Dodaj do ulubionych

do gypsi i nie tylko

07.12.07, 11:25
Powiedzcie mi proszę dlaczego GP na wszystko i niezaleznie od okolicznosci
przepisuja paracetamol albo ibuprofen? Nie mogę pojac tutejszego kultu dla
tych srodkow...

Moj synek byl przeziebiony - lekka goraczka, bol glowy, kaszelek, nic
niezwyklego, zaden powod do skladania wizyty w przychodni. Weekend w domu plus
powyzsze srodki wydawalo mi sie ze zalatwily sprawe, chociaz z nosa caly czas
lecialo ale wiadomo jak jest z katarem - nieleczony trwa tydzien a leczony 7
dni. Ale po tygodniu kaszel od nowa, bole brzucha, glowy, zielone gile i
obrzydliwy zapach z nosa i buzi sprawily ze zamowilam wizyte. Opisalam gp to
wszystko i dostalam nurofen...
Zapytalam co z tym zapachem, mowie ze moze jakas bakteria bo i bole brzucha i
ten zapach a on mi na to ze trzeba myc zeby! Powiedzialam ze dbamy o higiene,
synek myje zeby po kazdym posilku a on na to ze widocznie taka uroda mojego
dziecka... Rece mi opadly ale zapytalam jeszcze co moglabym dziecku na kaszel
podawac. Padla odpowiedz ze nic bo te wszystkie syropy i tak nie dzialaja i on
jest lekarzem i wie to najlepiej...
Tak sobie pomyslalam ze gdyby to bylo w pl to wyszlabym od lekarza z receptami
na 100 zl conajmniej.
I tak zle i tak niedobrze bo fanka podawania wszystkiego tez nie jestem.
o co chodzi i kto ma racje???
no i w koncu jak mam mlodego wyleczyc...
nie ma goraczki nic go nie boli ale charczy nosem, kaszle i brzydko pachnie
Obserwuj wątek
    • mamonia78 Re: do gypsi i nie tylko 07.12.07, 11:29
      ha! Dopiero teraz przeczytalam ciekawostke od Gypsi. Uwazam ze polscy lekarze i
      angielscy gp dziaja na dwoch skrajnosciach. A ja bym chciala po srodku:-(
    • gypsi Re: do gypsi i nie tylko 07.12.07, 13:08
      Nie moge odpowiadac za wszystkich lekarzy swiata:)

      Zielona wydzielina oraz nieprzyjemny zapach, to raczej zawsze infekcja
      baktryjna, u Twojego synka myslalabym o zespole zatokowo-oskrzelowym (wydzielina
      splywa i pobudza do kaszlu). No i ten charakterystyczny wywiad - po ustapieniu
      objawow wirusowych nawrot, a to prawie zawsze infekcja bakteryjna.
      Coz ja Ci moge poradzic? Chyba tylko pokazac synka innemu lekarzowi.

      O paracetamolu juz pisalam gdzies - to rewelacyjny lek. Na bol i goraczke, na
      nic wiecej. Infekcji nie wyleczy, ale zaleca sie go zeby zlagodzic objawy. Nie
      kazda matka ma cierpliwosc znosic 39-40 przez pare dni, zwlaszcza jesli przy tym
      boli glowa i miesnie.
      Niesterydowych przciwzapalnych (ibuprofen) u dzieci wyjatkowo nie lubie i bardzo
      rzadko polecam. Niektorzy rodzice daja je na byle katar czy temperature 37.5,
      regularnie, kilka dni. Nie majac swiadomosci ze wrzody czy krwawienia z przewodu
      pokarmowego to wcale nie tak rzadkie powiklania tych lekow.

      A dlaczego lekarze je przepisuja czy polecaja? To nie znasz starego powiedzenia
      polskich pediatrow? "Matka z gabinetu musi wyjsc z recepta. Chocby na witaminy".

      Tutejsi pacjenci mniej protestuja, kiedy nic nie daje i mowie, ze to poczatek
      infekcji i trzeba kilka dni poobserwowac i poczekac. Zawsze mowie gdzie pojsc
      jesli sie pogorszy i drukuje porady z www.patient.co.uk
      I wiekszosc sie nie buntuje, ze nic nie daje. Jesli dziecko mi niewyraznie
      wyglada, to od razu umawiam kontrole za 2-3 dni. Rodzicom, ktorych znam i wiem,
      ze wytrzymaja, czasem daje "na zas" recepte na antybiotyk, zwlaszcza przed
      weekendem. Nie zawsze jej uzyja, ale czuja sie pewniej. No i zawsze latwiej
      znalezc apteke w weekend niz lekarza.

      To sa drobne sprawy, ktore mozna poustawiac miedzy soba a pacjentem, zeby obu
      stronom zaoszczedzic czasu i klopotow. Ale nie podejmuje sie odpowiadac na
      pytania, dlaczego nie zawsze jest to mozliwe.
      • mamonia78 Re: do gypsi i nie tylko 07.12.07, 14:10
        Dzieki Gypsi!
        Wiem ze nie mozesz odpowiadac za wszystkich lekarzy swiata ale na szczescie
        odpowiadasz na posty tutaj i wielka chwala ci za to:-)
        Wybierzemy sie do innego lekarza, ale zla jestem na tamtego bo poszedl na
        latwizne. Kurcze, czy ich tu inaczej ucza? Przestaly mnie dziwic poszukiwania
        przez Polakow polskich lekarzy w UK...
        dzieki raz jeszcze, pozdrawiam
    • egeo Re: do gypsi i nie tylko 08.12.07, 00:11

      Moja corka czesto miewala katar z zielona wydzielina. Po zrobieniu
      wymazu z gardla i nosa, okazalo sie, ze w nosie ma bakterie
      "hemofilus influenze". Podobno u dzieci w wieku przedszkolnym, to
      czeste zjawisko. W momencie obnizonej odpornosci bakteria sie
      uaktywnia i dziecko ma "zielony" katar.
      Od momentu wyleczenia, a bylo to prawie rok temu, mamy spokoj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka