Dodaj do ulubionych

Rydzykofon.Oj, czepiłam sie...

18.07.09, 17:29
W jednym z postów było coś na temat ubogich ktorzy zamiast kupić leki
przesyłają jakieś kwoty na radio Maryja.Teraz im dojdzie jeszcze jeden
wydatek.O.dyrektor przekona swoje owieczki że bez komórki w jego sieci nie
ma zycia.
deser.pl/deser/1,83249,6832179,Rydzykofon__Czy_to_sie_oplaca_.html
Obserwuj wątek
    • janek-01 Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 17:50
      Jeśli ktoś jest uzależniony od Radia Maryja to niech
      sobie będzie i niech nam to nie przeszkadza, jeśli chce wszystkie
      pieniądze tam przekazać to niech ich przekaże jego wyłączna sprawa
      za nasze pieniądze na pewno nie będzie żył a czy będzie zbawiony to
      nie nasza sprawa. Nie rozumiem tego, dlaczego Radio Maryja jest
      przyczyną życia ludzi w ubóstwie? Wiem, że sporo ludzi słuchając
      Radio Maryja żyje w dobrobycie. Znam sporo osób, że nie wspomagają
      Radio Maryja a żyją w ubóstwie, bo są alkoholikami, nałogowymi
      palaczami nie chce im się zarobić grosza i dlatego nie mają na leki.

      Tak na koniec tak dla ciekawości powiem, że ja
      osobiście słucham Radio Maryja raz na miesiąc a może nawet i
      rzadziej nie jestem nałogowcem, ale jak coś ciekawego się w świecie
      dzieje to nastawię i wiele rzeczy od nich się dowiem. Takie Radio mi
      nie przeszkadza jestem za tym żeby ich było więcej co najmniej z 10.
      • m4-6 Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 18:20
        Czy ja dobrze zrozumiałam Janka,że od słuchania RM, niektórzy stali się bogaci?
        Tez czasami ogladam tv Trwam, mam takie prawo i często z ich poglądami się nie
        zgadzam, nie znaczy to jednak,że jestem za likwidacją tych mediów. Nie mam nic
        przeciw ludziom skupiającym się wokół RM, to ich sprawa wyłącznie.Mam jednak
        prawo wyrazić swoją opinię,jeśli taka tematyka pojawiła się.
        • m4-6 Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 18:32
          Dla mnie Jasna Góra, jako mekka katolików, nijak nie pasuje na miejsce do reklamy telefonii oj.Rydzyka, ani żadnej innej.Już się boję,że w swoich drzwiach zobaczę J.Kaczyńskiego w roli komiwojażera z rydzykofonemwink.
          • janek-01 Re: M4-6 18.07.09, 18:51
            M4-6 Właśnie nie wiem jak ty mnie zrozumiałeś?
            Ja nigdzie nie napisałem, że od słuchania RM niektórzy stali się
            bogaci. Ale jak już takie zdanie sam umieściłeś to ci odpowiem, że
            bogatym to można być mieć miliony a jednocześnie być ubogim na duszy
            albo można nie mieć żadnych pieniędzy a być bogatym na duszy i być
            zbawionym, ale to są inne sprawy i nie na forum.
            • prazanka44 Re: M4-6 18.07.09, 19:56
              Rydzykowej komórki nie kupię, bo nie chcę przykładać ręki do wzrostu
              niemiłego mi "imperium".
              Ale kolejny raz stwierdzam, że Tadeusz R. wykazuje się dużymi zdolnoś-
              ciami organizacyjnymi, inwencją. Przecież tylko on proponuje po raz
              kolejny coś dla emerytów. Ta komórka ma duże klawisze, duże cyferki i
              jest prosta w obsłudze.
            • m4-6 Re: Janek 18.07.09, 20:47
              Wiesz w języku naszym są trzy rodzaje:męski,żeński i nijaki.Ja napisałam w
              rodzaju żeńskim,dlatego nie rozumiem,dlaczego odpisując potraktowałeś mnie w
              rodzaju męskim - to po pierwsze. A po drugie napisałeś cyt."Wiem,że sporo ludzi
              słuchając Radio Maryja żyje w dobrobycie",potrafię czytać ze zrozumieniem i z
              tego zdania wynika jasno,że skutkiem słuchania jest dobrobyt.smile
              • janek-01 Re: Janek 18.07.09, 22:04
                Przekręty, przekręty, przekręty.


                Komu mają służyć i po co są robione?
      • dwa-filary Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 20:36
        Nie rozumiem tego, dlaczego Radio Maryja jest
        przyczyną życia ludzi w ubóstwie? Wiem, że sporo ludzi słuchając
        Radio Maryja żyje w dobrobycie.

        Znam tylko Rydzyka
        • anerim Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 21:49
          Dla mnie to geniusz robienia interesów, mistrz manipulacji i wybitny
          kieszonkowiec. Przy tym Radio Maryja również ewangelizuje, więc chyba
          nawet sam Pan Bóg nie wie co z tym fantem zrobić.
          • anoagata Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 22:27
            Janek nie powiem że jestem z tobą ale jestem *za *bo na tym chyba polega
            dyskusja wyrażając swoje poglądy.
            • janek-01 Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 22:54
              Wiesz anoagato ja nie lubię jak ktoś moje zdania od
              samego początku stara się przekręcić po swojemu.
              • anoagata Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 23:02
                No nie wiem jak to wyszło, ale nie miałam najmniejszego zamiaru cos przekrecać
                jezeli zostalo tak to odebrane to bardzo przepraszam.
                • janek-01 Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 23:11
                  Anoagato nie do Ciebie mam żal ale do kogoś innego a
                  ty jeteś ok.
                  • anoagata Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 18.07.09, 23:15
                    No to mogę spać spoko, choc i tak będę rozmyślać..
                    • wadera1953 Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 19.07.09, 09:35
                      Ludzie czemu Wy się dziwicie. Kurski powiedział ,że głupi naród wszystko kupi. I
                      naród kupił,wybrał go na europosła. Więc taki Rydzyk to jako osoba duchowna i
                      mnich jednocześnie, może dopiero sobie pozwolić.
                    • zajbel Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 19.07.09, 09:55
                      Komórka Rydzyka jest owszem z dużymi literkami ale jest bardzo droga
                      jak na swój standart oraz ma bardzo dużo wad. Przeczytałam wszystko
                      na temat tej komórki i utkwiło mi w pamięci jedno zdanie - przez to
                      sie nie da rozmawiać- A więc znów nabijanie w butelke. Co do RM to
                      istnienie radia katolickiego nie jest złe sa,mo w sobie. Złe jest
                      głoszenie za pomocą tegoz radia złych treści, i znów zaznaczam, nie
                      wszystkie audycje są złe. A co do biedy lub bogactwa, ja znam akurat
                      takie a nie inne przypadki, czyli drenaż kieszeni. A Jankowi muszę
                      powiedzieć że jeżeli ktoś bezmyślnie pakuje Rydzykowi wszystkie
                      pieniądze to jednak później żyje za nasze, bo i opieka społeczna i
                      inne formy pomocy są z naszych podatków.
                      • anoagata Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 19.07.09, 10:21
                        Zajbel nie zgodzę sie że żyją za nasze.Zakładając hipotetycznie że mam wysoką
                        emeryturę i znaczną część przeznaczę miesięcznie na utrzymanie wspomnianego Ojca
                        i zabraknie mi środków do życia to chyba żadna opieka społeczna czy inne
                        fundacje mi nie pomogą.
                        • iryska2604 Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 19.07.09, 10:57
                          Anoagatko,masz rację - ale jesli emerytka ma 700-800zł emerytury i mimo to
                          wpłaca jakas tam kwotę to poprostu trzeba nie miec sumienia zeby takich
                          ludzi doic.Pewnie że są dorosli ale często tak zmanipulowani ze to sie w
                          głowie nie miesci.Przyklad? Moja była sąsiadka.Słucha nałogowo radia
                          Maryja,jest samotna - kiedys mowy nie było zeby ją zagonic do komputera,ale
                          jak O.Rydzyk zaapelował do emerytów żeby poznawali internet bo diabła trzeba
                          poznać to zapisała sie na UTW ,nie wiem na jakim jest etapie ale czegos tam
                          sie uczy .Tylko komputera dalej kupic nie chce.Chwała jej za to że czegos tam
                          sie uczy ale tak sama z siebie nie mogła?Własnie przykład na
                          manipulację.Mnie tam wszystko jedno ale gdyby tak O.Rydzyk wiecej sie zajmował
                          ubogimi a nie zarabianiem pieniędzy...
                          • anoagata Re: Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 19.07.09, 11:15
                            O właśnie i babcia sie czegoś nauczy i pewnie kupi sobie kompa i tu nie
                            pochlebiając Rydzykowi ale myśląc obiektywnie to można to nazwać zdopingowaniem
                            człowieka a nie manipulacją tak ja myślę.
                            • janek-01 Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 11:24
                              Mnie się wydaje, że na Forum to nie powinniśmy
                              krytykować religii i jej przywódców tak samo z polityką powinniśmy
                              być ostrożni. Czy my tylko jedną mamy religię i tylko ta jedna
                              zasługuje na krytykę a innych to nie ma religii i u innych nie ma
                              żadnych błędów? Religia katolicka ma tolerancję krytyki, ale
                              zajmijmy się inną religią to wtedy zobaczymy jak będziemy surowo
                              potraktowani za krytykę nawet możemy od nich otrzymać karę śmierci.
                              Wojna miedzy religiami jest nam niepotrzebna i dlatego wstrzymujmy
                              się z krytyką.
                              • m4-6 Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 11:50
                                Janek,z całym szacunkiem dla Twoich poglądów, to nie jest krytyka, ale dyskusja
                                i nie na temat religii,tylko poczynań o.dyrektora. Usiłujesz nam wmówić jakąś
                                wojnę między religiami a ponadto straszysz karą śmierci za krytykę wiadomo
                                jakiej religii, o której tu nie było mowy.To żenujące.
                                • janek-01 Re: do m4-6 19.07.09, 12:46
                                  Ty m4-6 wszystko wszystkie moje słowa, co ja napiszę
                                  to od samego początku strasznie przekręcasz i to tak
                                  przekręcasz
                                  , że mi cię naprawdę żal, że tak prymitywnie to
                                  robisz czasami myślę, że cię diabeł opętał. Kim ty jesteś i jaki
                                  jest twój Nick właściwy powiedz nam wszystkim, bo coś się nawet
                                  chyba domyślam naucz się czytać z rozumem to, co ja napiszę i nie
                                  baw się w przekręty? Ty swe myśli pokazujesz i wpierasz wszystkim,
                                  że to ja tak myślę. Można tylko się rozchorować czytając to, co ty
                                  piszesz, jeszcze jedno słowo na mój temat i zostaniesz zablokowany
                                  na dobre przez zemnie.
                              • anoagata Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 11:53
                                Janek!!! nie możemy religii, nie możemy przywódców, nie mozemy polityków, czego
                                jeszcze nie mozemy ?? a co możemy?? uważam że nikt nikogo nie krytykuje tylko
                                wyraża swoje poglądy swoje zdanie itp itd, jesteśmy na forum czy gdzieś indziej.
                                • irena0503 Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 12:34
                                  Rozmawiać, wymieniać poglądy a nawet krytykować mamy prawo i to
                                  wszystkich bez wyjątku jeżeli na to zasługują, nieważne czy polityk
                                  czy duchowny. Podzwiam Was, że tak spokojnie i kulturalnie
                                  rozmawiacie sobie , ja nie potrafię ( na ten konkretny temat )
                                  dlatego głosu nie zabieram bo mogłoby zaiskrzyć. Pozdrawiam.
                                  • anoagata Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 12:57
                                    Ireno, nic sie nie stanie jak sobie zaskrzysz to też jest potrzebne.
                                • janek-01 Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 13:25
                                  Anoagato moje zdanie, co umieściłem wyżej to jest
                                  takie:
                                  „Mnie się wydaje, że na Forum to nie
                                  powinniśmy krytykować religii”
                                  Nikt nikomu
                                  nie zabrania krytykować, ale czy to tak wygodnie za plecami? Są fora
                                  na tematy Religi i na nich możemy spotkać przywódców,
                                  przedstawicieli danej Religi, którzy nas wysłuchają i coś tam nam
                                  odpowiedzą. Czy tam nie jest wygodniej nam prosto w oczy coś im
                                  powiedzieć?
                                  • anoagata Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 13:51
                                    Uparcie i namietnie nie będę się z tobą zgadzać w tej kwestii, po co mam iść
                                    gdzieś kto sie modli i pytać po co albo dlaczego to robi, nie mam takiej
                                    potrzeby bo ja to znam ale jestem na forum Emerytów i np chcę na ten temat czy
                                    inny poznać zdanie innych osób,nawet jeżeli to jest krytyka to chcę bo jestem
                                    ciekawa wiedzieć co np o tym myśli pani Super ,Iryska ,Bucowielka ,czy twoje
                                    zdanie i innych kto sie wypowie czy to takie złe twoim zdaniem??????Pozdrawiam
                                    już ze slonecznych Mazur.
                                    • janek-01 Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 14:01
                                      Kobietki to lubią poplotkować a co ja jeden biedny
                                      chłopak w wśród was kobiet mogę powiedzieć? Powiem jedno kobietki
                                      zawsze mają racje
                                      .
                                    • wadera1953 Re: anoagata 19.07.09, 18:44
                                      anoagata napisała:



                                      > ciekawa wiedzieć co np o tym myśli pani Super ,Iryska ,Bucowielka ,czy twoje
                                      > zdanie i innych kto sie wypowie czy to takie złe twoim zdaniem??????Pozdrawiam

                                      Ja Tjebja tożje pozdrawliaju Andzia !

                                      Ja się ze wszystkimi zgadzam. Ale proszę mi wytłumaczyć Anno, dlaczego to w
                                      takim razie kler się wpieprza do polityki i to często w ubabranych buciorach.
                                      Dlaczego dzieci zmuszane są do chodzenia na religię.
                                      • anoagata Re: anoagata 19.07.09, 20:13
                                        Wadero!! święte twe słowa są kropka nie wytłumaczę ci bo sama nie wiem dlaczego
                                        tak dzieje się że wszyscy śmieją się.Ja toże tiebia krasnoje pazdrawlaju.
                                        • 52ania Re:Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 19.07.09, 20:45
                                          Zauważcie,że O.Rydzyk wzbudza w nas dobre albo złe emocje ale nie
                                          pozostaje obojetny.Ja obawiam się,że dzięki bezpłatnej infolinii
                                          zwiększy się donosicielstwowink.
                                          • iryska2604 Re:Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 19.07.09, 22:34
                                            Rozpętałam dyskusję...W końcu forum po to jest aby wymieniac poglady i pozwól
                                            Janku ze nie zgodzę sie z tobą-przeciez my nikogo poza plecami nie
                                            obgadujemy,poczynania o.Rydzyka jak i kapłanów poniektorych sa znane całemu
                                            społeczeństwu.I w wiekszosci ataki nie są kierowane przeciwko wierze ale
                                            przeciwko administracji koscielnej co wcale nie postępuje zgodnie z naukami
                                            P.Jezusa.Bo nie udał sie Panu Bogu ten ziemski personel,nie udał...A my mamy
                                            pełne prawo dyskutować i o religii i o polityce a nie tylko o chmurkach i bzdurkach.
                                            • jagoda491 Re:Rydzykofon.Oj, czepiłam sie... 20.07.09, 08:19
                                              Masz całkowitą rację, Irysko. Wolno krytykować "sługi Boże", bo po
                                              pierwsze na to zasługują, poza tym żyją z naszych pieniędzy, hojnie
                                              przyznawanych przez kolejne rządy. Poza tym nie rozumiem, dlaczego
                                              niektórzy interpretują to jako atak na religię, wiarę i na samego
                                              Boga? A dlaczego niektórych z nas nie zastanawia,że jak coś się ob
                                              ywatelom należy, to księża są takimi samymi a nawet lepszymi
                                              obywatelami. natomiast jeżeli popełnią przestępstwo (pedofilia,
                                              przekręty finansowe,przejechanie kogoś na drodze itp)są pod
                                              specjalnym nadzorem i traktowani są jak nadobywatele? Decydując się
                                              na bycie kapłanami powinni wiedzieć,że mają być wzorem dla wiernych.
                                              I tyle mamy prawo od nich wymagać.

                                              < Nie widzimy rzeczy takimi, jakie są , ale przez pryzmat tego, jacy
                                              my jesteśmy (Anais Nin)>
                                    • agat-a52 Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 19:28
                                      Popieram i podpisuję się pod wypowiedzią Anoagaty. Dodam od siebie, że każdy dorosły, a nieubezwłasnowolniony ma prawo dysponować swoimi dochodami i nikomu nic do tego. Tak jak każdy decyduje czy jest wierzącym, ateistą czy innowiercą. Nie popieram o. Rydzyka, ale też nie neguję jego zwolenników. Ja nie ingeruję w życie innych i żądam tego samego dla siebie.
                                      • wadera1953 Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 20.07.09, 09:27
                                        Znam ,znam takie osoby ,które płaszcz na dwóch ramionach noszą.
                                  • dwa-filary Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 14:09
                                    janek-01 napisał:

                                    > Anoagato moje zdanie, co umieściłem wyżej to jest
                                    > takie:
                                    „Mnie się wydaje, że na Forum to nie
                                    > powinniśmy krytykować religii”
                                    Nikt nikomu
                                    > nie zabrania krytykować, ale czy to tak wygodnie za plecami? Są fora
                                    > na tematy Religi i na nich możemy spotkać przywódców,
                                    > przedstawicieli danej Religi, którzy nas wysłuchają i coś tam nam
                                    > odpowiedzą. Czy tam nie jest wygodniej nam prosto w oczy coś im
                                    > powiedzieć?


                                    Może wyznacz nam tematy na które możemy dyskutować,a poza tym nikt tu nie krytykuje RELIGII i raczej Ty pisz ze zrozumieniem, bo ja tak samo cie źle odczytuję
                                    • janek-01 Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 14:26
                                      Netykieta
                                      Czego unikać:
                                      Nie podszywaj się pod innych.
                                      Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je
                                      omówić lub podać link z odpowiednim komentarzem.
                                      Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza
                                      forum.
                                      Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na
                                      adres prywatny. Staraj się doradzać innym, a nie wyśmiewać ich
                                      • dwa-filary Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 19.07.09, 14:31
                                        Przepraszam, ze pana uraziłam, ale nie widzę żadnej netykiety poza wklejeniem całego postu, ale nie dało się nic wyciąć, bo by to zmieniło treść pana wypowiedzi, a ja nie lubię mącić. Pozdrawiam
                                        • 1skowronek Re: Czy nam jest potrzebna ta krytyka? 21.07.09, 09:17
                                          Dyskusja o guru-Rydzyku nie ma - szanowny Panie Janku - nic wspólnego z dyskusją
                                          o religii! To są dwie różne sprawy, ale wydaje mi się, że Pan tego nie widzi.
                                          Pan chyba mocno utożsamia się z tą sektą, która - powtarzam - nie jest w
                                          najmniejszym stopniu reprezentantem katolicyzmu. Pozdrawiam.
                                      • pia.ed Cytowanie kogos ... 25.07.09, 12:17

                                        Nie wydaje mi sie, ze netykieta mowi w tym przypadku
                                        o cytowaniu czyis wypowiedzi z tego Forum.
                                        To jest jak najbardziej dozwolone, i powinnio byc czesciej
                                        uzywane.
                                        Wtedy nie byloby nieporozumien i wzajemnych pretensji, bo mozna od
                                        razu sprawdzic
                                        co ktos napisal.

                                        Na kazdym Forum istnieje opcja cytowania, moze wiec ktos
                                        wytlumaczy do czego sluzy?


                                        Oczywiscie ma sie prawo skopiowac i umiescic caly tekst czyjejs
                                        wypowiedzi
                                        ,
                                        by wszyscy wiedzieli komu sie odpowiada i w jakiej sprawie.
                                        Dla przejrzystosci powinno sie wytluscic fragment ktory
                                        jest kluczowy, to wszystko!

                                        Musze przyznac, ze z powodu braku wlasciwego cytatu, do tej pory
                                        nie zrozumialam
                                        z jakiego powodu Janek obrazil sie na Iryske!








                                        janek-01 napisał:
                                        > Czego unikać:
                                        > Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je
                                        > omówić lub podać link z odpowiednim komentarzem
                                        • iryska2604 Re: Cytowanie kogos ... 26.07.09, 12:59
                                          Po prostu nieporozumienie-pia.ed. Janek sie na mnie nie obraził,a nawet
                                          jestem czasem u niego na forum i jestesmy w kontakcie.Tak że spoko - jest ok.
                                          • pia.ed Re: Cytowanie kogos ... 26.07.09, 15:00

                                            To moze wytlumaczysz Irysko, dlaczego Janek sie zegna?
                                            Tyle zrozumialam, ze mu jakas "ona" dopiekla ...
                                            a poniewaz - jak wiadomo - wszystko zlo przypisuje sie Tobie wink
                                            wiec droga dedukcji ... itd itp...
                                            • bucowawielka Re: Cytowanie kogos ... 26.07.09, 16:53
                                              Powim tylko ,że Janek jako admin dobrze wi kto jet kto.Nie potrzebnie chłopa
                                              obraziła.
                                              • iryska2604 Re: Pia.ed... 26.07.09, 20:54
                                                Jankowi chodziło o kogos o nicku m4-6.
                                                • pia.ed Teraz rozumiem 26.07.09, 22:00

                                                  No rzeczywiscie chodzilo nie o Ciebie smile
                                                  Pretensja jest jedynie o to, ze forumowiczki nie poparly Janka w
                                                  walce z pewna,
                                                  nie wymieniona z nicka, pania ...




                                                  ... dużo dały mi do myślenia posty Forumowiczów popierające
                                                  tą panią ... Bardzo mnie boli, gdy ktoś przekręca
                                                  wszystkie moje słowa i uważam, że to nic innego jak tylko dopuszcza
                                                  się oszustwa.
                                                  Szkoda, że tego nie widziała i nie zauważyła Iryska a uznała, że to
                                                  ja pierwszy zaatakowałem tą panią

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka