Dodaj do ulubionych

O Internecie

18.11.01, 19:04
Od kilku tygodni GW stosuje pisownię "internet"
Obserwuj wątek
    • Gość: skryba Re: O Internecie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 19:14
      Dziś internet to już medium (dobro) powszechne - niczym kolej, telefonia,
      radio, telewizja.
      Myślę, że pisownia "z małej litery" jest za wszech miar uprawniona.
      A swoją drogą, pięcioletni słownik w obecnej galopującej rzeczywistości jest
      już "podtatusiały".
      Tyle tych zmian dokonuje ostatnio w lingwistyce stosowanej...
      • jang Re: O Internecie 18.11.01, 19:26
        Gość portalu: skryba napisał(a):

        > Dziś internet to już medium (dobro) powszechne -
        niczym kolej, telefonia,
        > radio, telewizja.

        Ale tu mowa o ortografii, a nie o dobrach, z których
        ludzkość korzysta.


        > Myślę, że pisownia "z małej litery" jest za wszech
        miar uprawniona.

        W żadnym wypadku, chyba że znajdziesz regułę
        ortograficzną, która mówi, że jeśli coś jest "dobrem
        powszechnym", to powinno być pisane od małej litery.


        > A swoją drogą, pięcioletni słownik w obecnej
        galopującej rzeczywistości jest
        > już "podtatusiały".

        Słownik otóż różni się od gazety, i to dość wyraźnie.

        J.G.

    • Gość: skryba Re: O Internecie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 19:46
      Sto lat temu też mówiono i pisano na klęczkach o Maszynie Parowej,
      z czasem spowszedniała.
      • Gość: skryba Re: O Internecie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 19:54
        Do Jang-a:
        "Wielki słownik ortograficzny jezyka polskiego" (1999) pod red. A. Markowskiego
        różnicuje Internet (jako nazwę własną systemu) oraz internet (jako każdy system
        łączności komputerowej).
        Kupuj nowe (nie "Nowe...") słowniki, naprawdę warto!!!
        Ten wątek był już wałkowany.
        • Gość: Jang Re: O Internecie IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 19.11.01, 20:30
          Gość portalu: skryba napisał(a):

          > Do Jang-a:
          > "Wielki słownik ortograficzny jezyka polskiego" (1999)
          > pod red. A. Markowskiego różnicuje Internet (jako
          > nazwę własną systemu) oraz internet (jako każdy system
          > łączności komputerowej).

          Słownik ten może sobie różnicować albo i nie różnicować,
          rzecz w tym, że wyraz "Internet" nie ma znaczenia "każdy
          system łączności komputerowej", takie znaczenie ma
          wyrażenie "sieć komputerowa".
          "Internet" to jest bardzo konkretny system łączności
          komputerowej, nie jakikolwiek.

          Te definicje pokazują zresztą wyraźnie, że ich autorki
          nie bardzo wiedzą, o co chodzi. Prawdopodobnie myślą, że
          to jest taka różnica jak np. między "Mercedesem"
          a "mercedesem".

          A w sprawie znaczenia wyrazu "Internet" odsyłam do
          słowników informatycznych, zob. np. słownik
          Pfaffenbergera (najlepszy chyba słownik na ten temat).

          > Kupuj nowe (nie "Nowe...") słowniki, naprawdę warto!!!
          > Ten wątek był już wałkowany.

          Kupiłem, i co widzę?
          "Nowy słownik poprawnej polszczyzny" (1999) pod red. A.
          Markowskiego również nie podaje pisowni od małej litery.

          Chwalisz się, że masz słownik z r. 1999?, jak możesz
          czytać takie starocie? Kup sobie "Praktyczny słownik
          poprawnej polszczyzny" Markowskiego (2001!!!).
          I poszukaj sobie hasła "Internet".

          J.G.
          • Gość: Zbigniew Re: O Internecie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 20:59
            Slownik Komputerow i Internetu agielsko-polski, wyd. 2000. Wydawnictwo Wilga i Peter Collin
            Publishing podaje obie formy zarowno w jezyku polskim jak i angielskim.
            • Gość: Jang Re: O Internecie IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 19.11.01, 21:58
              Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

              > Slownik Komputerow i Internetu agielsko-polski, wyd.
              > 2000. Wydawnictwo Wilga i
              > Peter Collin
              > Publishing podaje obie formy zarowno w jezyku polskim
              > jak i angielskim.


              Takie czasy, że wydawać każdy może.
              Ale to insza inszość. Jest jeszcze parę innych
              publikacji, które podają zapis tego wyrazu małą literą
              (ale i wtedy wyłącznie jako alternatywą do zapisu
              wielką). I co z tego, skoro albo nie ma definicji, albo
              jest kuriozalna (jak w cytowanym poprzednio słowniku
              ortograficznym).

              A tymczasem wyraz "Internet" nie ma znaczenia
              pospolitego, nie można pisać go więc od małej litery.

              Oto trzy dowody, pierwszy subtelny:
              1) Zajrzyj sobie do solidnego skądinąd "Leksykonu
              Internetu" Michała Czajkowskiego (jest też w Internecie:
              netopedia.techtech.pl). Autor podaje tam w jednym haśle
              zapis od małej litery, jakby się z tego tłumacząc. A
              potem w całej książce (ponad 460 stron) używa już
              wyłącznie wielkiej litery. Wniosek: domniemane znaczenie
              pospolite tego wyrazu to nieporozumienie, faktycznie
              takiego nie ma.

              Dowody drugi i trzeci są brutalne:
              2) Podaj mi przykład zdania, w którym wyraz "Internet"
              występuje w znaczeniu pospolitym.
              3) Podaj mi przykład użycia wyrazu "Internet" w liczbie
              mnogiej.

              Tyle na ten temat.
              J.G.

              PS A w "Wyborczej" uparcie piszą od małej litery, z
              ortograficznym bykiem, choć z kontekstów wynika jasno,
              że chodzi o nazwę własną.
              • Gość: skryba Re: O Internecie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 22:17
                Zbigniewie, internet będzie pisany od dużej - słyszałeś,
                ponieważ nie ma znaczenia pospolitego.
                Zapewne jakiś nowy wyjątek, słowem - maszerować nie dyskutować!!!!!!
              • civic_vtec O Internecie! Wśród internetów żeś jedynym! 19.11.01, 22:53
                Gość portalu: Jang napisał(a):

                > Oto trzy dowody, pierwszy subtelny:
                (...)
                > Dowody drugi i trzeci są brutalne:
                > 2) Podaj mi przykład zdania, w którym wyraz "Internet"
                > występuje w znaczeniu pospolitym.
                > 3) Podaj mi przykład użycia wyrazu "Internet" w liczbie
                > mnogiej.
                Przykładów Waść chcesz? Oto i przykłady:
                I cóż to Waćpan w internetach wypisujesz i bronisz swej sprawy do upadłego?

                Owszem dysponujemy jedną globalną siecią informatyczną nazywaną Internetem co nie
                zmienia faktu, że można stworzyć kolejne internety wirtualne i obecne wyłącznie
                na prawach fikcji. Język opisuje nie tylko stan rzeczywisty, ale także wszystko
                co człowiek wymyśleć zdoła. Zatem - dzisiejszy Internet jest jednym z internetów,
                choć jak dotąd jedynym. Podobnie moja ciotka używała Electroluxu, który
                spowszedniał stając się elektroluksem i przeewoluowł do odkurzacza. Ja sam
                posiadałem kiedyś Walkmana od Sony, a gdy odmówił posłuszeństwa zastąpiłem go
                walkmanem od Philipsa (wiem, za to zdanie będzie mnie ścigać tabun prawników
                firmy Sony).

                Pozdrawiam
                Vtec
                • Gość: skryba Re: O Internecie! Wśród internetów żeś jedynym! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 21:06
                  civic_vtec napisał(a):

                  > Gość portalu: Jang napisał(a):
                  >
                  > > Oto trzy dowody, pierwszy subtelny:
                  > (...)
                  > > Dowody drugi i trzeci są brutalne:
                  > > 2) Podaj mi przykład zdania, w którym wyraz "Internet"
                  > > występuje w znaczeniu pospolitym.
                  > > 3) Podaj mi przykład użycia wyrazu "Internet" w liczbie
                  > > mnogiej.
                  > Przykładów Waść chcesz? Oto i przykłady:
                  > I cóż to Waćpan w internetach wypisujesz i bronisz swej sprawy do upadłego?
                  >
                  > Owszem dysponujemy jedną globalną siecią informatyczną nazywaną Internetem co n
                  > ie
                  > zmienia faktu, że można stworzyć kolejne internety wirtualne i obecne wyłącznie
                  >
                  > na prawach fikcji. Język opisuje nie tylko stan rzeczywisty, ale także wszystko
                  >
                  > co człowiek wymyśleć zdoła. Zatem - dzisiejszy Internet jest jednym z internetó
                  > w,
                  > choć jak dotąd jedynym. Podobnie moja ciotka używała Electroluxu, który
                  > spowszedniał stając się elektroluksem i przeewoluowł do odkurzacza. Ja sam
                  > posiadałem kiedyś Walkmana od Sony, a gdy odmówił posłuszeństwa zastąpiłem go
                  > walkmanem od Philipsa (wiem, za to zdanie będzie mnie ścigać tabun prawników
                  > firmy Sony).
                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Vtec

                  Do Civic_vteca,

                  Dzięki Ci za odsiecz i błyskotliwą replikę.
                  Prawdę mówiąc wyczerpałem wszystkie argumenty w kwestii Wielkiego Internetu.
                  PZDR
                  skryba
                • Gość: Jang Re: O Internecie! Wśród internetów żeś jedynym! IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 24.11.01, 20:45
                  civic_vtec napisał(a):

                  Re: O Internecie! Wśród internetów żeś jedynym!


                  Właśnie, jedynym! A wiec wielką literą.

                  J.G.
    • Gość: szaser Re: O Internecie IP: 193.59.130.* 21.11.01, 08:25
      Piszemy wyraz małą lub dużą (wielką)literą a nie "od małej", "od dużej
      litery". W ogóle pierwszy raz z takim dziwolągiem językowym się spotkałem;
      częściej ludzie używają niepoprawnej formy, rusycyzmu "z małej, z dużej".
      • civic_vtec Na marginesie Internetu - o rusycyzmach 21.11.01, 08:48
        Gość portalu: szaser napisał(a):

        > Piszemy wyraz małą lub dużą (wielką)literą a nie "od małej", "od dużej
        > litery". W ogóle pierwszy raz z takim dziwolągiem językowym się spotkałem;
        > częściej ludzie używają niepoprawnej formy, rusycyzmu "z małej, z dużej".

        Był sobie raz wątek (nr 92) o wielkiej literze i była dyskusja (króciuchna) czy z
        litery czy od litery czy tylko literą. Warto nie tylko pisać w takich wątkach ale
        także czytać odpowiedzi. Dla przypomnienia:

        teresa.kruszona napisał(a):

        > salicki napisał(a):
        >
        > > Czy niektóre wyrazy piszemy "wielką literą" czy "z wielkiej litery" ?
        >
        > Piszemy małą lub od małej litery, wielką (dużą) literą albo od wielkiej (dużej)
        > litery.

        A później gość portalu szaser napisał(a):

        > "z dużej litery" jest rusycyzmem, ponieważ właśnie po rosyjsku mówimy " s
        > balszoj bukwy".

        Rusycyzm rusycyzmem - zgoda, ale to drugie spotkanie Szasera ze zwrotem "od
        litery". Mam nadzieję, że obecne będzie skuteczne dla pamięci spolonizowanego
        francuskiego kawalerzysty (Czy ułan nie jest piękniejszy, choć z innej formacji?).

        I na marginesie: jakie są kryteria przypinania pewnym określeniom
        etykietki "rusycyzm"? Jeżeli tylko zbieżność formy to pozwolę sobie przypomnieć,
        że oba języki pochodzą z tego samego słowiańskiego pnia i mają prawo być podobne.
        Czy "na placu" jest rusycyzmem? Przecież po rosyjsku jest "na płoszczadi"!

        Pozdrawiam

        Vtec
    • teresa.kruszona Re: O Internecie 22.11.01, 00:26
      Internet to skrót od ang. international net, czyli sieć międzynarodowa. Kiedyś rzeczywiście to
      słowo pisaliśmy w �Gazecie� wielką literą, bo tak (i tylko tak) zalecały słowniki. Teraz językoznawcy
      doszli do wniosku (i trudno się z nimi nie zgodzić), że jest to jedno z wielu mediów, jak radio,
      telewizja, telefon. Nie widzę powodu, aby stosować w języku polskim (a internet zadomowił się u nas
      na dobre) angielską pisownię. Postanowiliśmy więc skorzystać z przyzwolenia polonistów i pisać
      internet małą literą, wychodząc z założenia, że użycie wielkiej litery jest wskazane tam, gdzie jest
      niezbędne.

      • Gość: Jang Re: O Internecie IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 24.11.01, 20:57
        teresa.kruszona napisał(a):

        > Internet to [...]
        > sieć międzynarodowa. Kiedyś
        > rzeczywiście to
        > słowo pisaliśmy w �Gazecie� wielką literą, bo tak
        > (i tylko tak) zalecały słowni
        > ki.


        I tak jest ciągle.


        > Teraz językoznawcy
        > doszli do wniosku


        Którzy językoznawcy?


        > (i trudno się z nimi nie zgodzić),


        Otóż nie można się z nimi zgodzić.


        > [...] jedno z wielu m
        > ediów, jak radio,
        > telewizja, telefon.


        Medium to
        • Gość: skryba Re: O Internecie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 21:08
          Bo to zawsze jest najgłupsze, kiedy się kto przy czym uprze...

          To dla INTERNETOWEGO oldboja od Boya.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka