11.11.08, 02:17
chyba nie usne, czekam ranka z niecierpliwoscia..ale zaczne od
poczatku
bylam na zakupach w tesco i byli tam tez ankieterzy z firmy
dostarczajacej prad..zadali mi pare pytan (a ze wczesniej
rozmawialam z mezem o zmianie dostawcy wiec wyjatkowo bylam chetna
do wysluchania i wykonywanej na miejscu wstepnej analizy kosztow)
adres potrzebowali do wyslania wynikow takze do domu..
fakt glupia jestem bo pomimo ze przeczytalam i rozumialam co czytam
dalam sie zwiesc zapewnieniom pana ze podpis moj potrzebuje on
jedynie dla potwierdzenia ze zgadzam sie na przekazanie swoich
danych, a slowo kontrakt pojawia sie tylko dlatego ze w razie gdybym
chciala nie beda juz potrzebowali jako takiego kontaktu ze mna a dla
potwierdzenia ze jestem szczesliwa z nimi ktos do mnie zadzwoni
wysla takze dalszeinformacje poczta i ewentualne do zrobienia DD- do
tego momentu klientem ich nie jestem i generalnie nic dla mnie sie
nie zmienia!!
no i zaczela sie zabawa
wszystko okazalo sie klamstwem! zadna pomoc, rozeznanie czy jak
jeszcze to nazwal tylko wciaganie ludzi, robia wszystko za plecami!
zlozylam oficjalna skarge na nieuczciwe podchodzenie do klienta
dostalam obszerny list z przeprosinami,i oczywiscie uniewaznienie
falszywej umowy ale moja dotychczasowa firma dostawcza musiala ze
mna rozwiazac i ponownie nawiazac wspolprace..no i wlasnie, z gazem
jest ok, ale cos mnie tknelo i chcialam sie online zarejestrowac do
sprawdzania bo cos mi rachunki poczta nie przychodza no i okazalo
sie ze od kilku miesiecy jestem bez dostawcy pradu!!
i co teraz? uuuu ranek, ranek chodz szybko...
Obserwuj wątek
    • agnies80 Re: prad... 11.11.08, 11:04
      nic takiego się nie stało. masz prąd więc ta stara firma nadal Ci go dotsarcza. zadzwoń do nich, podaj stan licznika, powiedz, że nadal jesteś u nich i poproś o rachunek. nie będzie problemu. zresztą już jest ranek więc pewnie sprawa wyjaśniona
      • jokio Re: prad... 11.11.08, 11:13
        Dawno, dawno temu (jakies 4 lata) sama tez tak wpadlam.

        Przyszedl do naszego wynajmowanego domu pan i powiedzial, ze jest z
        takiej a takiej firmy i przyszedl spisac liczniki. Wpuscilam pana
        grzecznie, zaprosilam do piwnicy, pan spojrzal na liczniki, cos tam
        spisal i podal mi papierek do podpisania. No i ja podpisalam, a
        dopiero po kilku dniach sie okazalo, ze to byl zupelnie inny
        dostawca pradu, gdyz ten dotychczasowy przyslal nam list
        stwierdzajacy, ze jest im bardzo przykro, ze ich opuszczamy:)

        Na szczescie nowy dostawca pradu okazal sie tanszy niz stary wiec
        nawet na dobre nam to wyszlo. Ale, ze czlowiek czasami glupi jest i
        podpisuje byle co to juz inna sprawa.

        Pozdrawiam i mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy.
        • dag78 wyjasnione:) 11.11.08, 20:48
          okazalo sie ze rzeczywiscie nadal jestem ze starym dostawca tyle ze
          pod innym numerem, dostalabym rachunek wkrotce - od razu ustalilam
          DD:)

          Byc moze ten nowy dostawca okazalby sie konkurencyjny ale droga
          ktora pozyskuja klientow baaardzo mi sie nie podobala i chocby
          dlatego ich bojkotuje.
          Dziekuje za odp. milych snow Dag
          • kingaolsz Re: wyjasnione:) 11.11.08, 20:52
            Dzis rano przeczytalam ten watek, pozniej jade do Sainsburego, a tam pan mnie
            zaczepia , ze da mi cuda wianki na Nectar karte jak zainteresuje sie dostawa
            pradu od nich ;)
            Przynajmniej wiedzialam, zeby w zadna dyskusje z nim nie wchodzic ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka