Dodaj do ulubionych

Morsowanie

12.03.24, 17:50
Kto morsuje?
Przymierzałam się na otwartą wodę ale wybrać się nie mogłam , chyba bym nie wlazła bo najdalej w wodzie i to w lecie byłam do kostek i było mi strasznie zimno 🤣
Żeby nie musieć ze mną morsowac, jeździć po klubach itd 😂 synowie
Z okazji dnia matki kupili mi lumi ice bath , z opóźnieniem przez lumi bo już prawie miesiąc czekam na dostawę… no ale kiedyś dojedzie i tak nachodzą mnie wątpliwości 🤣

Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • kalpa Re: Morsowanie 13.03.24, 19:48
      Ja zaczynam plywac w maju a koncze w pazdzierniku, morze kocham i uwielbiam.
      Do wody wchodze caly rok tyle, ze w zimne miesiace jedynie brodze do kostek bo moje kolana nie bardzo lubia jak je wychlodze ( kiedys mi bolesnie to wypominaly).
      Ale juz sobie obiecalam, ze naucze sie morsowac i juz mnie nic nie zatrzyma przed pluskaniem sie caly bozy rok :)
      • niyaa Re: Morsowanie 13.03.24, 21:19
        Ja w największe upały nie weszłam dalej niż do kostek a na plażylatem siedzę w kurtce 🤣 tak więc maj -październik to jesteś bardzo dzielna !
        Wejście do zimnej wody w otwartej przestrzeni trochę mnie przeraża a w beczce kucniesz i musisz wytrwać 🤣 mam nadzieję że korzyści zdrowotne z tego będą !
        • aniaheasley Re: Morsowanie 13.03.24, 22:32
          W beczce? dlaczego w beczce? Czy morsowanie to nie jest to samo co po prostu cold water swimming? Siedzi sie w beczce? 🤣
          Bylam na weekend w Szkocji, i tam w St. Andrews maja w morzu taki basenik odgrodzony od brzegu, i codziennie tam pare szalonych osob plywalo.
          • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 04:39
            Tak Ania, zobacz sobie jakiej beczce 🤣 lumi ice bath🤣
            Myślę że wszystko zależy od poziomu szaleństwa bo jest jednak różnica rzucić się do zimnej wody na otwartej przestrzeni niż w beczkę 🤣 psychiczna bariera. Nie mniej jednak jest to jakiś krok ku lepszemu zdrowiu 🤣mam nadzieję. Za opóźnienie w dostawie dorzucili mi skarpety 🤣
    • glasscraft Re: Morsowanie 14.03.24, 08:50
      Morsowac nie morsuje, bo chociaz plywac lubie (i w basenie i w morzu) i zimna woda mi nie przeszkadza, to wrodzony len nie motywuje do jazdy nad morze (15-30 min jazdy, wiec widzisz sama jaki len jest silnie zakorzeniony). Za to bylam w komorze kriogenicznej w jakichs -130 stopniach; oczywiscie bez kurtki :-P
      Jak duze jest Twoje ice bath?
      • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 09:01
        Średnica 90cm - takie większe niż ich mniejsze . Bo ja duża jestem 🤣 a dwa że cenowo wyszło na to samo właściwie, nieznaczna różnica bo mniejszy model 75 cm chyba -nie ma termometra itd a ten max ma już dodatki
        • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 09:05
          To co mnie przekonało to że rozstawie to w ogródku, więc nie muszę publicznie. A dwa że beczka to wejdziesz i siedzisz i skupiasz się żeby wytrzymać 🤣 osobiście uwielbiam kąpiele we wrzątku 🤣 bo jak nie wrzątek to prysznic🤣
          Wiem można sobie zrobić lodową kąpiel w domowej wannie ale znowu ta wanna za duża i mój obolały mózg kojarzy ja dobrze z gorącem 🤣
          • glasscraft Re: Morsowanie 14.03.24, 09:29
            Ja bym pewnie latem, jak przykotluja glupie upaly, siedziala w tym 24/7. Na zimno to chyba wole raczej plywac, bo wtedy mi - nie zimno.
            • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 11:57
              Do tego wchodzisz na tyle minut ile woda ma temp😂 nie ze mieszkasz w tym 🤣 1 st to 1 minuta . Zresztą podobno taka jest zasada
      • wiwi1 Re: Morsowanie 14.03.24, 16:57
        Jakie wrazenia z komory kriogenicznej? Mi na sama mysl jest slabo, no ale to przez moje leki i fobie
        • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 18:05
          Do kolory też nie wejdę mam klaustrofobię 🤣
        • glasscraft Re: Morsowanie 14.03.24, 19:40
          No bylo zimno :-)
          Nie do niewytrzymania, ale zimno; do jakichs -80 bylo "chlodno", potem juz bylo naprawde zimno.
          Stoi sie w majtasach, na gore moze byc gora od kostiumu kapielowego, jezeli nie ma metalowych zapinek/koszulka bez rekawkow, do tego cieple skarpetki i rekawiczki (bo stopy i rece marzly by szybko i bolesnie - tluszczyku na nich nie ma za wiele, zeby ciepelko trzymac). Glowa jest na zewnatrz komory (to odpowiedz na wpis niyaa) - tak przynajmniej w tej, w ktorej ja bylam (to byla jednoosobowa); mozliwe ze sa takie gdzie sie jest srodku calkowicie, mysle ze na glowe trzeba wtedy tez cos zalozyc jak na dlonie i stopy.

          Poszlam z ciekawosci (plus promocja byla haha) i w nadziei, ze pomoze mojej bezsennosci. Bezsennosci nie pomoglo (chociaz moze trzeba wiecej niz raz sie zamrozic zeby cos sie dzialo; wiem ze uzywaja tego przy kontuzjach sportowych) ale za to jezeli chodzi o odpowiedz na pracowe pytanie co sie w weekend robilo - to "stalam w majtkach w minus 130" jest zdecydowanie priceless :-D
          • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 20:18
            A to widzisz świat poszedł naprzód bo komora jaka ja pamiętam to taka jakby kontener gdzie się wchodziło i spacerowało w kółko 🤣 ale wejść tam trzeba najpierw i dać zamknąć drzwi 🤣

            Na bezsenność popatrz na pranamat-słowo daje
            • glasscraft Re: Morsowanie 14.03.24, 20:28
              Popatrze, bo jak nie uda mi sie spac w ciagu nastepnych pieciu lat, to zaczne chyba mordowac ludzi, ale napisz cos wiecej prosze o niej.
              • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 20:41
                Na początku czujesz się jak fakir 🤣 różnie to bywa czasem na początku nie położysz się bez koszulki. Ale warto wtedy koncentrować się np na medytacji. I przetrwać , próbować aż się da .
                Jak nie mogę spać to po gorącej kąpieli kładę się na macie w łóżku ze słuchawkami i medytacje prowadzona i zawsze zasnę. Jakość snu się poprawia też , jak się obudzę to poprostu przekręcam się z maty i śpię już do rana.
                Mata też ma różne zastosowania ale ja ja stosuję właśnie jak nie mogę spać lub mam natłok myśli. Ja juz poprostu wiem co mi na niej się sprawdza i nie siadam sobie bo cellulit ma też usuwać 🤣 tylko docelowo na bezsenność
                • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 20:42
                  Myślę że to jest wszystko indywidualne ale ja wolę popróbować niż sięgać po farmakologię . Jednakże pranamat ma dobre opinie poza ceną bo ci co narzekają to właśnie na cenę a nie na matę zwykle
                  • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 20:43
                    pranamat.com/
                    Warto kupić mate i poduszkę bo masaż głowy i karku jest mega
                  • glasscraft Re: Morsowanie 14.03.24, 20:49
                    Farmakologia "udawana" (czyli nie tabletki nasenne przepisane przez lekarza) na mnie zupelnie nie dziala, moge zjesc cala paczke i s.czke raczej dostane, niz normalny sen mi wroci. A nasennych od GP nie do konca chce, bo chce spac, ale nie chce byc do konca dni swoich do nich przypisana, a z tego co czytalam/slyszalam (wlaczajac mojego GP), to uzalenzienia sa gwarantowane i kiepsko sie od ich odpiac.

                    Cena owszem owszem bolesna (czy mozna sama mate, czy potrzebne sa do niej tej poduszki?), czy na niej mozna spac, jak sie spi na boku - nie umiem/lubie spac na plecach.
                    • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 21:41
                      Nie śpi się na niej a leży jako przedłużenie maty. Ja uważam że warto wsiąść , zwłaszcza że to jest inwestycja na wieki-nie zużyjesz tej maty raczej w tym życiu.

                      Tabletki nasenne od go wzięłam kilka razy ale właśnie z powodu tego że są silnie uzależniające -nie chce ich , no i po tych tabletkach budzę się taka nieprzytomna, jakby lekko pijana. Fakt one zwalają z nóg ale to są takie na raz dwa max a nie na stałe.
                      • glasscraft Re: Morsowanie 15.03.24, 08:09
                        Kupilam!!!
                        • niyaa Re: Morsowanie 20.03.24, 09:49
                          Ale co kupiłaś? Matę?

                          Daj znać czy już czujesz się jak fakir 🤣 stąpający po kolcach
                          • niyaa Re: Morsowanie 20.03.24, 09:52
                            Moje Lumi nadal nie jest nawet zapakowane , maile wciąż te same ze mają ogromne zapotrzebowanie i nie dają rady wysyłać , tyle tylko że ja już czekam coś ponad 4 tyg…. Po mału tracę cierpliwość i kusi mnie żeby anulować 🤣
                          • glasscraft Re: Morsowanie 20.03.24, 10:03
                            Mate i poduszke, ma przyjechac w piatek.
                            • niyaa Re: Morsowanie 20.03.24, 13:39
                              Daj znać jak Ci się podoba . Początek może być trudny ale nie zrazaj się , początaki zwykle tak mają. Mi pomaga medytacja prowadzona w słuchawkach żeby odwrócić uwagę że leżę na kolcach na początku
                              • glasscraft Re: Morsowanie 20.03.24, 13:41
                                Poczytalam troche, ze na samym poczatku to moze byc z gatunku "za jakie grzechy ja to..." :-)
                                • niyaa Re: Morsowanie 20.03.24, 14:09
                                  Tak, jeśli na początek próg bólu jest nie do wytrzymania połóż się w koszulce nie bez.. inne odczucie -lżejsze jest jak położysz matę na materacu/sofie a mocniejsze na podłodze. Także nie jest to coś czego się nie da. Poprostu w zależności od wytrzymałości stopniowo krok po kroku aż się da to zrobić swobodnie.
                                  Ludzie uprawiają też yoge na tej macie, medytują lub poprostu siedzą na kanapie oglądają film i to działa podobno na cellulit. Mój mi nie przeszkadza więc nie siedzę 😂 i używam tylko w sypialni, a że mam psa w salonie to to co kładę na łóżku , w sypialni nie używam w salonie i na odwrót. Wiem , może ktoś pomyśleć szurnięta ,ale pies nie ma wstępu do sypialni, żyje szczęśliwie na kanapie i pilnuje drzwi żeby nikt pańci nie ukradł 🤣
                                  • glasscraft Re: Morsowanie 21.03.24, 19:16
                                    Za jakie grzechy?!?!?!? :-P

                                    Mata przyjechala dzisiaj, sprobowalam na lozku i w dresie, ktory nosze po domu, wiec spokojnie wytrzymac sie tak da; poduszke pod glowa owszem czulam, ale bez syczenia z bolu :-D, wiec bedzie ok. Zrobie sobie sesje przed spaniem, ciekawa jestem bardzo czy pomoze.
                                    • niyaa Re: Morsowanie 21.03.24, 20:06
                                      A to jak dajesz radę to połóż się goła , moje Lumi do morsowania nadal nie jest wysłane -jest to kpina bo to już 4 tydz mija czy jakoś tak . Jak jutro nie dostanę update to anuluję zamówienie bo to przesada. Nie wierzę że mają aż tyle zamówień ze nie nadążają wysyłac z takim opóźnieniem
            • wiwi1 Re: Morsowanie 14.03.24, 20:44
              No ja tez takie skojarzenia mialam, ale tematem sie nie interesowalam. Gdzies kiedys, pewnie bardzo dawno temu wlasnie takie komory widzialam, nie ma szans, ja nawet do samolotu nie wsiade
              • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 21:44
                Hahaha no ja do samolotu wsiadam ale bardzo okazjonalnie i muszę być mocno skoncentrowana na jednym pkt za oknem żeby nie mieć ataku paniki. Jest to do zrobienia ale wymaga przygotowania i organizacji-żeby nikt do ciebie nie mówił żeby nic nie chciał , żeby skoncentrować się właśnie na tym pkt za oknem bo inaczej to masakra a mieć atak paniki w lecącym samolocie to słabo.
                • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 21:45
                  Zresztą ja to latam ale tylko do PL i tylko na pogrzeby 🤣 jeszcze tylko jeden mam do zaliczenia i już latać nie będę 🤣wiem urocza jestem no ale cóż-taka prawda
                  • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 21:48
                    Dwa już darowałam sobie , zwłaszcza jeden z tych dwóch -wiem że bym nie dźwignęła poprostu , to był pogrzeb który nie powinien się wydarzyć i nigdy nie przejdę nad nim do porządku dziennego.
                    • wiwi1 Re: Morsowanie 14.03.24, 22:12
                      Ja nie lecialam samolotem juz ponad 10 lat Kiedys latalam, denerwowalam sie ale jakos to bylo, teraz samolot czy metro nie dam rady a wwybieram sie do Polski w lecie i chyba pojade autokarem, ktory musi jechac promem, nie wiem jak to sie uda zorganizowac. Lekarz przepisal diazepam, ale ponoc nie powinno sie go brac na ataki paniki ani lot samolotem bo moze byc efekt odwrorny od zamierzonego
                      • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 22:14
                        Nie wiem , nie brałam jeszcze diazepanu ale mam w domu bo czekam na rezonans magnetyczny, raz miałam atak paniki w trakcie więc teraz mam mieć na diazepamie-zobaczymy. W irl PLN nie ma otwartego rezonansu magnetycznego co jest poprostu żenujące. Bo wogole to jest taki nie tuba tylko otwarty.
                        • wiwi1 Re: Morsowanie 14.03.24, 22:50
                          jak bedziesz po rezonansie todaj znac jakie to jest uczucie na diazepamie. jestem bardzo ciekawa Dla mnie to tez jest nie do przeskoczenia, ze nie wiem jak bym sie czula na takim leku, nie wiem czego oczekiwac.
                          U mnie niby jest otwarty rezonans ale skierowac moze tylko specjalista. mam problem z biodrem, u mnie w przychodni musclesceltal specialist chciala mnie skierowac na rezonans ale moze tylko na zwykly nie na otwarty.Wiec zostalam skierowana do ortopedy, czas oczekiwania jak na razie rok nie wiem jak dlugo jeszcze bo dopiero hip specialist moze mnie skierowac na otwarty rezonans ponoc
                          • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 22:56
                            No mnie próbowali załatwić cat scan ale neurolog chce rezonans . Tak więc jestem na liście oczekujących. Wydaje mi się też te ten diazepam powinni przepisać na dwa razy - na próbę i na rezonans bo prawda jest taka że ja nie wiem jak zareaguje na to bo ja w życiu tego nie brałam , z narkotykami się nie lubię też więc naprawdę nie mam pojęcia czego się spodziewać, więc tak naprawdę może być to nie wypał… na lot bym napewno wzięła najpierw na próbę a nie że pierwszy raz i docelowo od razu. Każdy reaguje inaczej więc myślę że nie było by szkody spróbować zwłaszcza jak ktoś nie ma historii z uzależnieniami , narkotykami itp
                            • wiwi1 Re: Morsowanie 14.03.24, 23:09
                              tak, lekarz mi tak przepisal, 4 tabletki, jedna na probe, dwa na lot tam i z powrotem a jedna awaryjnie. Ale ja sie boje jak zareaguje. na przyklad moje koty braly gabapentin przed zabiegiem zeby byly bardziej zrelaksowane moja kotka wogole nie zareagowala moim zdaniem i tak musieli jej dac sedation do usg natomiast kocur zareagowal bardzo zle, nogi mu sie plataly, nie mogl ustac, spadl z lozka, stracil rownowage, mial otepialy wzrok, wymiotowal az sie wystraszylam. dlatego boje sie takich lekow
                              • wiwi1 Re: Morsowanie 14.03.24, 23:11
                                oczywiscie ganapentin i diazepam to dwa rozne leki, chodzi o to, ze tez lek ktory mial za zadanie zrelaksowac koty zadzialal tak roznie na nich.
                                • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 23:17
                                  No właśnie jak wyżej . Chociaż dobrze że masz na spróbowanie, ja nie dostałam.
                                  Jak będzie data ważności się kończyć a o rezonansie nadal nic słychać nie będzie to wezmę żeby doznać tego stanu zrelaksowania 🤣
                                  • wiwi1 Re: Morsowanie 14.03.24, 23:24
                                    to koniecznie daj znac jakie wrazenia:)
                                    • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 23:43
                                      Może się zdążyć ze będziesz pierwsza 🤣 wakacje zaraz a rezonans - nic nie słychać 🤣
                                      • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 23:50
                                        Póki co czekam na Lumi opóźniona i bardzo długa dostawę ze skarpetami w gratisie 🤣 nie wiem czy te skarpety robią ze jestem cierpliwa 🤣 ale czekam i rozmyślam czy czekać czy zrezygnować 🤣
                                        • wiwi1 Re: Morsowanie 15.03.24, 08:37
                                          No wlasnie ja chyba pojade jednak autokarem,bo sie za bardzo boje. wiesz jakiego efektu sie boje przy takich lekah? takiego efektu "za szyba" gdzies kiedys czytalam ( nie konkretnie o diazepamie, nie pamietam juz dokladnie chyba chodzilo o leki na depresje), ze jestes swiadoma, ale masz opoznione reakcje. z tego samego powodu nie bylam w stanie zrobic gatroskopii. Na zywo probowalam kilka razy, niestety nie dalam rady. zaproponowano sedation podczas ktorego jestes swiadoma. balam sie ze bede swiadomaa nie bede w stanie reagowac Wiec jak na razie nastawiam sie na podroz autokarem. Ze tez musialam na wyspie zamieszkac
                                          Czy oni Ci powiedzieli co opoznia dostawe? z tego o widze to dosyc droga zabawka, powinni dbac o klientow, niech i znizke dadza a nie skarpetki 😅
                                          • niyaa Re: Morsowanie 15.03.24, 13:13
                                            No dali skarpety 🤣 a estimate delivery było na 9/03 po i tak 2 czy 3 tyg czekania … ogólnie to miałam zniżkę bo takie gadżety jak wygooglujesz to zawsze znajdziesz jakiś discount code , ale to płacił syn na dzień matki no i żeby nie musiał nigdzie jeździć ze mną po stawach żebym się popluskała 🤣
                                            Straciłam rachubę ile już czekam a oni że mają takie zainteresowanie że nie nadążają mi piszą …no czekam może gąbkę do mycia tegoż też dorzucą 🤣
                                            • niyaa Re: Morsowanie 15.03.24, 13:15
                                              A skarpety z bambusa także nie byle co 🤣 chyba wiedzą że dresiara jestem bo i w wersji z paskiem 🤣
    • wiwi1 Re: Morsowanie 14.03.24, 16:56
      Ja zdecydowanie preferuje wode goraca nawet nie lubie kapili w wannie bo woda szybko wystyga i trzeba dolewac cieplej. Za to lubie gorace prysznice, jak sie skora przyzwyczai do temperatury wody to podkrecam i tak moge sta dlugo pod tym goracym prysznicem Nie ciagnelo mnie nigdy do morsowania. Jakie zdrowotne wlasciwosci przemowily za tym, zebys sobie taka zabawke zamowila?
      Skojarzylo mi sie z Wim Hof, gdzies mi mignelo, na youtube przy okazji breathing techniques, ze on sobie organizuje takie zimne kapiele
      • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 18:12
        Co do korzyści to jak sobie wygooglujesz ice bath benefits to jest ich wiele , dla mnie docelowo poprawa zdrowia psychicznego/depresji oraz wyczytałam że dobrze robią takie zabawy dla tarczycy a mam niedoczynność i hashioto. Ale poprawia też spanie, odporność, wyzwala endorfiny, regeneracje jak ktoś trenuje na siłowni etc
        Także ogólnie mimo miłości do wrzątku, spróbuję!

        Dodam jeszcze że jak zawsze zdania są podzielone ale np kupiłam prawie 3 lata temu pranamat i nadal używam -bardzo mi pomaga na stres i sen. Z medytacją na słuchawkach zasnę zawsze. Mimo że leżenie na kolcach nie jawi się jako raj 😂 kupiłabym ja drugi raz
        • niyaa Re: Morsowanie 14.03.24, 18:18
          Pranamat mam oryginalną -zestaw mate i poduszkę i faktycznie robi dobrze. Mimo użytkowania wygląda jak nowa więc warto kupić oryginalny produkt choć niektórzy stykają się w głowę ,że podróbki tańsze - czy lepsze nie wiem niby idea ta sama ale nie skusiłam się
    • niyaa Re: Morsowanie 22.03.24, 19:25
      Jak spałaś Glass?
      • glasscraft Re: Morsowanie 22.03.24, 19:36
        Tak samo jak zwykle, czyli wiecej nie spalam, niz spalam. Ale - nie oczekiwalam, ze rach/ciach i sie naprawi, to co od lat jest popsute (plus dodatkowo w pracy jest extra kupa, wiec przez ostatnie kilka dni bylo gorzej niz zwykle) wiec bede sie nadziewac na kolce as do skutku. Szyja mnie za to mniej boli dzisiaj a "siedziala" sobie na poduszce.

        Jakies wiesci o Twoim morsowaniu? Czy oni daja jakies akceptowalne wyjasnienie, czy tak zbywaja?
        • niyaa Re: Morsowanie 22.03.24, 19:52
          Orb tea su to wiadomo że nic nie działan ale pierwsze wrażenia ważne .
          Dziś anulowałam zamówienie bo to kpina ! Rozejrzę się jeszcze , a może to znak z niebios 🤣
          • wiwi1 Re: Morsowanie 23.03.24, 22:07
            a tak czekalam na opis wrazen z kapieli w lodowatej wodzie;) Czy odezwali sie do Ciebie po tym jak skasowalas? Mogli by Ci chociaz te skarpetki wyslac jako przeprosiny:)
            • niyaa Re: Morsowanie 23.03.24, 22:22
              Zabrali skarpy z powrotem! Trudno .
              Teraz mają ofertę ze dają beczkę za darmo do zakupionego dry robe 🤣 no nie wiem ale ponad 4 tyg czekania na zapakowanie to przegięcie, może nawet 5 -straciłam rachubę bo zamawiane było w lutym i bynajmniej nie 29 🤣
              Może odważę się jednak na klubik morsów albo poczekam na szalona wyprzedaż produktów których i tak nie mają w magazynie 🤣
    • lucasa Re: Morsowanie 11.04.24, 22:23
      Ja się nie morsuje, ale od 2 mcy pływam w basenie na zewnątrz. Woda jest chłodniejsza niż w basenie, w budynku, ale nie zimna. Dobrze się pływa jak pada deszcz 🫣

      Ale w sumie jak sobie pomyślę to wśród znajomych, takich sporo po 40 stce jest sporo osób albo morsujacych albo biegających maratony
      • niyaa Re: Morsowanie 12.04.24, 13:19
        Zdecydowanie, myślę że po 40 ludzie mają teraz większą świadomość wydłużającego się życia i chęć pozostania sprawnym jak najdłużej. Wśród tych którzy mają też dzieci odchowane też jest też wreszcie więcej czasu. Wśród tych co mają małe - większa chęć stawiania granic i wygospodarowania czasu dla siebie.

        No i po 40 teraz to nie jest starość jak to było kilka jeszcze lat temu, nawet po 50 to nie koniec
        • niyaa Re: Morsowanie 21.09.24, 17:27
          No to stało się! Chwalę się dumna jak paw 🤣 wlazłam do lumi z zimną wodą 🤣 za pierwszym razem na aż 3 sekundy zanim uciekłam jak poparzona 🤣 po pół godz zrobiłam drugie podejście i siedziałam! Ponieważ woda miała 15 stop to siedziałam 15 min i było fajnie tak już po 4-5 minutach. Jutro włażę znowu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka