reception - timetable

20.09.12, 13:10
Cos mnie duzo ostatnio na forum ale takie zycie ;)

Corka rozpoczela reception w angielskiej szkole, do ktorej nie jestesmy przekonani w 100%.
Wczoraj otrzymalismy jej timetable czyli plan lekcji.

Jestem uprzedzona do zajec ICT w wieku 4 i pol lat bo nie podoba mi sie ze moja corka zamiast malowac kredkami czy farbami stara sie cos skonstruowac myszka na ekranie komputera przez 45 minut raz w tygodniu.
A jako takich zajec plastycznych w planie lekcji nie widze...hmm....
Ciekawi mnie jaki maja plan lekcji Wasze pociechy i czy to co ma moja corka w szkole to standard.

Jak juz napisalam raz w tygodniu ICT przez 45 minut
Raz w tygodniu PE przez 1 godzine.
Hiszpanski 20 minut raz w tygodniu.

Poza tym:
Literacy Carpet Session/Intruduction to activities codziennie
Phonics codziennie
Learining areas codziennie (cokolwiek to znaczy, musze zapytac)
Maths carpet session 3 razy w tygodniu
Story and singing codziennnie na koniec dnia
Tidy-up, outdoor and indoors time codziennie dwa razy

To tak w wielkim skrocie.

Szkola jest panstwowa wiec prosze nie dobijajcie mnie zajeciami dodatkowymi z jakis prywatnych placowek;)

Pytalam pania czy dzieci maluja/rysuja i owszem, robia to choc moja corka malujaca calymidniami w domu dopiero wczoraj doniosla pierwsze swoje dzielo plastyczne.
    • 7oz Re: reception - timetable 20.09.12, 15:06
      U mojego syna nie było w ogóle takiego formalnego planu lekcji. Rysować dzieci mogły codziennie jeśli chciały, miały art table, przy którym mogły się bawić w wolnym czasie. Sporo też pisali. Co tydzień były 2 książeczki do samodzielnego czytania do domu. ICT w tych czasach to norma, lepiej się przyzyczaić, 45 minut to nie dużo a poza tym te zajęcia są przecież w formie zabawy i dzieciaki je lubią. U nas od Y1 dzieci mają dostęp do specjalnego programu uczącego matematyki i pisowni także podstawaowa obsługa myszki i klawiatury jest niezbędna, a zresztą czy naprawdę są jeszcze 5 latki, które nie umieją obsługiwać komputera, o ipadach itd nie wspominając :)
      Język obcy był tylko jako zajęcia dodatkowe. PE też było raz w tygodniu.
      • karolina_zet Re: reception - timetable 20.09.12, 15:10
        moze ja Cie pociesze: moja corka zaczela dopiero w ten poniedzialek ale zadnego timetable jeszcze nie dostalam i nawet nie slyszalam ze ma byc.
        • murasaki33 Re: reception - timetable 20.09.12, 15:49
          My nigdy zadnego timetable nie dostalismy i jest ok, tez szkola panstwowa.
          Sadzac z zeszytow, ktore dostalam pod koniec roku, dzieci naprawde duzo pracowaly w wielu aspektach, gotowaly, piekly, pracowaly w ogrodzie, poznawaly 4 religie, przygotowywaly kilka wystepow dla rodzicow, odbyly sie zawody olimpijskie - robily same medale, swoj znicz czy pisaly gazete o tym wydarzeniu, no i rowniez malowaly, lepily z gliny, robily rozne konstrukcje. Aktualnie maja Art Week nawet i robia m.in. pacynki do teatru. Poza tym dwa razy na tydzien jest PE, raz na tydzien jez. francuski. nie wiem ile maja matematyki, ale ona sie przewija caly czas w roznych zajeciach. Maja dostep do komputera co dzien, dodatkowo cora byla w klubie komputerowym, ktory uwielbiala. Co dzien o poranku maja zajecia letters and sounds/phonics. Co dzien biora dwie ksiazki - do samodzielnego czytania i do czytania przez rodzica.
      • chestnutflower Re: reception - timetable 20.09.12, 15:55
        7oz napisała:

        czy naprawdę są jeszcze 5 latki, które nie umieją obsługiwać komputera, o ipadach itd nie wspominając :)

        Moja corka :)
        W lutym skonczy 5 lat a o komputerze, oprocz ogladania na nim bajek, nie ma zielonego pojecia.
        Wcale nie zaluje i uwazam ze ma na to jeszcze czas.
        Gdyby nie szkola na pewno nie dawalabym jej korzystac z takiej formy rozrywki jeszcze jakis czas.
        Corka uwielbia malowac i rysowac, jest bardzo zreczna w trzymaniu kredek, pisakow itp
        Potrafi tak jak wiekszosc dzieciakow w jej wieku napisac swoje imie i inne literki.
        Chcialabym zeby jeszcze zeby tak zostalo a tu te nieszczesne komputery juz w reception.
        Mowila mi ze probowala narysowac myszka mnie ale jej wyszly same bazgroly.
        Szkoda ze nie ma zajec plastycznych, na ktorych moglaby sie bardziej wykazac i byc z siebie zadowolona.
        • chestnutflower Re: reception - timetable 20.09.12, 15:58
          Ten plac lekcji to bardziej dla rodzicow prosbe po spotkaniu z nauczycielami w zeszlym tygodniu.
          Ksiazeczki maja zaczac dostawac od przyszlego tygodnia.
          Naprawde staram sie przekonac do tej szkoly i systemu pracy tym bardziej ze corka chodzi do niej z ochota.
          Tylko ja jako matka krece nosem na te wymagania choc pewnie bede musiala sie do nich przyzwyczaic.
        • vin Re: reception - timetable 20.09.12, 17:36
          Pociesze Cie, ze moje 4.5 letnie dziecie tez wcale nie jest biegle w obsludze komputera. To moj calkowicei swiadomy wybor bo podobnie jak chestnut flower jestem zdania ze do niczego to takiemu maluchowi nie jest potrzebne. Niedlugo to tez pewnie dzieci beda sie uczyc do dodawania z kalkulatorem w reku.
          Ja to w ogole jestem ogromna przeciwniczka tak wczesnej edukacji i wtlaczaniu dzieciom alfabetu ( nawet przy powszechnie deklarowanych haslach "nauka przez zabawe"). To ze sie naucza liter w wieku 4 -5lat wcale nie daje jakiejkowiek gwarancji ze w wieku np 15 lat beda dobrze sobie radzic w szkole nie mowiac juz o tym ze wcale nie znaczy to ze ich poziom wiedzy bedzie lepszy od tych dzieci ktore nauczyly sie czytac i pisac majac lat 7. No ale to juz temat na oddzielna dyskusje. Mieszkam w UK takze musze dostosowac do ogolnie przyjetych norm . Niestety ..
    • sophie2202 Re: reception - timetable 20.09.12, 19:10
      Jest wiele dobrych programów i gier edukacyjnych dla maluchów na komputerze, pewnie szkoła własnie z nich korzysta. W reception moich dzieci nie było komputerów, ani tez języka obcego.
    • moncik32 Re: reception - timetable 20.09.12, 19:43
      my timetable tez nie mielismy.
      ale zapewniam Cie ,ze corka bedzie miala kiedy wykazac sie artystcznie.
      moj syn tez bardzo lubi rysowac i przynosil mnostwo swoich prac.a Pani mowila na niego Adam The Artist .
      PE bylo 2 razy w tygodniu .
      jezyka obcego nie bylo
    • marninor Re: reception - timetable 20.09.12, 19:45
      u nas timetable- niema, jest miesięczny plan co beda robić tak ogólnie z każdej dziedziny...
      komputery są używane zresztą w domu też więc to że 5latek potrafi się posługiwać kompem mnie nie przeraża, konsola itd -też... takie czasy i nalezy iść z duchem czasu ;)
      co do języka obcego to u nas nie ma i dobrze- bo polski , angielski i jeszcze jakiś to za dużo szczęścia...
      • panixx Re: reception - timetable 20.09.12, 21:54
        U nas szkola jeszcze sie rozkreca - dopiero dzisiaj do klasy doszla ostatnia grupa dzieci - tych najstarszych i dopiero od przyszlego tyg bedzie pelny komplet.
        Nie mam planu na papierze, ale pytalam o to pania na spotkaniu i chyba bylo podobne do Twojego, bez j obcego. Komputer tez raz w tyg. W domy syn nie uzywa i nawet ciesze sie, ze tam bedzie sie czegos uczyl, w koncu chyba maja specjalne programy dla dzieci, no i takieczasy, ze trzeba umiec sie nim poslugiwac. I chybanie zaszkodzi? Akurat syn tez duzo maluje, rysuje, chyba cos robia -bo codziennie do domu cos nam przynosi.
        Ja zwykle tez do wszystkiego krytycznie podchodze, ale czasami trzeba dac sobie luzu - wg meza. W koncu pani musi sobie radzic z duza klasa, nie moze zaspokoic zyczen wszystkich rodzicow a musi wypelniac szkolny plan.
        Obserwuj dalej, pracuj z cora w domu nad tym, nad czym chcesz (malowanie?), oceniaj pozniej.

    • kalasotka Re: reception - timetable 20.09.12, 22:28
      My juz w reception od 2 tygodni:) Timetable nie dostalismy. Wiem tylko, ze maja miec PE raz w tygodniu, komputery tez sa. W tej szkole komputery mieli nawet w przedszkolu. Moj syn chyba przodowal wtedy na kompie;P Mam nadzieje, ze teraz nie bedzie przy nim siedzial najdluzej ze wszystkich.
      Nie wiem nic o jezyku obcym u nas.
      Szkola jest katolicka i brakuje mi wlasnie takiej komunikacji z rodzicami.
    • benignusia Re: reception - timetable 20.09.12, 22:32
      u nas j obcy to walijski,komputery od nursery w tej samej szkole używane często(w nursery wchodził do klasy,ustawiał się w kolejce i brał taką pałkę i szukał swojego imienia i przeciągał do grupy pack lunch albo school diner )
      odpowiada mi to.Przynoszą duzo prac,PE raz w tygodniu,książeczki,alfabet,jestem totalnie za :)
      • 3-mamuska Re: reception - timetable 21.09.12, 09:49
        U nas nic takiego nie było.
        Ale PE było 2 razy w tygodniu, tanic, komputer i rysownie kolorowanki wszystko.
        Przesadzasz z ta izolacja od komputera, teraz takie czasy ze chyba tylko sprzątaczka nie ma komputera w pracy , lepiej zeby dziecko sie oswoilo.
        Moja w 2-3 klasie miała zadania na komputerze do domu.
        Ja w domu nie miałam komputera "wchodziły" dopiero do szkół i pamietam ten stres, tym bardziej ze bardzo pilnowali zeby nic nie zepsuć, koszmar.
        Te 45 minut tygodniowo to kropla w morzu, tym bardziej ze w domu jej nie pozwalasz wiec szkole sie nauczy a w domu bedzie dalej rysować i malować.
        -----------------------
        Myśl o tym co mówisz...
        Nie mów tego co myślisz...
        • 7oz Re: reception - timetable 21.09.12, 11:07
          Zajęcia komputerowe w polskich szkołach też są wprowadzane teraz bardo wcześnie, w zestawie podręczników do pierwszej klasy jest specjalna książka do zajęć komputerowych i uczą w niej tego co mnie w pierwszej klasie ale liceum z tą różnicą, że dzieciaki rysują w paint gruszki i jabłka a ja miałam na zaliczenie portret Kopernika narysować :)
    • lucasa Re: reception - timetable 21.09.12, 10:55
      Ja tez nigdy nie dostalam time-table, ani w reception ani w kolejnych klasach.
      I tez mi sie wydaje, ze te 45min (tygodniowo a nie dziennie!) na komputerze to wcale nie jest tak duzo. Na poczatku i tak jest glownie obsluga komputera, ruszanie myszka, itd. a potem tak jak juz ktos napisal szkola ma fajne programy edukacyjne, a w starszych klasach szukaja informacji itd. Pamietam, ze u dzieci w klasie reception komputer stal w klasie i byl tez do wykorzystania w czasie wolnym, gdy niektore dzieci rysowaly, niektore czytaly, a kto chcial to mogl sobie usiasc i poklikac.
      Ja bym sie zdziwila w druga strone, gdyby w szkole nie bylo zajec komputerowych...

      A co do zajec artystycznych, moze jezeli corka lubi, to sprobuj znalesc jej jakies zajecia poza szkola, albo sami bawcie sie w domu (duzo jest do zrobienia, mozna robic kartki, scrabooki, a mozna tez rakiety jak moj syn :)). U nas byla taka sytuacja, ze dzieci chodzily do bardzo dobrej pre-school i poziom artystyczny prac po prostu zdumiewal. Kilka razy w tyg wracali do domu z czym nowym, wykonanym jakos nowa technika, calosc byla dopracowana, z pomyslem, ale tez i na miare mozliwosci. Ja bylam zachwycona. Potem dzieci poszly do szkoly, i prawde powiedziawszy, nawet teraz (y3 i y4) gdy przynosza (rzadko) jakie prace, to wiadomo, ze sa na innym poziomie i sa inne tematy, ale nie sa az tak dopracowane (troche na zasadzie, ze ktos przyklei 2 kolorowe papierki i dostaje angielskie "well done"...)

      A
    • mama-123 Re: reception - timetable 21.09.12, 13:09
      Po pierwsze chcialabym Cie troche uspokoic. Szkola angleiska zawsze bedzie wygladac na poczatku dla polskiego rodzica dziwnie i tyle. Te szkoly sa inne niz polskie i dlatego czlowiek na poczatku moze miec takie mieszane uczucia.
      45 ICT w tygodniu, duzo nie jest. Moj szescio i polletni syn np dostaje zad dom internetem i to z matematyki i z angielskiego. Jest tu w klasie drigiej. Jesli Twoja corka lubi malowac, to najlepiej poszukac jej miejsca, gdzie bedzie mogla sie spelnic artystycznie.
      Nie stresuj sie w tej chwili szkolami prywatnymi, bo zawsze mozna znalezc szkole, ktora jest lepsza od naszej, nawet jesli bysmy mieli dzieci w najlepszych prywatnych. u nas zadnej rozpiski nie bylo, wiec Ty choc cos wiecej juz wiesz. najlepiej poznaj sie z jakimis fajnymi rodzicami, bo to Ci pomoze nabrac dystansu do sytuacji. Moze nie jest az tak zle.
      • chestnutflower Re: reception - timetable 21.09.12, 13:22
        Dziekuje za Wasze wszystkie odpowiedzi, pomogly mi troche nabrac dystansu ;)

        Ja nie jestem totalnie przeciw komputerom, sama uzywam codziennie i sobie chwale :)
        Chodzilo mi bardziej o to, ze moim zdaniem jeszcze za nie na wczesnie.
        Moim zdaniem dzieci w wieku 4-5 lat powinny miec czas na rokrecenie swojej zrecznosci w realu, nie na ekranie.

        Z corka robimy strasznie duzo plastycznych rzeczy w domu.
        Tata - artysta, ja tez bardzo zainteresowana sztuka wiec malowanie i rysowanie roznymitechnikami u nas na porzadku dziennym :)
        Ostatnio robimy rozne figurki papierowe, wycinamy, robimy swoj karmnik dla ptaszkow na zime i tego typu rzeczy :)
        Chcialabym zeby corka cos z tego przerabiala rowniez w szkole, widziala ze inne dzieciaki tez sa pochloniete robieniem "sztuki" no ale wiadomo wychodzac z takiej pozycji moge zawsze byc niezadowolona.
        Tylko ze ja szukam alternatyw i chce dogadac sie z rodzicami a potem z nauczycielami co potrzebne jest naszym dzieciom, czego od nich oczekujemy itp.
        Nie ciesze sie z "pozbycia" dziecka w tak wczesnym wieku na caly dzien z domu i chcialabym zeby robila w szkole rzeczy jakie lubi np przebieranie sie.
        Mieli do tej pory dwie sukienki , teraz schowane, moim zdaniem to nie jest zabawa tylko ograniczanie jej.
        • mama-123 Re: reception - timetable 21.09.12, 13:28
          A moze zaproponowalays szkole jakas wspolprace? Jesli np Twoj maz czy Ty macie artystyczne zdolnosci, to moze moglibyscie cos z dziecmi w szkole zorbic, jakis project, typu np wpolne przygotowanie Bozonarodzeniowej szopki, czy jesienny bukiet, czy cos jeszcze innego. Dobra szkola na pewno z checia podejmie taka wspolprace, bo to rozwija dzieci. Moze dajcie sobie tylko jescze kilka tygodni, a potem sprobujcie?
          • chestnutflower Re: reception - timetable 21.09.12, 13:46
            To bardzo dobry pomysl, sprobujemy, dzieki! :)
            • jofin Re: reception - timetable 21.09.12, 13:56
              Tez mi to przyszlo do glowy. Generalnie szkoly tutaj sa otwarte na wszelkiego rodzaju pomoc od rodzicow i jezlei masz czas, mozesz zaproponowac szkole,z e moglabys prowadzic zajecia plastyczne czy to raz w miesiacu, czy raz w tygodniu, jak to tobie pasuje. Mysle, ze szkola powinna byc chetna na tego typu wspolprace. Jak moja corka byla w Reception, raz w tygodniu chodzlilam tam by pomagac i m. in. walsnie przy roznorodnego typu placach plastycznych.
              • liley11 Re: reception - timetable 21.09.12, 23:24
                u nas tez nie ma zadnego timetable dla rodzicow, ale spotkanie z nauczycielami jeszcze przed nami

                corka juz w przedszkolu chodzila na "komputery" i tam np rysowali w paint brush. Nie bylo to czesto. W domu umie obsluzyc komputer, ale nie umie go wlaczyc (hahaah w razie gdyby sama zechciala to zrobic). Na komputerze siedzi baaardzo rzadko. Jak juz, to gra w "cooking" ubiera barbi, itp. Czesciej juz oglada jakas bajke na iphonie, ktorego moj dwulatek juz umie obslugiwac, aby wlaczyc sobie bajke. Bajki i tak ogladaja po uprzedniej zgodzie rodzicow. Czyli niewiele. W sumie nie ma na to teraz czasu. Najwyzej w niedziele, kiedy rodzice tez chca sobie odpoczac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja