yadrall
09.04.14, 21:28
Czy moge moj wlasny plot pomalowac czyms takim?
Mieszkamy z jednej strony kwartalu. Z dolu (po drugiej stronie kwartalu) mieszka starsze malzenstwo. Prawie nie wychodza. Nie dbaja tez o ogrodek i mi to w sumie zwisa,ale ich ogrodek upatrzyla sobie grupa chlopakow w wieku ok. 5-11 lat. I w sumie tez mi to zwisa,ale dzieciaki usilnie probuja wlazic na moj plot, podstawiaja jakies stare palety,zeby sie wspinac, wlaza po tych poprzecznych mocowaniach plotu, probuja wlazic do naszego ogrodu, wrzucaja jakies smieci itp. Nie podoba mi sie to-raz,ze boje sie,ze rozwala plot, dwa nie chce rzeby mi na glowe ktos wrzucal jakies rupiecie,a na koniec jezeli ktorys wpadnie do naszego ogrodu (przeleci przez plot) to moze sobie zrobic krzywde-mamy tam trampoline z siatka na slupach.
Dzis udalo mi sie ustalic ojca jednego z chlopcow i prosilam,zeby zabral dzieci z naszego plotu. Przeprosil i chlopaki poszli. Ale nie dam rady za kazdym razem leciec do okola calego kwartalu,zeby dorwac rodzicow ktoregos z chlopakow-tym bardziej,ze nie wiem do konca kto gdzie mieszka.
I przyszlo mi do glowy,ze moze pomalowanie taka farba naszej strony plotu/szczytu plotu mogloby skutecznie rozwiazac problem.
Tylko teraz czy moge tak zrobic? Z drugiej strony bym wywiesila kartke,ze jest pomalowane,ale czy dzieciaki nie zechca sprawdzic tego na wlasnej skorze? Zmywa sie ta farba ostatecznie,bo nie chce dzieciakom zrobic krzywdy,ale i szkoda mi plotu,ktory kosztowal sporo kasy...