04.02.10, 20:33
Mój Tato jakiś rok temu podjął pracę w swoim dawnym zawodzie w nadziei na
odpracowanie 30 miesięcy i przeliczenie emerytury. Niestety okazuje się, że
grozi mu zwolnienie (ogranicza jego zakład pracy ilość pracowników).
Zapytałam po prostu, co dalej z pracą Taty.
I odpowiedź nieco dla mnie niezrozumiała, bo 60. Ograniczenie oznacza, że
zwolnienie nastąpi, ale okaże się korzystne w ogólnym rozrachunku (IV. linia
to sukces, a 58 to Jezioro)?
A może źle interpretuję wynik losowania.

Pomocy Drodzy Forumowicze :)
Obserwuj wątek
    • transwizje Re: 60 na 58 05.02.10, 09:09
      odpowiedź mówi o zadowalającym wszystkie strony okresie pracy.
      Pamiętaj jednak, że czasem Księga podaje opis sytuacji zamierzonej, to zależy od
      stanu umysłu w jakim zadałaś pytanie. To czasem trudno stwierdzić.
      Może zapytaj jeszcze raz, zwyczajnie, jak się potoczy jego sytuacja i porównaj
      wynik.

      Pozdrawiam
      Ewa
      • vie_prive2 Re: 60 na 58 28.02.10, 19:23
        Wtedy nie zadałam tego pytania po raz drugi, ale sprawa potoczyła się dość
        niespodziewanym torem, jako że tacie zaproponowano pójście na urlop, po którym
        może okaże się, że zwolnienie nie będzie konieczne.

        pozdrawiam
        • transwizje Re: 60 na 58 01.03.10, 11:09
          Ha! czyli było na temat. ;-)))
          Pozdro, Ewa
          • vie_prive2 Re: 60 na 58 02.03.10, 11:03
            Było, a jakże, w sumie wręcz dosłownie na temat :)))
            Ba, okazało się, że już w piątek urlop może się skończyć.
            pozdrawiam
            Off
    • cedr12 Re: 60 na 58 03.11.11, 13:38
      Żeby nie rozpoczynać niepotrzebnie nowego wątku to się "podczepię" do istniejącego, gdyż wypadł mi taki sam układ 60 na 58 ze zmienną linią czwartą, a pytanie dotyczyło tego, czy będę szczęśliwy w życiu uczuciowym(w znaczeniu ogólnym, nie pytałem o konkretne osoby czy związki).
      Czy to jest pozytywna prognoza, czy raczej pogodzenie się z tym, że nic z tego?
      • transwizje Re: 60 na 58 06.11.11, 18:32
        60 opisuje najpierw chaos, potem uporządkowanie bałaganu. W tym wypadku uczuć, zresztą Jasnygrom kiedyś dobrze to opisał obrazem 60 heksa, obserwowanym przez siebie: nadmiaru wody po ulewie, która jakiś czas nie mieściła się w zbyt ciasnych studzienkach kanalizacyjnych. Woda (zatem symbolicznie emocje) to górny trigram, dolny to Radość, obrazująca też kałużę, mokradło, mgłę, zagłębienie, uszkodzenie, a więc też wilgotność.
        Być może ma to się jakoś do twoich dotychczasowych prób partnerskich, może zbytniego zaangażowania i prędkiego ukrócania związków. Nauka panowania nad emocjami, uporządkowania celów i charakteru, a także właściwe podejście do czasu. Z czasem bowiem przychodzi samozrozumienie i obowiązkowość oraz odpowiedzialność za siebie i innych.
        4 linia odnosi się jakoś do przestrzeni, odległości, poszukiwań intelektualnych, u innej osoby wspólnych poglądów, a także pracy psychologicznej z własnymi zahamowaniami itp.
        Po przemianie 58 to otwarcie się na grupę znajomych, życie towarzyskie, niezobowiązujące znajomości i poszukiwanie przyjemności i satysfakcji całkiem na luzie, bez kompleksów.
        Sam siebie znasz najlepiej i sam dopasuj całą odpowiedź do rzeczywistości, pod jakim kątem wypadła.
        Pozdrawiam
        Ewa S.
        • sweet_ladybird Re: 60 na 58 18.02.14, 21:14
          Pozwolcie ze rowniez sie dolacze z moim pytaniem do tego watku. Nie wiem czy powinno sie zadawac takie pytania wprost, czy nie lepiej jakos obejsc lub zmienic tresc pytania.
          Spytalam: Czy to X wysyla do mnie anonimowe wiadomosci i puszcza krotkie dzwonki?
          Dostaje bowiem puste wiadomosci i sygnaly o dziwnych porach z numeru ktorego nie znam. Narazie nie chce jakos odpowiadac na te zaczepki dlatego zadalam to pytanie Ksiedze.

          znalazlam takie tlumaczenie lini 4 heksagramu 60 :
          Człowiek nie traci energii na niepotrzebne walki , ale kieruje ja w kierunku skutecznego rozwiązania problemu pod ręką .
          Przyjąć i dostosować się do ustalonych warunków w sytuacji . Czlowiek nie prowadzi walk nad " zasadą rzeczy " ale chce uporać się ze sprawa za pomoca tego co w zasiegi reki a wtedy może spotkać się z sukcesem .
          hexagram 58 mowi o szukaniu radosci, linia 4 o odrzuceniu radosci plynacej z namietnosci, co dobrowadzi do szczescia.a takze o rozterce co do wyboru drogi postepowania.
          Byc moze w wyniku ograniczen kontaktu, osoba wybrala droge zaczepki anonimowej.
          Moze osoba czeka az ja odbije pileczke i zaczne wydzwaniac i sprawdzac.Nie wiem w sumie jak to ugryzc w tym rodzaju pytania.Czy mozna wogole pytac w taki sposob?

          Pozdrawiam

          S_L

          • jasnygrom Re: 60 na 58 24.05.14, 07:49
            :)
            Sweet_ladybird pisze:
            1.
            (...) Spytalam: Czy to X wysyla do mnie anonimowe wiadomosci i puszcza krotkie dzwonki? Dostaje bowiem puste wiadomosci i sygnaly o dziwnych porach z numeru ktorego nie znam. Narazie nie chce jakos odpowiadac na te zaczepki dlatego zadalam to pytanie Ksiedze. (...)
            (...) znalazlam takie tlumaczenie lini 4 heksagramu 60 :
            Człowiek nie traci energii na niepotrzebne walki , ale kieruje ja w kierunku skutecznego rozwiązania problemu pod ręką . (...)
            --------
            Sama forma zaczepek nie rokuje najlepiej, gdyż (w moim odczuciu) świadczy o niedojrzałości nadawcy. Jak rozumiem z treści pytania, rozwiązanie będzie zależało od tego, kto tą osobą się okaże. Jeśli X - to coś tam, a jeśli nie - to przeciwnie. Problem bez walki można rozwiązać na dwa sposoby.
            a) zmiana karty, numeru, telefonu;
            b) odpowiedź na zaczepki, np. sms: "- A któż to mi takie słodziutkie sygnałki przysyła?".
            Drugiego rozwiązania nie polecam - ryzykujemy wiele, w gorszym wypadku nawet... nękanie - tfu! tfu! tfu! - 3 razy przez lewe ramię.

            2.
            (...) Nie wiem czy powinno sie zadawac takie pytania wprost, czy nie lepiej jakos obejsc lub zmienic tresc pytania. (...) Nie wiem w sumie jak to ugryzc w tym rodzaju pytania.Czy mozna wogole pytac w taki sposob? (...)
            --------
            Można, ale jak sama mówisz, nie wiadomo "jak to ugryźć". Na pytanie "Czy" - istnieją tylko 'czy' (3;) odpowiedzi: "Tak", "Nie" albo "Nie wiem".
            Linia ciągła to "Tak", przerywana - "Nie". Wynika z tego, że jedna linia odpowie nam na takie pytania dokładniej, niż sześć. Jeszcze bardziej jednoznaczny będzie rzut jedną monetą, zamiast trzema.
            Jest jeszcze inne wyjście. Możemy zadać pytanie w sposób, który pozwoli Księdze pokazać nam przykład sytuacji analogicznej do naszej. Dlatego więcej zrozumiemy zadając pytanie typu:

            a) Jak powinnam zareagować na te anonimowe zaczepki?
            b) Co się wydarzy, gdy odpowiem na te anonimowe zaczepki?
            c) Jaka będzie sytuacja, gdy zignoruję te anonimowe zaczepki?

            Dotyczą tej samej sprawy, ale są to różne pytania, a nie powtórzenie tego samego, czego Księga tak nie lubi. Dlatego sądzę, że można zadawać je kolejno, jeśli odpowiedzi nie rozumiemy - aż uzyskamy jasność w naszej sprawie. Choć oczywiście najlepiej uzyskać jedną zrozumiałą odpowiedź po zadaniu jednego konkretnego pytania.

            być może spóźnione, ale życzące jasności pozdro :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka