Dodaj do ulubionych

ebay ... co za sprzedawca.. co robic

25.04.12, 21:09
dziewczyny znowu o ebayu.. normalnie wymiekam.. kupilam sobie buty nowe espadryle Toms nowki sztuki w kartonie niby ze rozmiar byl nieodpowiedni, sporo taniej wylicytowalam niz w sklepie.. wszystko fajnie czekam na buty , przychodza i co sie okazuje .. ze rozmiar nie taki jak trzeba, w opisie normalnie napisane ze uk6 a tu przychodza takie malusienkie bo 6US czyli jakies o 3uk ... no wymieklam,, pisze do sprzedawcy ze chyba mu sie pomylilo z rozmiarami ze za male itp i chce je odeslac i zadam full refund , a on nic.. no to otworzylam po 3 dniach case "item not as described" mial kilka dni na ustosunkowanie sie ...no i wiecie co.. napisal ze nie rozumie o co mi chodzi 6 to 6 i basta i nie wie co sie czepiam , a wogole to straszy mnie policja ze mam jego rzecz za ktora nie zaplacilam(bo paypal czasowo zablokowal jakby moja platnosc na czas wyjasnienia sprawy)... normalnie mnie zatkalo ze 3 wiadomosci mi wysmarzyl ze jestm zlodziejem itp...
sama sprzedaje czasem na ebayu i znam procedure probuje mu to objasnic ,ale on nic jakis twardoglowy...mnie tez sie zdarzylo oddac komus kase i przyjac sprzedana rzecz jak sie komus nie wydawala wlasciwa... no mam jakies prawa no nie..juz mi slow na goscia brak.. co dalej robic???? no przeciez nie moze mnie tak obrazac bez konca no i na dodatek nie chce podac mi adresu zebym mogla te nieszczesne Tomsy odeslac!!! jakbym wiedziala jakie beda z nimi jaja to bym odzalowala te 50 dych i kupila w sklepie... never ever ... przyrzekam zadnych zakupow okazyjnych na ebayu....
Obserwuj wątek
    • zurekgirl Re: ebay ... co za sprzedawca.. co robic 25.04.12, 21:22
      On ci takie nieladne rzeczy przez resolution centre pisze? Przeciez masz opis aukcji, masz buty przed soba, zrob fotke i print screena, wyslij mu. Do resolution centre napisz, ze sprzedajacy stara sie cie zastraszyc podczas gdy ty chcesz po prostu skorzystac ze swojego prawa i oddac rzecz niezgodna zupelnie z opisem. Ktos ma najwyrazniej nierowno pod sufitem. W zasadzie to chyba bym zadzwonila na policje, bo koles ma twoj adres przeciez, jesli rzeczywiscie jest wariatem to moze szukac zemsty (jakkolwiek glupio to nie brzmi). Ebay odda ci pieniadze tak czy siak, bo to ty masz racje, a jak on nie chce swojej rzeczy, to jego sprawa.
      • julia_uk Re: ebay ... co za sprzedawca.. co robic 26.04.12, 10:23
        Tez tak kiedys mialam z telefonem, gosciu sciemnial, nie chcial dac adresu zebym mogla odeslac, wiec ebay oddal mi kase i telefon choc uszkodzony, tez zostal u mnie.
        • finezze Re: ebay ... co za sprzedawca.. co robic 26.04.12, 16:51
          No wlasnie ... ostatnio tez mialam przeboje ze sprzedawca, skonczylo sie na refund. moje pytanie brzmi: kto oddajew podobnym przypadku pieniadze? E-bay czy sprzedawca ?
          • zurekgirl Re: ebay ... co za sprzedawca.. co robic 26.04.12, 18:27
            Jak otwierasz sprawe, to pieniadze sa blokowane na paypalu i wtedy tak jakby sprzedawca oddaje, bo mu sie to automatycznie sciaga. Jak juz pieniadze z konta sprzedawcy juz zostana wyplacone, to oddaje ebay, ale chyba blokuje jakos sprzedawce albo jego paypala albo moze ma jakies dalsze procedury, zeby te pieniadze sciagnac (zazwyczaj podaje sie dane jakiejs karty albo konta).
    • miss_scary Re: ebay ... co za sprzedawca.. co robic 27.04.12, 11:41
      Sprzedawca ci pokazal swoja klase, do tego straszyl policja, ja bym juz z nim zerwala korepondencje i tylko z ebayem sie kontaktowala, a oni na pewno ci pieniadze oddadza bo tak sie sklada, ze klient ma wieksze prawa i wazniejsze co on twierdzi, kiedys kupilam lalke na ebayu, nie dostalam jej a sprzedawca sie nie odzywal, bez problemu dostalam zwrot pieniedzy.
    • jess28 co do sprzedawcy 27.04.12, 15:34
      jaką dac opinie sprzedawcy,który bardzo długo sie ociąga z wysłaniem rzeczy,wygrałam aukcje na bluze dziecięca jeszcze przed swiętami,dzis w końcu ją dostałam!
      jakieś 10 dni temu dotałam bluze której w ogóle nie wygrałam,sprzedawca złą bluze mi wysłal!wysłałam mu 3 maile i po paru dniach odp.,ze się pomylił!iże wyśle mi to co zamówiłam!dziś nawet na tej paczce nie ma adresu nadawcy,żeby tamtą bluze odesłać?i ja mam za to jeszcze płacić?!o emeila o adres nawet nie odp.jeszcze
      • zurekgirl Re: co do sprzedawcy 27.04.12, 21:16
        Jesli sprzedawca napisal, ze sie pomylil, a nie dal adresu zwrotnego, to moze wlasnie bluze w ramach przeprosin dostalas. Ja bym ocenila neutralnie. Bluza doszla, ale z wielkim opoznieniem, slaby kontakt ze sprzedajacym. Do tego daj mu minimum gwiazdek za kontakt i wysylke. I tyle. Wiadomo, ze ebay to nie Harrodds, rozni sprzedajacy i rozni kupujacy sie trafiaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka