Dodaj do ulubionych

Do Gypsi ja takze

25.04.08, 12:31
Na wakacjach w Polsce corka (22 miesiace) w nocy zaczela sie dusic,
charczec, mowic, ze boli ja w okolicy gardla. Miala wyrazne problemy
z oddychaniem. Poniewaz ma AZS i stwierdzona silna alergie na jajko
nie czekajac wezwalismy pogotowie. Przyjechali, dali jej zastrzyc
Dexaven domiesniowo. W szpitalu robili jej inhalacje z Corhydronu.
Objawy ustaly. Dostala syrop Clemastinum, ktory podawalam przez 5
dni. Co do diagnozy to powiedziano mi, ze moze to byc atak astmy.
Wysluchano jej takze szmery na sercu, ale lekarz sam powiedzial, ze
mala jest lekko zaziebiona (katar i kaszel) i musi byc zbadana jak
juz bedzie zdrowa. Lekarz powiedzial, ze powinnismy miec inhalator i
w razie powtorzenia takiego ataku (o ile nie bedzie on bardzo silny)
robic inhalacje z leku (tego Corhydronu). A w razie czego prosto do
szpitala.
Maz ma lekka astme wiec rodzinnie mala jest obciazona. Odkad
mieszkamy w UK rzadko uzywa inhalatora bo chyba klimat mu sluzy. Ide
z mala do przychodni tutaj, ale chcialabym najpier wiedziec czy
potrzebne beda jej jakies badania. Jak mozna stwierdzic czy to astma
czy nie? Czy powinna stale przyjmowac jakis leki? Ostatnio bywa
czesto przeziebiona. Wczesniej nigdy nie chorowala. Czy moze to miec
jakis zwiazek? Bede wdzieczna za choc czesciowe rozwianie
watpliwosci zanim sie zobacze z GP.
Obserwuj wątek
    • gypsi Re: Do Gypsi ja takze 25.04.08, 15:56
      Kupy sie nie trzyma, w napadize astmy powinno sie podac tlen i leki
      rozszerzajace oskrzela najpierw.
      A Dexaven i Corhydron to sterydy, wiec podejrzewam, ze raczej mysleli o
      podglosniowym zapaleniu krtani (po tutejszemu "croup"), bo ewidentnie na to leczyli.

      Testow na astme nie ma, moze poza odwracalnoscia zwezenia oskrzeli po inhalacji
      salbutamolu (spirometria) albo testowym podaniu sterydow doustnie przez 2
      tygodnie, ale tak malemu dziecku sie nie robi zadnej z tych rzeczy.
      Astme stwierdza sie na podstawie objawow - dlugotrwale napady suchego kaszlu,
      zwlaszcza w nocy i po wysilku. Pierwszym leczeniem jest inhalator rozszerzajacy
      oskrzela krotkodzialajacy (Salbutamol zwykle), do ktorego w razie nie
      ustepowania objawow dodaje sie kolejne leki (najpierw steryd, potem rozszerzacz
      dlugodzialajacy).

      Jesli czytasz po angielsku, to zajrzyj tu:
      www.patient.co.uk/showdoc/23068680/
      • paola_k2 Re: Do Gypsi ja takze 27.04.08, 14:11
        Gypsi, dziekuje Ci bardzo. Mala ma rzeczywiscie kaszel, ale typowo
        mokry, odrywajacy sie wiec skoro piszesz, ze przy astmie powinien
        byc suchy, to w jej przypadku na astme to nie wyglada. Po tym co
        napisalas rzeczywiscie wydaje mi sie, ze bylo to wlasnie zapalenie
        krtani. Po lekach minelo. Lekarze w sumie narobili mi wiekszych
        stresow niz to potrzebne. Czy w razie takiego ataku wystarczy jej
        np. zrobic inhalacje ze swyklej soli kuchennej np. nad garnkiem?
        • gypsi Re: Do Gypsi ja takze 27.04.08, 14:51
          Wystarczy sama woda, sol dobra w przypadku chrypki i bolu gardla, ale dla krtani
          nie ma wiekszego znaczenia.
          Mozna zamknac sie z dzieckiem w lazience i puszczac wrzatek do wanny albo uzywac
          starego elektrycznego czjnika (takiego ktory sie nie wylacza po zagotowaniu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka