Swieta

19.12.12, 21:34
czesc dziewczyny ,doradzcie prosze co powinnam zrobic.Moj maz ma tutaj rodzine brata matke z ktorymi ja nie rozmawiam od jakiegos roku.On zostal zaproszony na swieta bezemnie i oczywiscie tam idzie bo to przeciez rodzina a zemna chce spedzic wigilie po powrocie moje pytanie do was co byscie zrobily na moim miejscu?czy czekalybyscie z kolacja wigilijna czy poprostu zapomniec o tym dniu?
    • justmaga Re: Swieta 19.12.12, 21:37
      ja bym nie czekala . Ale tak mowie hipotetycznie bo moj M na szczescie by nic takiego nie zrobil.
    • agg3 Re: Swieta 19.12.12, 21:38
      ja kopnelabym go w zadek.... na cale zycie! co to znaczy, ze zostal zaproszony bez Ciebie??? to Ty jestes jego rodzina!
      jakbym nie znala Twojego nicka z forum pomyslalabym, ze to troll :/
      • saram0na Re: Swieta 19.12.12, 21:44
        szczeze wspolczuje... meza.
        A jak ci taki odpowiada to - nie, nie czekalabym.
        • saram0na Re: Swieta 19.12.12, 21:44
          szczerze lol
          • sznupkowie Re: Swieta 19.12.12, 22:03
            Bardzo delikatna sytuacja i bardzo przykra niestety, ale żeby z tego powodu od razu tak w faceta kamieniami rzucać? Różnie kobitki z zyciu bywa, czasami trzeba iśc na ogromne kompromisy, czasem trzeba cos wbrew sobie zrobic.

            No właśnie kompromisy....czy wspólnie podjeliście ta decyzje, czy on zwyczajnie Cię poinformował, ze idzie i już. To, że nie przygotujesz kolacji i bedziesz udawac, ze śpisz jak wóci nie sprawi, ze problem zniknie i przy okazji zrobisz mu przysługe bo nie będzie musial ci patrzeć w oczy jak wroci, obejdzie się bez konfrontacji.

            A moze on Cię obwinia za ta kłótnie z rodzina i w ten sposób daje ci do zrozumienia , ze nie podoba mu sie ta sytuacja i trzyma strone rodziny?

            Czy poprostu woli mamine pierogi i wódeczkę z bratem?

            Nie umiem tez sobie wyobrazić sobie takiej sytuacji ,ale jak powiedzialąm wcześniej - rózni e w życiu bywa. Jedno jest pewnie udawanie,ze dnia nie było sprawy nie rozwiąże, a konflikt jedynie nasili.

            Moze powinniscie w miarę to jakoś podzielić - wcześniejsza wigilia wsolnie, pózniej jego wizyta u rodziców - taka krótka - prezenty,opłatek, kolacja.

            Powiedziałąs mu wogóle, że Ci się to nie podoba i chciałabys inaczej czy tylko głową przytaknęłaś?

            • plain-vanilla Re: Swieta 19.12.12, 22:06
              Bardzi madrze ujete. Podpisuje sie wszystkimi konczynami.
      • speedy_gonzo jak wyzej.. zgadzam sie 19.12.12, 21:46
        Poza tym duzy plus dla ciebie (klasa!), ze nie piszesz tu na forum o powodzie braku dialogu..
        Trzymaj sie!
        • sylaluk1 Re: jak wyzej.. zgadzam sie 19.12.12, 21:50
          Ja bym nie czekala i bardzo dobrze Cie rozumiem bo mam podobna (moze nie identyczna) sytuacje z tym ze moj maz nie poszedlby w zyciu na taka wigilie sam i za to go kocham ze w pewnym momencie zycia kiedy musial niejako dokonac wyboru wybral nasza rodzine.
    • plain-vanilla Re: Swieta 19.12.12, 21:52
      Ty jestes rodzina meza i powinien spedzac wigilie z zona i dziecmi. Priorytety ma twoj maz zupelnie rozwalone, jak on idzie do rodzicow i brata, ktorzy jego zaprosili bez ciebie?! A ty masz czekac z wigilia az on wroci? Ja sobie czegos takiego nie wyobrazam, choc moj m. rozne numery odstawial. Moim zdaniem nie czekaj z wigilia. Porozmawiaj z mezem, zeby poszedl dzielic sie oplatkiem wczesniej, wigilie spedzil razem z toba i dziecmi, a moze w 1. dzien swiat wybral sie do rodzicow i brata w odwiedziny razem z dziecmi, to ty sobie w tym czasie odpoczniesz.
    • turmalinka Re: Swieta 19.12.12, 21:56
      ja sie pod reszta wszystkimi konczynami podpisze

      gdyby moj wpadl na taki pomysl to dlugo 'moim' by nie pobyl :/
      wspolczuje
      • benignusia Re: Swieta 19.12.12, 22:03
        nic dodać nic ująć,myśle tak jak reszta dziewczyn.Szczerze współczuje sytuacji,powinien wybrać Ciebie a nie "jego"rodzinę!!
    • zurekgirl Re: Swieta 19.12.12, 22:15
      Jlory, a czego TY chcesz? Nie bedzie meza w kulminacyjnych godzinach, ale bedzie wczesniej i pozniej. Chcesz z nim zjesc ta kolacje czy nie? Ja bym chyba poprosila, zeby wrocil na ktorastam godzine, bo o tej jest kolacja w domu i juz. Bez klotni, bez wypominania, bo na co to komu, wiadomo nie od dzis, ze z rodzina najlepiej na zdjeciach. Jesli mezowi zostalo nieco klasy, to chybanuszanuje taki uklad.
    • aniaheasley Re: Swieta 19.12.12, 22:18
      Tak jak poprzedniczki. Nie wyobrazam sobie zeby mąż (w przeciwienstwie do chlopaka, przygodnego kochanka czy innego niezobowiazujacego partnera) zachowal sie w ten sposob. Mąż żeniąc sie z Toba zalozyl z Toba rodzine, i to z Toba ma teraz na dobre i na zle byc, a juz na pewno w czasie swiat, chorob, rocznic, i innych waznych dni. Wspolczuje sytuacji, i wydaje mi sie ze powinnas mu to wszystko co w tym watku dziewczyny powiedzialy mu powiedziec, albo po prostu pokazac caly watek :)
    • sueellen Re: Swieta 19.12.12, 22:57
      sorry, ale chyba naprawde nie jestescie z mezem rodzina skoro idzie na Wigilie bez Ciebie.
      • 3-mamuska Re: Swieta 19.12.12, 23:39
        Idź do znajomych na wigilię, spędz miły wieczór, ja bym jeszcze do jakiegoś klubu poszła , spała u znajomych i wróciła rano.
        Zadowolona i zrelaksowana.

        Ktoregos roku, gdy moja rodzinka nie bardzo miała po drodze z moim mężem, nie robiliśmy Wigilji wcale. Szef męża zaprosił nas do pubu , piękny z dużym kominkiem na cała ścianę , palone drewnem, żywe choinki i dekoracje, bardzo miło wspominam ten wieczór , i nie brakowało mi Wigilji.
        -----------------------

        Myśl o tym co mówisz...
        Nie mów tego co myślisz...
    • miss_scary Re: Swieta 20.12.12, 00:32
      Jesli maz ma wybrac miedzy zona a mamusia itp zawsze ale to zawsze powinien wybrac zone. Z mamusia wystarczajaca swiat spelnil.
    • botu Re: Swieta 20.12.12, 08:54
      Biorąc pod uwagę ten wątek
      forum.gazeta.pl/forum/w,37418,137318749,,rozwod.html?v=2
      to problemy chyba nie zaczęły się teraz i nagle...
      Trudno coś radzić w takiej sytuacji.
      Skoro wtedy rozwodu jednak nie było to może i teraz jakoś się dogadacie...

      3-mamuska napisała:
      > Idź do znajomych na wigilię, spędz miły wieczór, ja bym jeszcze do jakiegoś klu
      > bu poszła , spała u znajomych i wróciła rano.
      > Zadowolona i zrelaksowana.

      A dzieci niech schowa na ten czas do szafy?
    • e-vil Re: Swieta 20.12.12, 09:05
      Poniewaz swieta to jak dla mnie to tylko mila tradycja nie przejmowalabym sie gdyby moj partner poszedl na kolacje do swojej rodziny beze mnie, ale ukulo by mnie to, ze zostal zaproszony beze mnie - mimo nieporozumien.. z tego co kojarze swieta to okazja to zakopania toporu wojennego.. czas wybaczenia, czas pojednania.. chyba, ze to tylko katolicki nic nie warty slogan tylko ;) Jesli jego rodzina jest wierzaca to chyba srednio im ta wiara w tym momencie sie udaje.
      Nie znam Ciebie, nie znam meza i nie znam sytuacji by doradzic idealne rozwiazanie. Ja osobiscie bylabym ponad to.. chce isc to niech idzie i nie robie z tego afery - lepsze to niz wymuszenie sila, by zostal. Liczylabym na jego rozsadek, ze tamta kolacja z mstka i bratem to tylko obowiazek do odhaczenia a prawdziwe swieta chce spedzic ze mna. Zrobilabym kolacje.. jakby na nia nie wrocil to dopiero mialby problem ;)
    • marninor Re: Swieta 20.12.12, 10:21
      zapomnieć nie o dniu a o mężu... w końcu są dzieci i to dla nich powinnaś zrobić wigilię...
      jakby nie patrzeć to losy małżeństwa są przesądzone więc to wstęp do tego jak święta będą wyglądać. na co masz czekać ? na kogo? jaki człowiek idzie na świeta do mamy i brata zostawiając żonę i swoje dzieci?? wiem że to przykre ale teraz nie czas na smutki...
      zrobiłaś coś przez te 5 mies od poprzedniego postu żeby się usamodzielnić?
    • murasaki33 Re: Swieta 20.12.12, 12:39
      Wspolczuje sytuacji, celebruj swiateczny wieczor bez niego, z dziecmi, moze jest ktos samotny wsrod Twoich znajomych, kogo moglabys zaprosic? A maz przyjdzie wczesniej lub pozniej a moze wcale, wiec nie ma powodu bys miala czekac jak Penelopa.
      • kalasotka Re: Swieta 20.12.12, 14:05
        Dokladnie. Zrob super wigilie z dzieciakami. Na meza nie czekaj.
        Biorac pod uwage Twoja sytuacje, w ogole juz bym nie brala go pod uwage. Wydaje mi sie, ze zyjecie razem, ale osobno.
        Tak, jak pisza dziewczyny, prawdziwy kochajacy maz nigdy nie wybierze mamusi...
        • robak.rawback Re: Swieta 20.12.12, 23:45
          a musisz wogole cos robic? - jabym olala jakbym miala sama przygotowywac.
          jak sie i tak rozwodzicie co to za roznica gdzie on pojdzie - chce niech idzie, dziecom pilota w reke i niech tv ogladaja a ty sie zrelaksuj albo poucz angielskiego.
          • a74-7 Re: Swieta 21.12.12, 16:45
            Zrob mala symboliczna Wigilie dla siebie i dzieci .
            Mezow moza miec kilku w zyciu , a dzieci kiedys cie ocenia i docenia :-)
            robak- dzieciom pilota w reke to mozna na codzien , ale trzeba tez je wychowac w jakiejs tradycji , jesli autorka watku podejmuje temat - rozumiem ze jest to dla niej wazne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja