nilem
05.02.11, 21:23
Rozmawiam ze znajomymi na temat naszych planów i oczywiście większość ludzi puka się w czoło - że ryzyko, że małe dzieci, że to i tamto. Póki co sie nie zrażamy i robimy swoje.
Natomiast u sporej ilości osób przewija się jeden argument - "fatalny poziom edukacji".
Mało to oczywiście podaje szczegóły i konkrety, dlatego pytam Was, jak to Waszym zdaniem wygląda?
Córka P, z pierwszego małżeństwa, obecnie piątoklasistka czasem przynosi do nas swoje książki - widzę, żę wiele się nie zmieniło, edukacja z Polsce polega na wtłaczaniu do głów zbędnej często wiedzy, nikt nie uczy samodzielnego myślenia, nie stawia się na zdobywanie umiejętności.
Jak wygląda to w UK?
(Temat jeszcze dla mnie co prawda odległy - starsza córka ma 2,5 roku i jeszcze troche czasu, pytam z czystej ciekawości)