Dodaj do ulubionych

co z tym NHS?

14.09.09, 01:15
Dziewczyny prosze o rade bo w glowie mam metlik a w zoladku stres.
To tej pory zlego slowa o tutejszej sluzbie zdrowia nie moglam
powiedziec a mieszkam tu juz dobrych kilka lat ale teraz zupelnie
nie wiem co myslec o tej stutacji u co robic...

Ze trzy lata temu bedac w Pl zrobilismy z mezem rutynowe badanie
krwi - niestety wyniki mojego meza byly niepokojace ze zwgl na
cholesterol i co gorsze badania watrobowe. Lekarz w Pl zalecil pilna
konsultacje z czym moj maz juz tu udal sie do GP.
Tu lekarz pokiwal glowa stwierdzil ze tych wynikowe nie umie
odczytac i zrobi swoje. Jesli sie nie odezwiwe to znaczy ze jest ok.
Cisza - maz dzwoni - slyszy ze sa w normie. Ok pomyslelismy - bylo
chwilowe odchylenie od normy.
Kolejna w wizyta w Pl - sytacja jest identyczna.
I tak juz chyba ze 4 razy - z tym ze w Pl kwalifikowalby sie juz na
obserwacje powazniejsza ze wzgl na ta watrobe...
Tu nie wiemy jakie robia badania - twierdza ze watrobowe tez, no i
nigdy nie widzimy wynikow. Przeprowadzalsmie sie kilka razy wiec to
juz jest drugi, moze trzeci GP.
MOze i bym pomyslala ze wszystko jest w "angielskiej" normie gdyby
nie fakt ze maz aplikowal tu niedawno o ubezpieczenie na zycie i
chorowe. Ubezpieczyciel zrobil badania krwi i wlasnie przyslal list
ze ze wzgl na wyniki nie ubezpieczy go....
Co robic, co myslec?
Dziekuje
Obserwuj wątek
    • gypsi Re: co z tym NHS? 14.09.09, 01:34
      A ile lat ma maz, jak je, ile ma wzrostu i ile wazy, i czy pije alkohol?
      Bo najczesciej wysokie poziomy cholesterolu rownoczesnie z podwyzszonymi probami
      watrobowymi sa spowodowane zla dieta i nadmiarem alkoholu. Dziedziczne problemy
      z cholesterolem nie daja nieprawidlowych prob watrobowych.
      Ubezpieczyciel moze odmowic przy najmniejszych odchyleniach od normy, jego
      prawo. Ciekawe, ze mi nie robili nic z krwi - musi co maz cos w wywiadzie albo
      historii rodzinnej mial podejrzanego. Od GP tez przeciez biora kopie historii
      choroby albo zaswiadczenie.
    • sueellen Re: co z tym NHS? 14.09.09, 02:04
      Z tym wynikiem od ubezpieczyciela idź do GP. I co to znaczy, że nie chcą Wam ich
      pokazać? Wymagaj wyjaśnienia.
      • gypsi Re: co z tym NHS? 14.09.09, 02:20
        Ale przeciez Karolina nie napisala, ze nie chca pokazac. Nie napisala nawet, czy
        chcieli wyniki obejrzec.

        Tu jest taki zwyczaj, ze wynikow sie nie pokazuje bez wyraznego zyczenia
        wyrazonego przez pacjenta. I szczerze mowiac wyjatkowo ktos pyta o dokladne
        cyfry, zwykle wystarczajaca jest informacja, czy sa tylko troche poza norma, czy
        bardzo.
        Kiedy przychodza z laboratorium, lekarz je ocenia i pacjentowi przekazuje
        informacje czy sa w normie, czy nie i co z w zwiazku z tym dalej.
        Jesli Karolina i jej maz sie niepokoja, to trzeba sie umowic na wizyte, isc i
        poprosic o przejrzenie dotychczasowych wynikow (poprzedni GP przeslali je z cala
        historia choroby) oraz porade, co z tym zrobic.
        • zurekgirl Re: co z tym NHS? 14.09.09, 09:33
          Dokladnie, umowic sie na wizyte i wyjasniac. Moj lekarz ma w
          komputerze moje wyniki na piec lat wstecz, zawsze odwraca monitor i
          mi pokazuje, co i jak. Wez list od ubezpieczyciela, powiedz, ze sie
          bardzo obawiacie, ze jednak cos jest nie tak i poproscie o bardzo
          dokladna konsultacje tym razem. Napewno lekarz potraktuje to
          powaznie.
          • karolina_zet Re: co z tym NHS? 14.09.09, 12:24
            dzis bedziemy dzwonic do ubezpieczyciela bo napisal ze na nasze
            zyczenie moze wyslac wyniki do GP, poprosimy tez o kopie dla nas.
            Pojdziemy razem do GP o przedyskutujemy sprawe. Mozliwe ze pojdziemy
            na prywatna konsultacje.
            Czy GP moze na nasze zyczenie wydrukowac nam historie pacjenta?

            Przepraszam ale nie bede tu odpowiadala o tym jak moj maz sie
            odzywia, co pije i jaki tryb zycia prowadzi bo diagnozy tu nie chce.
            • gypsi Re: co z tym NHS? 14.09.09, 13:02
              GP oczywiscie da kopie historii choroby, ale jest to non-NHS work, wiec bedzie
              odplatnie. Jak duzo, to zalezy od objetosci papierow.

              Nie przepraszaj, ja nie chcialam diagnozowac Twojego meza tutaj, raczej
              podrzucic pare punktow do przemyslenia w zwiazku z wynikami. Powodzenia:)
              • dorotus76 Re: co z tym NHS? 14.09.09, 16:08
                Wyniki są wasze, GP musi Wam pokazać.
                Ja jak chciałam zabrać wyniki badan do Pl, poszłam do rejestracji, zeby mi
                wydrukowali i zrobili to za symbolicznego funta..
                • migotka_bober Re: co z tym NHS? 14.09.09, 16:30
                  wg mnie wcale nie musisz widziec tych wynikow GP skoro powiedzial
                  ze ok tzn ze wg jego wiedzy i interpretacji jest ok,wiec suche
                  wyniki nic nie powiedza Wam, jesli masz list od ubezpieczyciela to
                  idz z nim do GP , bo tzn ze to nie sa Twoje fanaberie itp ,skoro
                  ubezp odmowil musial miec podst na papierze, to da GP do myslenia, i
                  mozna dokladniej sie przyjrzy sprawie
                  najwazniejsze jest to zeby maz Twoj byl zdrowy i tyle :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka