Dodaj do ulubionych

Mycie glowy

11.05.12, 12:35
mam ochote kupic jakies " urzadzenie " do mycia glowy dziecku,zeby jej sie na oczy woda nie lala bo strasznie placze i wierzga i sie zastanawiam czy kupic tylko taki kubek co sie do glowy przystawia czy takie zakladane na glowe cudo..

Macie cos takiego dla swoich dzieci??
Obserwuj wątek
    • ingaki Re: Mycie glowy 11.05.12, 12:37
      moja siostra dla swojego synka kupila to cudo na glowe i od tego czasu nie ma problemow z myciem glowy, wiec poleca takie cudo.
    • clonek13 Re: Mycie glowy 11.05.12, 12:39
      ja wiedzialam o istnieniu tylko tego kolka na glowe, kupilam dawno ale wsciekal sie i nie wchodzilo w gre, skonczyl 4 latka i rozumie wiecej , lubi z tym myc glowe
    • paola_k2 Re: Mycie glowy 11.05.12, 12:42
      A ile Twoje dziecko ma?
      Mialam z corka podobny problem. Chcialam kupic nawet takie rondo na glowe, ale te pare lat temu nigdzie tego nie bylo (widzialam w tv w superniani). Wymyslilam wiec magiczny recznik. Przed zmoczeniem glowy i splukiwaniem dawalam jej recznik zeby trzymala sobie na buzi, staram sie jak najbardziej odchylic glowe do tylu i jakos poszlo. No i najwazniejsza byla magiczna moc recznika :)
      • justmaga Re: Mycie glowy 11.05.12, 12:49
        ma 2, 5 i slowo daje juz mnie cos trafia bo jak jej mysje glowe to ona ucieka albo sie wtula we mnie chociaz kubkiem plucze to i tak wrzask jest okropny. ma loki wiec musze bardzo dokladnie splukiwac

        na amazonie cos takiego znalalzlam www.amazon.com/accessories-ultra-adjustable-fastener-just-perfect-BTSC201/dp/B0074DJBXI/ref=pd_cp_ba_0
        i sie zastanawiam czy warto takie kolko czy moze taki " kubek"
        www.amazon.com/Kids-Shampoo-Rinse-Cup-SRC44/dp/B001GI4FXI/ref=sr_1_1?s=baby-products&ie=UTF8&qid=1336733302&sr=1-1
        • yadrall Re: Mycie glowy 11.05.12, 13:55
          Kubek moge Ci oddac,bo u nas sie zupelnie nie sprawdzil i wala sie po domu. Duzo lepiej sie sprawuje taki malusi reczniczek z Primarka (co to je po 4szt sprzedaja). Biore dwa-jednym zakrywamy oczka,a drugim wycieram do sucha buzie zaraz po skonczeniu plukania. Plucze normalnie prysznicem,ale fakt,ze synek ma krotkie wloski,wiec zupelnie inna sprawa-no i choc moze za myciem glowy nie przepada to nie ma awantur.
    • agg3 Re: Mycie glowy 11.05.12, 14:48
      chyba taki etap maja maluchy...
      moja cora nigdy nie miala problemow z myciem glowy, polewalam jej z gory, na oczy i bylo ok.
      w pewnym momencie przestalo byc ok i jak u autorki, ryk, wrzask, uciekanie...
      cora ma wlosy do polowy pupy wiec umycie ich nie jest najprostrze. teraz myjemy tak, ze kladzie sie po prostu w wannie, to czego nie da sie spukac to prysznicem. najpierw zaslaniala twarz recznikiem, teraz juz wie, ze im bardziej odchyli glowe i nie bedzie sie ruszac, tym mniej wody poleci na twarz.
    • miss_scary Re: Mycie glowy 11.05.12, 15:39
      U nas totalna masakra, corka od poczatku nienawidzi mycia wlosow, mlodsza podpatrzyla i tez wrzeszczy wiec w lazience co jakis czas odbywa sie masakra, kubek specjalny mamy i sie nie sprawdzil, tez ostatnio o tym daszku pomyslalam i chyba go kupimy, kto wie moze sie sprawdzi, chyba w bootsie go maja? ja juz nie wiem co robic, od ostatniego mycia wlosow (tydzien temu) corka jak tylko sie jej przypomni to zaklada na dworzu kaptur od plaszcza, zeby jej sie wlosy nie pobrudzily.
    • basiak36 Re: Mycie glowy 11.05.12, 16:32
      A moze naucz ja nurkowac?:) Moja nurkuje w wannie w celu zamoczenia wlosow i pozniej splukania szamponu, potem tylko prysznicem zmywam reszte:)
      • justmaga Re: Mycie glowy 11.05.12, 16:58
        a no wlasnie nie ma problemow z kladzeniem sie w wanie etc.. tylko ta reszta prysznicem ;)
        • zurekgirl Re: Mycie glowy 11.05.12, 22:56
          A ja mam kubek i to cudo i nie pomaga nic. Wystarczy, ze przez cudo przeleja sie dwie krople na oczy i juz jest masakra. Kubek tez nie jest idealny. Co ciekawe w basenie nie ma problemu, zeby sie z kazdej strony polac, a w wannie odstawia cyrki. Lezenie w wannie i delikatne polewanie glowy dlonia u nas sie stosuje najczesciej, ale wlosy dopiero do ramion. Jakby byly dluzsze, to bym oszalala. Wlosy myje tatus, ja sie poddalam.
          • kjan76 Re: Mycie glowy 11.05.12, 23:44
            Ja chyba kiedys o tym tutaj pisalam, moja tez sie drze, tylko u nas bardziej chodzi o uszy, bardzo nie lubi jak jej sie woda tam naleje. Raz udalo nam sie bez placzu, myslalam ze jej przeszlo ale nastepnym razem to sasiedzi z kazdej strony ja chyba slyszeli.
            Ja ja klade w wannie, odchylam glowe i delikatnie polewam, dopoki woda nie wleje sie do uszu jest calkiem znosnie ale ze uszy musimy umyc to zaczyna wrzeszczec. Dopoki nie przestanie odstawiac cyrkow to nie zapuszczamy wlosow.
            • bialasek75 Re: Mycie glowy 12.05.12, 17:07
              To chyba taki wiek. U nas ok 2.5 roku zaczęły się koszmary z myciem głowy. Mamy i rondo, i kubek i niczego nie używamy. No, może do zabawy w wannie, ale nie do mycia włosów. Jedynie co pomaga to ręcznik na twarzy i uszach. Najpierw zaczęliśmy myć włosy z tatą do pomocy. Tata trzymał ręcznik ściśle zakrywający twarz, a ja płukałam głowę. Teraz (młoda 3.5 roku) sama sobie trzyma ręcznik na twarzy, a ja mogę włoski spłukać spokojnie.
              • kako2000 Re: Mycie glowy 12.05.12, 20:10
                U nas tez byl problem, byl kupek i to cus na glowe i nic.
                Ta nakladke to on sobie nie dal wsadzic na leb!
                Najzwyczajniejszy face towel zwiniety w rulonik sie sprawdzil.
                Bez mega kosztow tylko troche cierpliowosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka