Dodaj do ulubionych

Ksiądz wywiezie bezdomnych na Karaiby

28.03.08, 12:54
Zaczęło się od żartu. Ktoś powiedział: "łatwiej byłoby popłynąć na Karaiby,
niż wyjść z bezdomności". "To może popłyniemy na Karaiby!" - skwitował ojciec
Paleczny, czym wywołał śmiech swoich podopiecznych z ośrodka dla bezdomnych w
warszawskim Ursusie.

Ojciec Paleczny potraktował pomysł całkiem poważnie. Zaczął szukać sponsorów,
gromadzić narzędzia, materiały. Ale budować muszą sami. Okazało się, że wśród
bezdomnych jest mnóstwo fachowców. Znalazł się nawet spawacz z
międzynarodowymi uprawnieniami.
Im gorsza gęba, tym lepszy człowiek

- W kanałach mamy prawdziwe skarby! - mówi ojciec Paleczny. - Są tam świetni
muzycy, nawet jazzowi, malarze, budowlańcy. - Ci ludzie mają wspaniałe
charaktery, choć nie zawsze pociągający wygląd. Ale moje doświadczenie mówi,
że im bardziej zakazana gęba, tym lepszy człowiek.
-------------
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1802&news_id=187659&scroll_article_id=187659&layout=1&page=text&list_position=1
Obserwuj wątek
    • grenka1 Jaguś 28.03.08, 15:32
      Zapomniałaś dopisać, że mają zamiar popłynąć jachtem, który sami
      zaczynają budować.
      "W rejs popłynie 15 bezdomnych. Na pewno czterech budowniczych,
      którzy całe dnie spędzają przy jachcie. Reszta załogi zostanie
      skompletowana, kiedy jacht będzie gotowy. Dowodzić będzie
      doświadczony żeglarz kapitan Waldemar Rzeźnicki (50 l.)."

      Przypomina mi się autentyczna historia, gdy kilkanaście lat temu z
      mojego miasta dwóch kolegów postanowiło popłynąć pontonem do Szwecji.
      Zaopatrzyli się w ponton, jedzenie, picie, oraz inne niezbędne
      akcesoria i wyruszyli w podróż.
      Ich wyprawa zakończyła się w Łodzi na dworcu, ponieważ w pociągu
      skonsumowali picie (alkohol) i zgarnęli ich sokiści za zakłócanie
      porządku.
      • jaga_22 Re: Greniu... 28.03.08, 17:09
        Za dużo tekstu było,dlatego dałam linka.
        Ci ludzie może są jeszcze do uratowania,może ich zapał nie skończy się
        w knajpie.Może tamci przestraszyli się wyprawy pontonem.
        Tu będą mieli jacht z fachową obsługą.A swoją droga to tylko podziwiać
        ks.Palecznego.
        • grenka1 Re: Greniu... 28.03.08, 18:36
          jaga_22 napisała:

          > Może tamci przestraszyli się wyprawy pontonem.
          > Tu będą mieli jacht z fachową obsługą.A swoją droga to tylko
          >podziwiać ks.Palecznego.


          Tamci nie przestraszyli się podróży pontonem
          tylko po prostu się spili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka