08.01.14, 21:09
Tak mnie wczoraj Tusk wkurzył ,że ......Lobbysta się znalazł do nabija kabzy .Niech sam lepiej przestanie ć..ć .Każdy samochód ma mieć alkomat. Pogięło go. Zawsze coś wymyśli co nie trzyma się ani d...y ani kpy. Zresztą widać popularność spadła do 12%.
Obserwuj wątek
    • baska123 Re: Alkomaty 08.01.14, 21:35
      Twoja u mnie spadła, oj spadła Amityrku.
      • amityr Re: Alkomaty 08.01.14, 21:39
        Co tam świrgolisz sikoreczko? Nie lubię tego "wielkodusznego" kraczola.
        • tamaryszek44 Re: Alkomaty 08.01.14, 21:51
          Jedna z większych bzdur o jakiej słyszałam. Już widzę napitego jak sam się bada i nawet o ile to zrobi, w co oczywiście nie wierzę, to i tak pojedzie.
        • baska123 Re: Alkomaty 08.01.14, 22:19

          Amityr nagryzmoliłeś: Nie lubię tego "wielkodusznego" kraczola.
          A ja Ciebie i co z tego?
          Co to takie "kraczol"?
          Z podłej złośliwości łapki Ci się trzęsą? Klawiatura Cię nie słucha?
          • amityr Re: Alkomaty 08.01.14, 23:02
            Kraczol w żargonie to taki menduś.
    • amityr Re: Alkomaty 08.01.14, 23:19
      Po tym już wszyscy będą musieli nosić alkomaty.Przecież muszą przechodzić np. przez jezdnię itd.W nakazach i kontroli obowiązkowej i cichej społeczeństwa prześcignęliśmy chyba Chiny.Na dodatek jak podskoczysz przeciwko klerowi albo politykowi to zrobią ci przymusowe badanie psychola i może zgodnie z nowa Ustawą do końca życia nie wyjść z odosobnienia.
      • baska123 Re: Alkomaty 08.01.14, 23:47
        Amityr = Pytia w portkach.
        • filip505 Re: Alkomaty 09.01.14, 01:28
          ......ja w sesie formalnym popieram amityra,nie w ocenie tuska,
          najbardziej dziwi mnie ze spoleczenstwo sie na to godzi,czyli na
          bezsensowne nakazy,.....czyli ograniczenie wolnosci obywateli,
          w stanach dozwolona dawka alkocholu to 0,7%,w starych krajach
          unji podobna,chyba,w polsce 0,2 I kontroli pod tym wzgledem
          tyle co w reszcie europy,zatrymywanie samochodow jadacych
          zgodnie z przepisami do kontroli to polowanie na ludzi, nie do
          pomyslenia tutaj,odebranie prawajazdy na miesiac to wielka
          kara I rzeczywiscie dla wielu wielka,jak samochodem dojezdza
          sie do pracy,czasem na ten miesiac musza wynajac hotel,kto
          wezmie na utrzymanie dzieci tych rodzicow jak przez brak
          mozliwosci dojazdu straca prace???,czy znacie kogos kto
          wsiadajac do samochodu pijany pomysli "rok w wiezieniu to ok,
          jakby bylo 10 to bym nie pojechal",ja nawet nieznam nikogo
          kto lubi placic nawet niewysokie mandaty za parkowanie,wiec
          moim zdaniem nie tedy droga,i jeszcze jedno,znacie kogos kto po
          jednym piwe jest pijany,ja nie,gdzies czytalem jakby w polsce zastosowac
          amerykanskie czy niemieckie standarty to by sie okazalo je jestesmy
          bardzo trzezwi,ale chyba lubimy sadystycznie sie katowac okresleniami;
          jestesmy krajem pijakow,zlodzieii,itp,
          sorry,pewnie niewielu sie ze mna zgodzi,ale takie jest moje zdanie,
          jestem natomiast przeciwnikiem jezdzenia po pijanemu,
          • filip505 Re: Alkomaty 09.01.14, 01:38
            .....tak przy okazji,na emeryture przeszles amityr????????,
            • amityr Re: Alkomaty 09.01.14, 09:48
              Filipe.Nie przeszedłem.Nieobecni nie maja racji. Jeszcze trochę ale na swoim to mi się nie spieszy. Teraz mam więcej czasu bo mam z-cę córkę po macierzystym. Najmłodszy amityrek poszedł do przedszkola a córa arbajt. Ja pracuję po południu tak 3-4godz. Do pracy chodzę pieszo -4km co dzień. Żeby mieć pytona sprawnego jak mówi adminka Basieńka. Oj ona to musi jeszcze być.
              • baska123 Re: Alkomaty 09.01.14, 15:22
                No, przed Filipem się Amityro otworzył.
                Że szczawik, to byłam pewna.
                Dziecko w przedszkolu a ten z babuniami (ja już pra-ha, ha,ha) na forum.
                Ja z tych, co już nic nie muszą, poza tym co każdy musi i chce.
                Mam zwierzaczki w domu, ale co do pytona,
                to jakieś fantazje Amityra, wolno smarkaczowi.
                • amityr Re: Alkomaty 09.01.14, 19:27
                  Basiu miła wnuków mam trzech i jedną dzierlatkę.Nie sądź pochopnie.Bo ogonek ci zmoknie. Być prababcią =16lat +16lat +16lat =48 lat a gdzie tu do 102 lat. Ty rekordy pobijesz.
                  • baska123 Re: Alkomaty 09.01.14, 22:44
                    Amityr. W rachunkach też biegły jesteś. Ino, że 48-latkom u nas emerytury nie płacą,
                    chyba, że mundurowym to owszem, nawet młodszym.
                    Odmłodniałam przy Tobie-dzięki.
                  • pia.ed Re: Alkomaty 10.01.14, 01:53

                    amityr
                    Filipe. Nie przeszedłem ... Jeszcze trochę ale na swoim to mi się nie spieszy.
                    Teraz mam więcej czasu bo mam z-cę córkę po macierzystym.
                    Najmłodszy amityrek poszedł do przedszkola a córa arbajt.



                    A ten "amityrek" w przedszkolu, to Twój czy córki???
                    Bo mam wrazenie, ze to CIEBIE posadzaja o ojcostwo wink
                    • amityr Re: Alkomaty 10.01.14, 10:59
                      pia.edka
                      Älska det eller lämna
          • natla Re: Alkomaty 09.01.14, 08:59
            Zawsze uważałam, że powinni dojść i u nas do normy 0,7 i motywuję to tak samo jak Filip. A alkomacik mieć przy sobie (byle nie z nakazu), to też niezły pomysł, bo zawsze można się sprawdzić. Człowiek po jednym kieliszku wina jeszcze jest całkiem rozumny. Alkomaty z nakazu to utopia też z tego względu, że jak mówią, porządny alkomat kosztuje od kilkuset do kilku tysięcy. A najlepiej - że sie powtórzę: "piłeś, nie jedź" big_grin
            • tamaryszek44 Re: Alkomaty 09.01.14, 15:20
              Piłeś, nie jedź! i to jest słuszne. Nie ważne czy obaliłeś lampkę czy butelkę bo jak zabijesz i tak będzie to wina żeś pił.
              • filip505 Re: Alkomaty 09.01.14, 16:24
                .....zaskoczyliscie mnie,spodziewalem sie raczej "ukamieniowania",
                ja bym powiedzial nie czujesz sie dobrze,nie masz pewnosci ze
                twoje reakcje nie beda opoznione,nie tylko przez alkochol,np;przez
                stres,nie jedz,
                .....amityr,bardzo mi milo ze cie w koncu znalazlem,gratuluje
                potomka,jak widze w zaswiaty chcesz sie wybrac w swietnej
                formie,8km dziennie I regolarnie,podziwiam,gratuluje I popieram,
                ale moglbys czasami na "stare"forum zajrzec,nie dziw sie ze
                baskaaaaaa nie wie o jakiego pytona chodzi,bo go niema,
                • adria231 Re: Alkomaty 09.01.14, 16:56
                  Oczywiście, to głupota, żeby wszyscy kupowali alkomaty. Są co prawda niedrogie, kosztowna może być ich każdorazowa legalizacja. Taki alkomat i tak nie zabroni pijanemu siąść za kierownicą. A jak ktoś jest trzeźwy, to po co mu alkomat?
                  Nie mam jednak przekonania, że po jednym kieliszku można prowadzić. Każdy przecież inaczej reaguje na alkohol. Należy trzymać się zasady : zero alkoholu przed jazdą.
                  Jazda po alkoholu nie może być tolerowana, nawet ,jeżeli nie dojdzie do wypadku. Kara musi być natychmiastowa. Niekoniecznie więzienie( mogą to być prace na rzecz ofiar wypadków, powtórne egzaminy na prawo jazdy, i wiele innych niedogodności).Odnosi się to też do tych, którzy nadmiernie i nagminnie przekraczają prędkośc.
                  • skuter44 Re: Alkomaty 09.01.14, 17:47
                    Alkomaty - dla drogówki i tych co chcą je mieć.
                    Karanie - za stan narkotyczny oraz za alkohol w krwi (od 0,4 promila) .Takie minimum
                    proponuję, bo ostatnio zjadłem "grudkę" czekoladową z koniakiem w środku .
                    Zmierzyłem poziom alkoholu i miałem 0,35 promila, też zaszumiało mi lekko
                    głowie , po 3 minutach i na bardzo krótko.
                    Kary - wszystkie dziś możliwe (bliżej "górnej półki") i bez zawieszenia. Obowiązkowo, bez
                    wyjątku i każdorazowo. (takie minimum ) : zabranie prawa jazdy i podanie danych
                    osobowych pijaka-kierowcy do wiadomości publicznej. Też roboty publiczne w miejscu
                    zamieszkania a kary grzywny wtedy kiedy nie rujnują życia rodziny.
                  • filip505 Re: Alkomaty 09.01.14, 18:17
                    .....zakladajac ze kazdy kierowca zna w odpowiednim stopniu
                    przepisy,bo jest to w jego interesie,ponowny egzamin nie jest
                    problemem ani kara,jesli zalozysz ze beda to znacznie trudniejsze
                    egzaminy od normalnych,to mozna "ukarac" wyslaniem np;
                    na jeden semester na studia,wiekszy pozytek bedzie,jesli nauka
                    ma byc kara,
                    ---przyczyna duzej ilosci wypadkow w polsce sa zle drogi I slabej klasy
                    samochody,wiekszosc leciwych a jednak postep w bezpieczenstwie
                    samochodow jest ogromny,tez oczywiscie kosztowny,i tu wszystko
                    wraca do podstaw,kasa,
                    ---jeden moj znajomy,pijacy zdecydowanie ponad przecietna,wozi w
                    samochodzie alkomat,jak jest gdzies na imprezie badz rybach na
                    lodzie przed wyjazdem sprawdza trzezwosc,czesto jest tak ze mowi;
                    jeszcze dwie godziny musze tu zostac bo mam 0,9% I to jest
                    rozumne traktowanie zycia,i zagrozenia,dodam ze nie chodzi o
                    policje,bo ona tego nie sprawdza,
                    • skuter44 Re: Alkomaty 09.01.14, 18:28
                      Kolejno:

                      Filipie, zabiorą prawo jazdy , na x lat, i po co Ci kurs prawa jazdy ? ..... nie odzyskasz go....

                      Mówimy o ogromnej liczbie przestępstw drogowych spowodowanych przez pijanych (i złe
                      drogi to osoby problem, nie mają wpływu na pijaństwo kierowców).

                      Alkomaty prywatne (jako narzędzie zapobiegające jeździe po kielichu) dla mądrych kierowców.
                      Pochwalam.
                      • tamaryszek44 Re: Alkomaty 09.01.14, 18:32
                        Mądry po alkoholu nie wsiądzie i alkomat mu do tego nie potrzebny, a głupiemu taki nie pomoże.
                        • kalinta Re: Alkomaty 30.01.14, 20:28
                          Czasem na drugi dzień procenty mogą jeszcze w człowieku siedzieć, dlatego warto ten alkomat mieć.
                          • pia.ed Re: Alkomaty 30.01.14, 23:25
                            kalinta napisała:

                            > Czasem na drugi dzień procenty mogą jeszcze w człowieku siedzieć, dlatego warto
                            > ten alkomat mieć.


                            Przy normalnej konsumpcji wystarczy nie pic przez ostatnie 24 godziny,
                            to i bez alkomatu się obędzie ...
                            • kalinta Re: Alkomaty 02.02.14, 18:48
                              No nie wiem, każdy organizm reaguje inaczej. Wolę sobie rano dmuchnąć w alkomat i wiedzieć że pojadę legalnie niż się martwić czy już nie mam % we krwi.
                      • filip505 Re: Alkomaty 09.01.14, 22:36
                        .....skuter to nie jest osobny problem,wyobraz sobie ze jedziez
                        samochodem wpadasz w dziure,urywasz kolo,samochod wpada
                        w grupe przechodniow,jak masz 0.19% jest ok,jak masz 0,21%
                        jestes przestepca,tak sobie prawo wyobrazasz??????,ja nie,
                        na dobrych drogach zawsze jest mniej wypadkow,dobrze
                        wylozone zakrety,szarokie drogi,a "pijanych" prawdopodobnie
                        jezdzi taki sam procent,wiec ma to ogromne znaczenie,moim zdaniem
                        ---o prawojazdach odnioslem sie do wpisu adrii,ze ponowny egzamin
                        jako kara,powinni moze jeszcze zabietac telewizory,dla wielu byloby
                        to moze bardziej dotkliwe,
              • amityr Re: Alkomaty 09.01.14, 19:29
                tamaryszek44 napisała:

                > Piłeś, nie jedź! i to jest słuszne. Nie ważne czy obaliłeś lampkę czy butelkę b
                > o jak zabijesz i tak będzie to wina żeś pił.

                Ale nie będzie wina Tuska.
                • tamaryszek44 Re: Alkomaty 09.01.14, 22:51
                  Tusk niech jeszcze wymyśli obowiązkowe gumowe lalki dla gwałcicieli, to kobiet gwałcić nie będą.
                  • baska123 Re: Alkomaty 09.01.14, 23:17
                    Tamaryszku.
                    Na ucho ci powiem, już dawno wymyślono, lalek w seksshopach nie brakuje.
                    A tych gwałcicieli to też Tusk urodził?
                    • aga-kosa Re: Alkomaty 10.01.14, 09:12
                      Jakim prawem policjant z drogówki będzie mógł sprawdzać czy ja mam alkomat. Niech mi udowodni, że jestem wypita na swoim alkomacie. W swój to ja sobie mogę dmuchać dla zabawy lub kazać sobie nadmuchać. aga
                      • pia.ed Re: Alkomaty 10.01.14, 10:26
                        aga-kosa napisała:
                        > Jakim prawem policjant z drogówki będzie mógł sprawdzać czy ja mam alkomat.

                        Jeśli wejdzie w życie przepis ze w kazdym samochodzie
                        ma byc alkomat to oczywiscie bedzie mial prawo sprawdzic
                        jego posiadanie ...
                        Tak samo jak byl, a moze jeszcze jest w Polsce, obowiazek posiadania
                        apteczki pierwszej pomocy czy trójkąta ostrzegawczego który sie stawia
                        na szosie 20 metrow za samochodem (w razie awarii).
                        • amityr Re: Alkomaty 10.01.14, 11:06
                          A ja mówię ,że te wszystkie zarządzenia można o kant d. rozbić. Jak będzie ogólne przyzwolenie to nic nie pomoże. Zobaczcie co się stało z palaczami jak palenie jest nie kul.Daleko do ideału ale zawsze. Jadłem u znajomego takie grzybki .Siła.
                          • baska123 Re: Alkomaty 10.01.14, 14:06
                            Najwygodniej nic nie robić, wtedy nie zrobi się źle, no nie?
                            Znajdą się tacy, co za grzech zaniechania osądzą.
                            Czy się już taki urodził, co by Wam dogodził? Wskażcie.
                            Dopóki nie ma lepszego kapitana okrętu (ja nie znam),
                            to się nie wypieprza za burtę dowodzacego, można utonąć.
                            Ale z "wiatrakami"? wiadomo.
                            • aga-kosa Re: Alkomaty 10.01.14, 16:14
                              Dzięki temu, że ja płacę podatki panowie zatrudnieni w policji maja pracę.( Inna sprawa, że panowie policjanci nie płaca podatków) Skoro już płacę to bezpieczeństwo na drodze, o które zadba policja należy mi się jak psu zupa. Jeśli sama nie siadam nie mam powodu do posiadania alkomatu.
                              To co planuje rząd zrobić to jest zbiorowa odpowiedzialność za to, że kilku baranów pije i jedzie.
                              Nie noszę przy sobie termometru - chociaż to jest bardziej prawdopodobne, że dostanę gdzieś temperatury niż gdybym miała być po alkoholu za kierownicą.
                              Jak do tej pory nie kupowałam niczego co mi jest niepotrzebne nawet na specjalnych " okazjach pokazowych". aga
                              • baska123 Re: Alkomaty 10.01.14, 16:50
                                Aga. Jestem za wymuszaniem od Rządu tego, co nam, jak psu zupa się należy.
                                I podpisuję się pod wszystkim co napisałaś. Też psioczę na takie efekty rządzenia.
                                Ale do innych dyskutantów mówię kategoryczne nie pieniactwu, wulgaryzmom
                                i obelżywym określeniom ludzi, przekręcaniu nazwisk itp. w tekstach, które przecież kierowane są do nas-uczestników tego Forum.
                                Poprawny tekst, to jest przejaw wzajemnego szacunku.
                                Jak temat wątku i zamiar autora wskazuje na "forum-humorum" to różne chwyty, gierki słowne
                                mają swoje uzasadnienie. Bluzgom w dyskusjach na tematy ważne mówię nie.
                                Każde "nieczystości" mają swoje miejsce przeznaczenia, FEiR takim miejscem nie będzie.
                                Dlatego często jestem na nie, chociaż jestem na tak.
                                Wolę ciszę.
                                • iryska2604 Re: Alkomaty 10.01.14, 19:12
                                  Popieram Basiu i życzę wytrwałości. Coś wiem na ten temat a nie jest łatwo.
                                  • amityr Re: Alkomaty 10.01.14, 20:06
                                    Fakt ,że w ciążę się łatwo zachodzi a trudno rodzi. Zamiast kopać gałę lepiej wywalać swoje gały co się w kraju dzieje.
    • baska123 Re: Alkomaty 10.01.14, 21:00
      Po....cu o nicku www.piotr.26.
      Poszukaj wiatru w polu, dzisiaj duje, jak trza.
    • mamutus Re: Alkomaty 13.01.14, 12:05
      Jak ktoś nie ma wiedzy, to wymyśla takie bzdury. Żeby pomiar alkomatem był wiarygodny, potrzebne jest świadectwo zgodności potwierdzające błąd dopuszczalny przyrządu pomiarowego. A potem trzeba systematycznie oddawać alkomat do wzorcowania, żeby potwierdzić jego własności metrologiczne. To nieźle kosztuje. Kalibracja alkomatu z sensorem półprzewodnikowym zalecana jest w nie dłuższym odstępie czasu niż co 6 miesięcy.
      Kalibracja alkomatu z sensorem elektrochemicznym zalecana jest nie rzadziej niż co 12 miesięcy. A jeżeli powołacie się na badanie swoim alkomatem bez zadbania o ważne poświadczenie tych własności, możecie się cmoknąć. Jednym słowem napędzanie kasy za bezdurno producentom alkomatów i laboratoriom metrologicznym.
      • amityr Re: Alkomaty 13.01.14, 12:21
        mamutus napisał(a):

        > Jak ktoś nie ma wiedzy, to wymyśla takie bzdury.

        To właśnie na zakończenie dyskusji chciałem To od Ciebie usłyszeć. Jesteś jednak rozsądna kobietą. Naprawdę nie przystoi premierowi takie pierdoły opowiadać. Jak się wycofa z tego ,to już inny temat?
    • hhz Re: Alkomaty 02.02.14, 19:45
      kocham placki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka