podkocem
19.03.13, 08:42
Lecicie same do Polski na dłuższy wakacyjny urlop z dzieciakiami powiedzmy lat 2 i 5. Na lotnisko podwozi Was mąż, z lotniska ktos was odbierze. Na miejscu będziecie się poruszać autem,
Jak sie pakujecie? 3 walizki, 2 foteliki i wozek (zakladamy, ze mlodsze potrzebuje wozka na dluzsze dystanse). Zastanawiam się jak rodzic sobie radzi w takich sytuacjach? Chodzi mi o zabranie się z tymi tobolami na lotnisku bo wszystkie te graty na jeden lotniskowy wozek raczej nie wejdą.
A jak ktos ma 3 dzieci to co robi? Leci z trzema fotelikami?