Dodaj do ulubionych

35-progress??

21.09.06, 12:12
jaka jest interpretacja liczby 35? czy ktoś mi może pomóc?
Obserwuj wątek
    • transwizje Re: 35-progress?? 21.09.06, 17:30
      Chodzi ci o liczbę, czy heksagram?

      ---
      www.astrowyrocznia.republika.pl
      www.tareau.republika.pl
      • sanyu Re: 35-progress?? 22.09.06, 11:19
        o liczbę
        • transwizje Re: 35-progress?? 22.09.06, 15:02
          Mam swoją metodę "czytania" liczb, choć numerologiem nie jestem. Pewnie można
          znaleźć interpretacje 35 w jakiejś książce numerologicznej, bodajże u Nataszy
          Czerwińskiej było coś podobnego. Ona to jednak oparła na tarocie chyba i
          niezbyt się z nią mogłabym zgodzić w opisie. Ale to sprawy w dużej mierze
          subiektywne.

          Numerologicznie liczbę złożoną sprowadza się do pojedynczej, to ukazuje jej
          ogólny charakter (pułap).
          3+5=8
          Charakteryzuje ją moc, ambicja i talent.

          W liczbach złożonych liczy się miejsce poszczególnych liczb składowych.
          Pierwsza liczba (jak wszystkie nieparzyste) symbolizuje Jang oraz to, co jest
          istotą Jedynki, a więc Ja i Początek.
          Tu jest nią 3. To liczba otwarcia na sprawy duchowe, twórcze, idealizm,
          komunikatywność.
          Druga cyfra (jak wszystkie parzyste) nosi cechy Jin, żeńskie, oraz cechę liczby
          2. Symbolizuje Ty i Recepcję, odbiór świata, wrażliwość, wyobraźnię.
          Tu jest nią 5, która jest intelektualna, "wszystkowiedząca", nauczająca i
          kontrolująca.

          Co do charakteru liczb pojedynczych (to podstawy numerologii w ogóle) warto
          poznać system Enneagramu, opracowany przez Gurdżijewa i jego uczniów. To daje
          wgląd w sposób "odczytywania" energii liczby w przełożeniu na cechy charakteru
          i rzeczywistość w ogólnym sensie.

          Pozdro.
          Ewa S.

          ---
          www.astrowyrocznia.republika.pl
          www.tareau.republika.pl
    • transwizje O 35 na 21 14.05.07, 12:14
      Kozuchy pogrywają sobie ze mną ostatnio i potrafią się zapędzić poza pastwisko,
      idąc wzdłuż przyrożnych krzewów. Właśnie ujrzałam je na samym skraju mojej
      wysepki, daleko, żeby gnać. Rzuciłam monety, żeby dowiedzieć się, czy warto
      pędzić, one dość szybko się nudzą, poza tym są płochliwe i przy byle hałasie na
      drodze wracają na podwórze.
      Wypadło 35. No, to mamy kobietę (dolny trigram Ziemia) patrzącą na napełniające
      puste brzuchy stado (górny trigram Ogień, któremu podlega oko i pusty brzuch).
      1 linia zmienna mówi, żeby się pohamować z działaniem i zaufać biegowi
      wypadków. Zaufałam.
      Ledwie skończyłam losować już kozuchy były przed chatką, coś je musiało
      spłoszyć. Wyszłam na próg i nagrodziłam je kawałkami suchego chleba (po
      przemianie 21. Przegryzanie), które zawsze noszę w kieszeni w razie czego, żeby
      je wabić. Tym sposobem dały się zamknąć się w kozie, czyli na podwórzu, bo
      korzystając z okazji zamknęłam furteczkę na pastwisko.
      Pozdro. Ewa
      • jasnygrom Znowu 35? 14.05.07, 18:25
        :)
        Niesłychane. H35 wypadł Ci 4 dni temu w czasie burzy i to po przemianie. A teraz
        przed. Czyżby jakaś kontynuacja? ;)
        pozdro :) RP
        • transwizje Re: Znowu 35? 14.05.07, 18:46
          eee ;-)
          przypadek.
          Ewa
        • transwizje Re: Znowu 35? 14.05.07, 18:48
          warunki były podobne, pełnia dnia, słońce nad polem, pogoda, kobieta patrząca
          wokół.
          pozdro, ES
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka