Dodaj do ulubionych

praca teacher assistant

26.04.14, 17:45
Witam,w mojej okolicy szukaja teacher assistant mowiacego po polsku i angielsku.pewnie z racji ilosci polskich dzieci w szkole.jest to praca ktora bym bardzo chciała wykonywać.uwielbiam dzieci,moj angielski jest bardzo dobry(polski chyba też :-) chcialabym pomóc dzieciakom w nauce,czy ktos może pracuje i może mi przybliżyć jak taka praca wyglada i jaki kurs najlepiej miec,praktyki.Z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • dorcian Re: praca teacher assistant 26.04.14, 19:10
      Ja tak tutaj zaczynalam 10 lat temu, to jakie sa wymagania zalezy od pracodawcy - wiec sprawdz w ogloszeniu. Dobrze widziane jest jakiekolwiek doswiadczenie w pracy z dziecmi. Jak wyglada taka praca tez zalezy od pracodawcy, mozesz pomagac jednemu dziecku lub groupie dzieci, wspierac je w klasie na lekcjach lub zabierac na dodatkowe zajecia poza klasa. Czesc info powinna tez byc w ogloszeniu lub szkola - jak im dasz znac, ze jestes zainteresowana, powinna ci wyslac zakres obowiazkow.
      • nannyjo32 Re: praca teacher assistant 26.04.14, 19:39
        czasami jest dobrze zaczac od wolontariatu jak sie chce dostac taka prace.
        • celine26 Re: praca teacher assistant 29.04.14, 20:48
          dziekuje za wszystkie odpowiedzi.czy ktos może wie gdzie zrobię nvq level 2 in teaching assistant?najlepiej distance learning.
          • celine26 Re: praca teacher assistant 17.11.14, 19:55
            Wracając do tematu.czy ktos orientuje się jaka różnica między tymi dwoma kursami:
            CACHE Level 2 Certificate in Supporting Teaching and Learning in Schools ten trwa rok,part time
            Supporting Teaching & Learning in Schools Level 2 ten trwa pol roku part time
            Cena podobna.Nie wiem o co chodzi?
            • mama-123 Re: praca teacher assistant 17.11.14, 21:09
              Bardzo mocno odradzam prace jako teaching assistant. Jest to praca dobra tylko, gdy ma sie male dzieci i akurat potrzebuje sie pracy w czasie, gdy dzieci sa w szkole.
              Praca ta jest bardzo nisko platna, nie ma zadnego powazania, jest czasem bardzo meczaca. Odradzam placenie pieniedzy za kurs, no chyba ze ma sie meza, ktory duzo zarabia.
              Niektorym zdeterminowanym osobom z Polski, udalo sie zostac potem nauczycielem i to sa nieliczne "happy endings" pracy jako TA.
              • celine26 Re: praca teacher assistant 17.11.14, 21:43
                hej mama123
                na pewno nie jest to praca łatwa ale czy trudniejsza niz praca z uposledzonymi osobami czy agesywnymi.Taka wykonuję teraz i radze sobie.Lubie to co robie ale bardzo bym chciala pracowac z dziecmi,szczegolnie pomagac tym które nie mowią dobrze po angielsku.Bez kursu nie przyjmą mnie a kurs niestety kosztuje i tak to wygląda...Pewnie przemysle jeszcze ale mam 'to'w głowie juz od dłuższego czasu..
                • mama-123 Re: praca teacher assistant 17.11.14, 21:49
                  A moze pracowalas gdzies z dziecmi?
                  Kurs nie jest bardzo konieczny. Zapewniam cie, ze 3/4 obecnych teaching assistants zadnego kursu nie ma.
                  • aleksandrawu Re: praca teacher assistant 17.11.14, 21:58
                    Tak jak pisala dorcian- ktora serdecznie pozdrawiam, bo nadal pamietam, ze odpowiedziala chyba na kazde moje pytanie, kiedy szukalam pracy jako TA- duzo zalezy od pracodawcy.
                    Dlatego obrazam sie na mame 123: w mojej szkole czuje sie potrzebna i doceniana :P Fakt, sa nauczyciele, ktorzy ze mnie niezbyt korzytaja, ale nie wiem, czy uczac nie robilabym podobnie.
                    Ja jestem w troche innej sytuacji, bo i ucze i jestem HLTA, ale pracuje tylko z dziecmi z SEN. Zarobki, w porownaniu z nauczycielskimi, nie powalaja- do reki dostaje £1050, ale to za 27h/tydz, wiec chyba nie jest tak zle? Zaczynam prace o 9, koncze raz w tygodniu o 15.35, a w reszte dni o 14.35. W tym roku zaczelam uczyc polskiego na poziomie GCSE i powiem szczerze, ze ciesze sie, ze nie znalazlam pelnoetatowej pracy jako naczyciel, bo przy 5h polskiego na dwa tygodnie, w kazda niedziele spedzam ok 8h przygotowujac lekcje!
                    Mnie tam moja praca sie podoba :D
                  • celine26 Re: praca teacher assistant 17.11.14, 21:59
                    Nie mam żadnego doświadczenia poza małą córcią w domu.Kurs kosztuje 800 funtów,nie malo wiec musze przemyslec i zbierac wszystkie mozliwe doswiadczenia i informacje za nim sie zdecyduję.x
                    A dlaczego tak sie zawiodłas na pracy TA?
    • sophie2202 Re: praca teacher assistant 17.11.14, 22:46
      Nie rób kursu jesli nie bedziesz na 100 procent przekonana. Ja złożyłam na wolonatriat i po 3 dniach juz miałam potwierdzenie, ze moge przychodzic do szkoły. To jest najlepsze rozwiazanie bo miłość do dzieci nie zawsze wystarcza, i dopiero po jakims czasie wiesz czy to to czy absolutnie nie.
      • celine26 Re: praca teacher assistant 17.11.14, 22:55
        sophie a jak pierwsze wrażenia z wolnotariatu?jestem dosc 'miękka' do dzieci nie wiem czy będę umiec utrzymac dyscypline w klasie.
        • mama-123 Re: praca teacher assistant 17.11.14, 23:27
          Zosia dobrze radzi. Zaoferuj gdzies kilka godzin w tygodniu jako wolontariuszka i bedziesz wiedziec czy to Ci odpowiada. Wg mnie praca nie warta placy. Choc jako HLTA zarabia sie troche wiecej, no i moze wiecej satysfakcji ta praca daje.
          • alamala4 Re: praca teacher assistant 18.11.14, 20:33
            Ja tez pracuje jako TA juz kilka lat I bardzo te prace lubie Rowniez nie zgadzam sie z jedna z poprzedniczek ze nie warto, ze nikt TA nie szanuje itp. Fakt placa slaba, ale zalezy czego ktos oczekuje, no I jest to praca tylko od 9am do 3pm lekka latwa I przyjemna, bez przygotowan w domu, stresu itd. wolne wieczory, noce, weekendy , swieta, wolny tydzien raz na ok6 tyg, wolna wakacje. Oczywiscie gdy ma sie tylko te zarobki to lekko pewnie nie jest, ale jak druga polowa zarabia wiecej to nie jest zle.
            Ja pracowalam jako nauczyciel w Polsce ale nie wiem czy dalabym rade tutaj , nie mam pojecia o ich planach I calej papierkowej stronie, I szczerze mowiac majac czterdziestke ze haczykiem I zmeczenie po odchowaniu czworki juz nie mam sily ani ochoty doksztalcac sie.
            A z drugiej strony kocham szkole I nie wyobrazam sobie pracy gdzies indziej.

            No I pewnie wszystko tez zalezy na jaka szkole sie trafi I na jakich nauczycieli. U mnie w szkole tez sa rozni , z jednymi sie dogaduje lepiej a innych omijam z daleka,ale idealow samych nie ma nigdzie, ale generalnie czuje sie jak w domu.

            A co do kursu, ja zrobilam online level 3 tak zeby miec na wszelki wypadek za ok 250 f kilka lat temu, ale 800 f to sporo mysle. Tez mysle ze lepiej sprobowac na wolantariat sie zalapac gdzies.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka