Dodaj do ulubionych

Kupcu - to koniec hal

17.12.08, 08:52
Tytuł artykułu z dzisiejszego wydania "Pulsu Biznesu":
"Kupcu - to koniec hal".

Domyślam się, że autor informuje kupca (w wołaczu) o likwidacji
jakichś hal. W takim razie tytuł powinien chyba brzmieć: "Kupcze! To
koniec hal".

Która wersja tytułu jest poprawna?

Link do strony z tym artykułem:
www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=ada76727-24b4-4520-9bbd-9367e20f3793&ref=lastadd

Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: Kupcu - to koniec hal 17.12.08, 09:31
      poradnia.pwn.pl/lista.php?id=1484
      Czyli - może być.
      k.
      • migni Re: Kupcu - to koniec hal 17.12.08, 14:16
        A w sukurs, a jakże, adekwatny słownik; "Uniwersalny słownik języka polskiego" PWN podaje:
        kupiec [...]
        m II, DB. kupca, W. kupcze (kupcu); lm M. kupcy, DB. kupców.
      • dar61 O rany! 18.12.08, 10:47
        O rany, Panie Bańko, cóżeś Pan narobił...

        Nie wiedziałem, że archaizuję tytułując Tatę "Ojcze"...

        Czcigodny {Kornelu} - jw.
        • migni Re: O rany! 18.12.08, 11:28
          Azaliż zaprawdę tytułujesz Waćpan nie: Tata/Tato, jeno: Ojcze?
          • dar61 Kaszka znów twarda... 18.12.08, 12:29
            {Migni} sklawiaturował:
            [... Azaliż (...) Ojcze?...].


            Lubię manipulować nastrojami mego Taty, przechodząc, w chwilach
            zagniewania nań, na 3. osobę w odzywkach doń.
            Dziś znów nie chciał zjeść kaszki...
            Odzywka "Ojcze" - działa...

            W odwodach mamy jeszcze zwrot w stylu:
            "Gniewamy się na Ojca, wie Ojciec?"

            Acz to pachnie stylem Króla_Słońce:
            "We, The People..."
            • migni Re: Kaszka znów twarda... 18.12.08, 12:56
              I Ojciec co rychlej miękczeją...
              Ależ z Waćpana stylizacyjny arcymanipulator, wciórności! :)
              • dar61 Niechże {Migni} powąchają 18.12.08, 13:46
                {Migni} doprecyzował:
                [... Ojciec (...) miękczeją ...].

                Tej wykwintnej staropolskiej formy, zachowanej pono w cichej,
                spokojnej wsi post-staropolskiej, me Oćce nie kojarzą.
                Tata przymusowy "kazachstańczyk" za młodu, dodam...
                Polszczyznę do dziś kaleczy.

                Ale przynajmniej mam staropolski, ustami oćcowymi nazywany, "kropek"
                w ogródku.

                Niechże {Migni} powąchają, jaka perfumma:
                www.atlas-roslin.pl/gatunki/Anethum_graveolens.htm
                • migni Odurzon 18.12.08, 14:36
                  O, baldachy,
                  woni achy
                  po opisie -
                  o, koprze,
                  wykopże
                  mi się...!
        • kornel-1 Re: O rany! 18.12.08, 16:17
          dar61 napisał:
          > O rany, Panie Bańko, cóżeś Pan narobił...
          > Nie wiedziałem, że archaizuję tytułując Tatę "Ojcze"...

          Moim zdaniem, używając formy "ojcze" nie archaizujesz.

          Wypowiedź Mirosława Bańki zrozumiałem tak, że końcówka -cze jest starsza niż -cu
          i obecnie jest używana tylko w małej grupie wyrazów. Gdyby ojciec miał dwa
          wołacze : ojcze i ojcu to archaizowałbyś używając tej pierwszej formy. Tak
          przynajmniej to zrozumiałem. Ale ty mogłeś zrozumieć inaczej.

          Twoja wypowiedź niech będzie nauczką dla profesora Bańki, by w Poradni językowej
          odpowiadał jeszcze prostszym językiem dostosowanym do czytelnika.

          Kornel
          • dar61 Re: O rany! 18.12.08, 19:33
            kornel-1 raczył był napisał:

            > dar61 napisał:
            > > O rany, Panie Bańko, cóżeś Pan narobił...
            > > Nie wiedziałem, że archaizuję tytułując Tatę "Ojcze"...
            >
            > Moim zdaniem, używając formy "ojcze" nie archaizujesz.
            >
            > Wypowiedź Mirosława Bańki zrozumiałem tak, że końcówka -cze jest
            starsza niż -c
            > u
            > i obecnie jest używana tylko w małej grupie wyrazów. Gdyby ojciec
            miał dwa
            > wołacze : ojcze i ojcu to archaizowałbyś używając tej pierwszej
            formy. Tak
            > przynajmniej to zrozumiałem. Ale ty mogłeś zrozumieć inaczej.
            >
            > Twoja wypowiedź niech będzie nauczką dla profesora Bańki, by w
            Poradni językowe
            > j
            > odpowiadał jeszcze prostszym językiem dostosowanym do czytelnika.
            >
            > Kornel

            Jego wypowiedź niech będzie niepierwszym przykładem wypowiedzi ad
            personam, a nie ad rem.

            * * *
            No nie łapie żartów, nie łapie...
            • bag_of_bones Re: O rany! 18.12.08, 20:48


              > kornel-1 raczył był napisał:

              Chyba "raczył był napisać"...?


              > Jego wypowiedź niech będzie niepierwszym przykładem wypowiedzi ad
              > personam, a nie ad rem.

              No a tu jednak: "nie pierwszym"

              A co do meritum, to jest kwestia osobistej interpretacji, czy ta wypowiedź była ad personam, czy ad rem. Moim zdaniem - bez urazy - ad rem.

              > No nie łapie żartów, nie łapie...

              Być może ma inny typ poczucia humoru. Podobnie jak na przykład ja.
              • dar61 Re: skrybokryptologia 19.12.08, 12:03
                {Bag_of_bones} dociekliwie napisał:

                [... Chyba "raczył był napisać"...?...].

                A zgadza się.
                W 1. wersji ["K. napisał"] poczułem za mały sacunek dla Pana {K.} i
                dodałem, ciut za szybko wysyłając wpis [postując post], owe "raczył
                był".
                Następną razą, chociam niewylewny, jak mnie Szanowny {K.} nie
                zniechęci, będę dodawał jakiś emotikon czy zwrot "taki żart", by
                ciężkoodczuwającym żartobliwe podteksty dowyjaśnić me odczucia.

                Empatia nietrudna jest.

                po korekcie:

                "O rany, Panie Bańko, cóżeś Pan narobił...
                :))
                Nie wiedziałem, że archaizuję tytułując Tatę "Ojcze"...

                ;)
            • kornel-1 Ad personam 18.12.08, 23:14
              dar61 napisał:
              > No nie łapie żartów, nie łapie...

              Oczywiście, TERAZ możesz przydać tamtej wypowiedzi żartobliwy charakter. MOŻE
              ktoś w to uwierzy ;-)

              Kornel

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka