Chorobowe w Anglii

07.06.06, 00:56
Posłuchajcie dziewczyny i jesli któras z was ma jakas wiedze na ten temat to prosze o porade. Otóz mojego ciotecznego brata poraził prąd. tRafił do szpitala na obserwacje. Po kilku dniach wyszedł z niego ale nie moze narazie wrocic do pracy - z wiadomych wzgledów. Pracuje przez agencje. Moje pytanie jest nastepujace - otóz: przebywa póki co na zwolnieniu lekarskim - czy podczas przesiadywania na tym zwolnieniu sa odprowadzane (czy agencja) składki na ubezpieczenie? Brat sie obawia ze gdyby nie były to w razie czego jesli bedzie musiał konsultowac sie z lekarzami, w razie wykonywania jakis zabiegów itp bedzie musiał wtedy chyba za to wszystko płacic? Dzwonił do agencji i mu powiedzieli ze bedac na zwolnieniu lekarskim nie sa odprowadzane za niego zadne składni na ubezp. zdrowotne bo rzekomo sa to za niskie pieniadze (niewiem czy te które on niby zarabiał, czy te które ewentualnie zacznie dostawac z tego zwolnienia). Co wiecie na temat takiego przypadku. Bede wdzieczna za kazda informacje. Niewiem czy mnie zrozumiecie bo chyba z lekka zamieszałam:) ale jak cos to pytajcie. Pozdrawiam
    • patryska_80 Re: Chorobowe w Anglii 07.06.06, 14:00
      Ja troche chorobowego przerobiłam, i z tego co wiem, to nie odprowadza się od
      niego żadnych skladek, ani na podatek ani na ubezpieczenie. Jest to za mała
      kwota (ok 70F) i nie przekracza progu. Ja w trakcie zwolnienia korzystałam
      normalnie z usług medycznych wszelkiego radzaju (jestem w ciąży) i bezpłatnie.
      Acha, co mi się jeszcze przypomina, to to, że za pierwsze 3 dni na zwolnieniu
      mi pracodawca nie zapłacił. Na tym kończy się niestety moja wiedza w temacie:)
      Pozdrawiam i życzę kuzynowi szybkiego powrotu do zdrowia.
      • uk2005 Re: Chorobowe w Anglii 07.06.06, 14:12
        Dziekuje ci za podpowiedz. Ale czy w razie wykonywania jakies operacji - bo raczej tak bedzie - to nie bedzie płacił za to nic? kurcze jest to troche dziwne bo w PL mimo iz jest sie na zwolnieniu lekarskim jest sie ubezpieczonym i nie ma czym sie martwic, prawda? Ale z drugiej strony byłoby to bez sensu zeby nie byc ubezpieczonym w UK bedac na zwolnieniu lekarskim - bo niby kto chce chorowac i do tego jeszcze nie bedac w takiej chwili ubezpieczonym???
        • netimka Re: Chorobowe w Anglii 07.06.06, 14:24
          nie sadze aby musial za cos placic, w uk opieka w ramach nhs jest za darmo...
          dodam tylko,ze ja ostatnio jak zachorowalam to akurat nie bylam zatrudniona i
          tez za nic nie placilam... mialam robione rozne badania, testy a potem jeszcze
          poprosilam o transport bo musialam codziennie dojezdzac na zastrzyk i badanie
          krwi a sama nie dalabym rady...

          co do oplacanie skladek w to okresie to nie pomoge bo nie wiem, ale na pewno to
          nie ma wplywu na jego leczenie...

          poz i szybkiego powrotu do zdrowia dla kuzyna
    • uk2005 Re: Chorobowe w Anglii 09.06.06, 02:22
      Dziewczyny bardzo serdecznie wam dziekuje. Kuzyn juz troche uspokojony i zobaczymy jaki bedzie dalszy ciag wydarzen z choroba:) Narazie jest nie zaciekawie bo przeszczepili mu skóre z nogi na reke i poki co nie przyjmuje sie i całkiem mozliwe ze czeka go to samo jeszcze raz. Jeszcze raz wam dziekuje i mocno pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja