odpowiedzi. Wiele zależy zresztą od tego, w jakim tekście ich użyjemy. Na
        przykład ego jest słowem dość rzadkim w ogólnej polszczyźnie, ale w humanistyce
        ani w psychologii nie powinno nikogo dziwić, więc wyróżnianie go kursywą byłoby
        zbyteczne. Nie wydaje mi się także, aby na kursywę zasługiwały słowa credo,
        consensus, brewe ani college. W sumie jednak decyzja należy do piszącego.
        — Mirosław Bańko, PWN
        • stefan4 Re: kursywa 21.09.06, 13:29
          mach_2 (cytat z Bańki):
          > Nie wydaje mi się także, aby na kursywę zasługiwały słowa credo,
          > consensus, brewe ani college. W sumie jednak decyzja należy do piszącego.
          > — Mirosław Bańko, PWN

          Czy spolszczenie ,,breve'' na ,,brewe'' jest pomysłem Bańki czy Twoją literówką?
          Nie żeby mi przeszkadzało (również nie przeszkadzałby mi ,,kolidż'' zamiast
          ,,college''), a tylko chciałbym wiedzieć, czy to tylko błąd czy może już nowa
          ,,norma językowa''.

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • mach_2 Re: kursywa 21.09.06, 14:02
            > Czy spolszczenie ,,breve'' na ,,brewe'' jest pomysłem Bańki czy Twoją
            literówką
            > ?

            Do komentarza prof. Bańki nie wprowadzałem żadnych zmian. Poza tym "brewe" to
            poprawna forma:
            brewe (rel.) ndm - wg Wielkiego słownika ortograficznego PWN;
            col•lege col•lege’u, col•lege’em; col•lege’e, col•lege’ów, col•lege’om,
            col•lege’ami a. collège - jw.

            Pzdr:)
            • mach_2 Re: Brewe raz jeszcze 21.09.06, 15:14
              Podobną formę podają Słownik języka polskiego PWN (brewe «urzędowy dekret
              papieski dotyczący spraw mniejszej wagi»), Słownik ortograficzny z zasadami
              gramatyki W. Dutki, B. Gajewskiej i A. Willman (brewe nieodm.) oraz
              Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych W. Kopalińskiego (brewe -
              pismo, dekret papieski sformułowany mniej uroczyście niż bulla).

              O ile dobrze pamiętam, po łacinie brevis, breve to 'krótki, krótkie'.
              • stefan4 Re: Brewe raz jeszcze 21.09.06, 16:45
                mach_2:
                > Podobną formę podają Słownik języka polskiego PWN (brewe «urzędowy dekret
                > papieski dotyczący spraw mniejszej wagi»), Słownik ortograficzny z zasadami
                > gramatyki W. Dutki, B. Gajewskiej i A. Willman (brewe nieodm.) oraz
                > Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych W. Kopalińskiego (brewe -
                > pismo, dekret papieski sformułowany mniej uroczyście niż bulla).

                W takim razie przepraszam, słowa ,,brewe'' po prostu nie znałem, chociuaż znałem
                pookrewny ,,brewiarz''. Ale czy ,,brewe'' naprawdę jest zadomowione w polszczyźnie?

                Myślałem, że chodzi o ,,breve'' == krótko. Z tym, że w klasycznej łacinie
                przysłówek powinien chyba brzmieć ,,breviter'' a ,,breve'' to przymiotnik rodz.
                nijakiego (== krótkie). Używanie jednego zamiast drugiego to chyba już jakieś
                średniowieczne popsucie obyczajów...

                mach_2:
                > O ile dobrze pamiętam, po łacinie brevis, breve to 'krótki, krótkie'.

                Tak, w rodzajach męskim i żeńskim ,,brevis'' a w nijakim ,,breve''.

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                • ard_juna Re: Brewe raz jeszcze 22.09.06, 13:58
                  stefan4 napisał:

                  > Myślałem, że chodzi o ,,breve'' == krótko. Z tym, że w klasycznej łacinie
                  > przysłówek powinien chyba brzmieć ,,breviter'' a ,,breve'' to przymiotnik rodz.
                  > nijakiego (== krótkie). Używanie jednego zamiast drugiego to chyba już jakieś
                  > średniowieczne popsucie obyczajów...

                  Breve to też rzeczownik nijaki (Gen. -is), oznaczał pierwotnie mieliznę czy
                  bród, potem krótkie, treściwe pismo (od średniowiecza rzeczywiście głównie
                  kościelne).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka