Dodaj do ulubionych

czy jest ktos z Walii Polnocnej?

19.06.11, 17:58
No i zapadla rodzinna decyzja. Od przyszlego roku zaczynamy rozgladac sie za domem w mojej ukochanej Polnocnej Walii. Jest tu moze jakas osoba z Walii (szczegolnie Polnocnej) bo mam kilka technicznych pytan szczegolnie do mam z malymi dziecmi.
A moze ktos bez tego wie jak to wyglada w kwestii jezykowej, w szkole, czy sa klasy z wykladowym angielskim, szczegolnie w malych miejscowosciach.Jak Wy sobie radzicie z bariera jezykowa? czy moze uczycie sie walijskiego?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • cybermha Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 19.06.11, 22:51
      Ja z Walii ale nie polnocnej, w moim regionie angielski kroluje ale z tego co wiem im dalej na polnoc tym czesciej walijski, szkoly masz do wyboru z glownym angielskim ( u mnie znaczna wiekszosc na pln moze mniej) lub walijskim, moja cora chodzi do walijskiego przedszkola, celowo ja tam poslalam, wchodzac do szkoly sie czulam jak w innym panstwie ale mi juz przeszlo, sama zaczynam slownictwo poznawac, mloda sie swietnie w nim czuje i co najwazniejsze poznaje kolejny jezyk, ale do primary school angielskiej idzie bo nie wiedzialam co wybrac, z walijskim w razie problemow jej bym nie pomogla i trzeba by bylo korepetycje zalatwiac a przy 3 dzieci to ciezko.
      • benignusia Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 19.06.11, 23:45
        ja jestem z Walii południowej.Córka chodzi do szkoły angielskiej ale ma też jezyk walijski,umie podstawowe zwroty itd.są też dostępne u nas playgrup walijska i angielska.moje dzieci do angielskiej chodzą(zostawiem tam na 3 godzinki dziecko od 2 roku życia)
        ogónie jak masz konkretniejsze pytania to dawaj.
        szkoły sprawdzaj w raporcie ESTYN(w anglii jest OFSMED chyba)
        przewaznie mają poprostu walijski jako przedmiot,ale mozna poslac do szkoly.nursery/playgrup walijskiego.
        • kinmalek Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 20.06.11, 00:58
          Ja jestem,ale na razie skupiamy się bardziej na angielskim,w tamtym roku córka zaczęła play grup w walijskiej szkole,ale śrdnio tam było,jedno dziecko zapytało pani jak jest ogórek po walijsku,na co ona zapytała kolejnej,też niewiedzącej,po czym zmieniły temat,stwierdziłam że lepiej będzie żeby jednak załapała szybciej angielski.
          • kinmalek Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 20.06.11, 01:01
            A mogę spytać dlaczego tak bardzo lubisz Północną Walię?,:)
            • mamakostka Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 21.06.11, 00:09
              Dlaczego ....? To najpiekniesze miejsce w jakim kiedykolwiek bylam (a jestesmy rodzina globtroterska raczej hahah). To jeszcze takie niespelnione marzenie z Polski- domek w gorach z koza i rabatka kwiatow. Nie znosze miasta. A Walia Polnocna jest dla mnie jak inny swiat- szczeglnie jesienia i wczesna wiosna, gdzy nie ma turystow.
              A moge zapytac skad jestes?
              Pozdrawiam
          • marninor Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 20.06.11, 09:59
            a jak jest ogórek po walijsku?
        • mamakostka Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 20.06.11, 23:59
          dzieki dziewczyny, nie wiem jak to wyglada w Waszej czesci Wakii, ale tam , gdzie ja bym chciala zamieszkac jezyk angielski slyszy sie prawie wcale, albo tylko w odniesieniu do turystow. Ostatnio spotkalismy grupke dzieci na wycieczce szkolnej i one miedzy soba rozmawialy tylko po walijsku. Szkoda mi troche mojego 3 latka, ktory ledwo co zaczal mowic po angielsku i polsku i teraz bede go rzucac na gleboka wode z kolejnym jezykiem. Zreszta sama tez mam tego typu obawy- przegladalam kilka ofert pracy w tamtejszych klinikach i teoretycznie nigdzie nie bylo mowy, ze potrzeba jest znajomosc walijskiego- ale moze dla nich to jest oczywiste haha
          Poki co kupilam podrecznik "walijski w 3 miesiace hahahah
          • kinmalek Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 21.06.11, 00:47
            Hej,ja mieszkam już bliżej miejsca gdzie Walia graniczy z Anglią,więc ten walijski jest już tu znacznie słabszy,ale jak np.jedziemy na wycieczkę np.do snowdonii to tam już właśnie można usłyszeć dzieciaki mówiące po walijsku,często też bywamy w Llandudno i tu też chyba słabiej z walijskim,przynajmniej ja nie słyszałam za często.Jak masz jakieś pytania to pisz,możesz też na gazetowego,pozdrawiam ,:)
            • karolajna83g Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 23.07.11, 16:20
              Hej!
              Ja tez mieszkam "na granicy" Anglii i Walii Pólnocnej, ale w Llandudno, niestety jeszcze nie byłam:(
              Czas nadrobic straty, bo 1 wrzesnia mam termin porodu...
    • cybermha Re: czy jest ktos z Walii Polnocnej? 21.06.11, 11:26
      Wiesz jak ja spanokowalam kiedy moja cora pierwszy dzien do przedszkola poszla, ze nie zna dobrze angielskiego a tam kolejny nieznany jezyk? i zupelnie niepotrzebnie, male dzieci bez problemu przyswajaja kolejne nowe slowa tak samo jak sie nowych codziennie po polsku czy angielsku ucza, nie ma sie czym przejmowac, a raczej cieszyc, ze bedzie okazja do nauki kolejnego jezyka, tak poza tym to angileski wszyscy znaja nie masz sie czym przejmowac, do pracy cie bez walijskiego przyjma :) ale na pewno tez docenia jesli sie zaczniesz uczyc.
      • kinmalek karolajna83g 23.07.11, 21:40
        a gdzie mieszkasz?może miałabyś ochotę się spotkać?jak coś to pisz na gazetowego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka