karolajna83g 24.06.13, 22:54 Cwiczył ktoś? Czy rzeczywiście sa takie rezultaty jak pokazuja w TV? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yumemi Re: Insanity workout 24.06.13, 23:03 Moja kolezanka skonczyla po tym w lozku z chorym kregoslupem.. miala sredni poziom fitness, ale cwiczyla zawsze przynajmniej raz w tygodniu. Wszystkie cwiczenia robila wedlug instrukcji. Te cwiczenia sa dla ludzi ktorzy wiedza jak cwiczyc i juz sa super wycwiczeni. Inaczej po prostu konczy sie to nadmiernym wysilkiem dla 'core muscles' i tyle. Odpowiedz Link
e-vil Re: Insanity workout 24.06.13, 23:49 mam dwie koleżanki, które przerobiły program.. jedna w UK, jedna w PL obie już wcześniej były mega wysportowane - a efekty nie wiem jak - bo brzucha mi żadna nie pokazywałą ;) Odpowiedz Link
karolajna83g Re: Insanity workout 24.06.13, 23:57 A nie zżera Cie ciekawość? Mi właśnie o brzuchol chodzi. Cwiczę z Ewą, tylko chciałabym juz chyba czegoś mocniejszego, czegoś innego chyba nawet. Oczywiście zachowam zdrowy rozsądek i od razu nie będę rzucać sie na podłogę z pozycji stojącej, żeby zrobić pompkę..... Aaa, kto nie ryzykuje, ten nie ma. Tylko cena tych płytek mnie powala na podłogę.... Odpowiedz Link
yumemi Re: Insanity workout 25.06.13, 07:29 Jeśli nie cwiczysz czegoś ogólnie i dosc intensywnie ( np bieganie itp) czyli nie masz ogólnie dobrze wytrenowanych mięśni, to raczej nie są ćwiczenia dla Ciebie. Ja moge ćwiczyć podobnie intensywne dopiero od czasu kiedy spedzilam ładnych pare lat na intensywnych ogólnych treningach (bieganie i pływanie) Już dwie koleżanki ostrzegalam przed takim zbyt szybkim przejściem na ćwiczenia które skupiają sie mocno na konkretnych partiach mięśni. Plus to ze bez instruktora, łatwo o błędy. Prosty 'plank' moze dać taki nacisk ze problem z kręgosłupem gotowy. A na brzuch super jest bieganie :-) Odpowiedz Link
jaleo Re: Insanity workout 25.06.13, 10:45 Widzialam tylko reklamy tego w TV, wiec mam dosc ograniczone pojecie, ale tak jak dziewczyny pisza wyzej, to nie jest wg mnie trening dla kogos, kto wczesniej niewiele mial do czynienia z cwiczeniami cardio, poza tym niektore cwiczenia rzeczywiscie wygladaja dosc ryzykownie, jak ktos ma jakiekowliek problemy (nawet niewielkie) z kregoslupem, kolanami itp. Cena jest z kosmosu, moze ma to sens jak sie cwiczy w grupie (moj syn np cwiczy to w wojsku, ale razem z calym oddzialem i do tego pod okiem PTI). Jak chcesz skoncentrowac sie na miesniach brzucha, to ja bym polecala przede wszystkim Pilates, co najmniej trzy razy w tygodniu i z dobrym instuktorem, ktory bedzie potrafil zalecic Ci kolejne stopnie trudnosci w miare budowania silniejszych miesni i "core stability". Wg moich doswiadczen, polaczenie Pilates z typowym cardo (bieganie albo rower) daje najlepsze rezultaty. Odpowiedz Link