Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Monachium i korki

    IP: 212.76.37.* 19.02.10, 20:46
    Witajcie,

    za tydzień planuje podróż do włoch na narty.

    Możecie mi powiedzieć co oznaczają "korki w MOnachium"?

    - ile czasu się traci?
    - czy to korek totalny czy porostu wolno ale się jedzie?
    - w jakich godzinach jest korek?

    Zastanawiam się nadal nad trasą przez Czechy lub Słowację. Możecie mi doradzić
    któędy lepiej? I proszę o opisik a nie tylko Czechy lepsze i koniec:-)

    Dzięuję wam bardzo za pomoc.
    Obserwuj wątek
      • ortodox Re: Monachium i korki 19.02.10, 20:51
        Jedź przez Słowację, bo tam maja lepsze piwo :)
        pozdro.
      • skynews Re: 19.02.10, 22:41

        ...a co co oznaczają "korki w Warszawie" ?

        Nie słyszał nigdy o rush hour - w Monachium i na autostradach wokół jest to czas między 8:00 - 9:45 oraz 17:00 - 19:00 od poniedziałku do piątku.

        W weekendowy piątek (piątek to również dzień rozpoczęcia/zakończenia różnych regionalnych ferii i wakacji) ciasno zaczyna się robić od 17:00 do 20:00 a niekiedy nawet do północy.
        W sobotę od 9:00 do około 15:00 zwiększa się ilość pojazdów na obwodnicach wokół Monachium z powodu lokalnych kierowców.

        W niedzielę jest spokojnie: wielki powrót zaczyna do miasta zaczyna się około 15:00 i może trwać do 22:00.

        Prędkość poruszania się pojazdów w wyżej wymienionych dniach i godzinach może być rożna: od normalnej, dopuszczonej na danym odcinku autostrady aż do tzw. "stop-and-go driving".
        Oczywiście, gdy wydarzy się wypadek to może być totalna blokada autostrady nawet na kilka godzin.

        Trasę zaplanuj sobie sam - poniżej jest wystarczająco dużo aktualnych informacji:
        Mój ViaMichelin

        Enjoy it !
        • Gość: hiuj strasznie jesteś przemądrzały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 23:42
          a nie wiesz o co chodzi
          korki tworzą się zawsze w soboty głownie dla jadących w alpy na
          skrzyżowaniu autostrad koło Rosenheim, od Monachium jadą całe Niemcy
          Holandia Skandynawia, a od Salzburga cała ost europa, ja tam stałem
          maks godzinę, ale słyszałem historię że niektórzy to z 5 godzin,
          jak nie ma opadów śniegu to można za Salzburgiem zjechać na lokalne
          drogi i ominąć korek
          • ortodox Re: strasznie jesteś przemądrzały 20.02.10, 10:45
            Ja zawsze tak robię i nie wiem co to korki w tym miejscu:
            forum.gazeta.pl/forum/w,380,100716667,100901862,Re_Val_di_Fassa_prosze_o_informacje.html
            pozdro.
            • skyddad Re: : Monachium i korki 20.02.10, 20:42
              Jest szansa na nie spotkanie korkow wokol Monachium az do Kufstein.Warunek, tak
              planujesz trase aby dotknac obrzeza Monachium przed godzina 6.00 rano. Moze juz
              byc rzadek ale plynacy okolo 90km/h.
              Kufstein spokojnie sie mija i jest czas na Vignete.Po 7.00 zadnych szans na
              plynnosc ruchu.Powod wiekszosc ludzi spi na trasie do rana i sie budza tuz przed
              7.00 rano.Monachium jest to sped calej europy narciarskiej ktora na teraz chce
              sie dostac do Alp.
              Ci co jada dalej do Wloch moga nadlozyc przez
              Bregenz i poznieje odrazu na Insbruck albo nawet przez Ch i przez Davos np.do
              Livigno.
              Pzdr.Sky.
              • drzwi_do_lasu Re: : Monachium i korki 21.02.10, 04:19
                Jedziesz do wloch na narty, czyli chcesz zladowac na miejscu w
                sobote. Zeby ominac korek w monachium wystarczy przejechac tamtedy
                przed 8 - 9 rano (im wczesniej, tym luzniej) lub po 16 tej.
                Pobyt na miejscu zawsze zaczyna sie i konczy w sobote, dlatego
                strategiczne miejsca nalezy omijac wyliczajac sobie mniej wiecej
                czas zbiegu tras powracajacych/jadacych (kwatery dostepne sa
                generalnie od 14tej, opuscic trzeba max do 10tej, w sobote
                oczywiscie).
                Slowacje odpusc (nasze fotoradary, lotne patrole itp to male miki),
                a zaoszczedzone w ten sposob srodki zagospodaruj dowolnie, z
                fantazja oraz pozytkiem dla siebie & family:)
                Pozdrawiam, Anka
                • alesandra4 Re: : Monachium i korki 21.02.10, 20:53
                  Wczoraj wracałam przez Niemcy z Zillertal - chcieliśmy spróbować tę trasę. Nie polecam. Wyruszyliśmy o 8, koło Kufstein - maskra. 50 km jechaliśmy 3 godziny. To, co nadrobilismy na naprawdę świetnych niemieckich autobahnach, straciliśmy na naszej A4. Za Wrocławiem wypadek i znów postój. Wolę jazdę przez Czechy, następny raz pojedziemy znów przez Brno i Znojmo. W ogóle - wysoki sezon nie nastraja optymistycznie, odpoczywa cała (chyba) Europa. W następnym roku pojedziemy w innym terminie.
                • ortodox Re: : Monachium i korki 21.02.10, 21:44
                  drzwi_do_lasu napisała:

                  > Slowacje odpusc (nasze fotoradary, lotne patrole itp to male
                  > miki), a zaoszczedzone w ten sposob srodki zagospodaruj dowolnie, > z fantazja oraz pozytkiem dla siebie & family:)
                  ---------------------
                  Zawsze jeżdżę przez Słowację ... od jakiś 15 lat 2-3 razy w roku.
                  Nigdy, ale to absolutnie nigdy nie miałem żadnego kłopotu ze słowacką policją. Skąd takie informacje? Z gazety? Że przepisów należy przestrzegać nawet nie wspomnę. No ale gdy jedzie się na raz trasę 1300km , to wiadomo ... gaz do dechy. Tylko czy choć odrobinkę zastanowiłaś się nad tym co robisz i radzisz innym?
                  pozdro.
                  • Gość: M. Re: : Monachium i korki IP: 193.179.187.* 22.02.10, 14:40
                    A ja sie zgadzam z drzwi_do_lasu. Kiedys na dordze z Korbielowa w
                    malym miasteczku slowacka policja postawila radar we wraku przy
                    szkole. Byla niedziela, wiec wiadomo, ze dzieci nie chodza, czyli
                    zamiast 30 km/h na godzine jechalismy 45. I oczywiscie "pokuta".

                    Sam sie choc odrobinke zastanow, ortodox, zanim zaczniesz potepiac
                    kazdego.
                    • drzwi_do_lasu Re: : Monachium i korki 25.02.10, 17:08
                      jesli 1300 czy wiecej, to nigdy na poludniu od naszych granic, tylko
                      bardziej na zachod i to rozumie przecietny czytajacy i jezdzacy
                      tamtedy czesciej niz raz do roku, ortodox.
                      Latem specjalnie nie ma wyjscia, ale objazd slowacji bede radzic
                      zawsze i kazdemu.
                      A o tym, ze slowacka drogowka ocenia predkosc bez wskazania na
                      suszarce tez nie slyszales? A potrafia tak. Oczywiscie masz wyjscie,
                      30 euro albo wizyta na najblizszym posterunku, oczywiscie w dzien,
                      jak jedzie sie noca, trzeba poczekac. Coz, jak ktos ma czas,
                      pieniadze, narwy, lubi i umie sie klocic w obcym jezyku, to nie ma
                      zakazu:)
                      • staruch5 Re: : Monachium i korki 25.02.10, 17:46
                        od poczatku roku slowacka policja wlepia mandaty posiadaczom GPSow
                        na przedniej szybie. koszt 60€ :-)
                        • Gość: Adam Re: : Monachium i korki IP: 212.76.37.* 25.02.10, 19:16
                          Gdzie wyczytałeś o tych GPSach na szybie?

                          Jak nie można na szybie to gdzie?!
                          • Gość: Adam Re: : Monachium i korki IP: 212.76.37.* 25.02.10, 22:55
                            Zerknąłem tu i tam i znalazłem coś takiego:

                            Kolejny kwiatek do kolekcji zakazów. Od 20 listopada nie można na terytorium
                            Słowacji mieć przyczepionego GPS do szyby, a także krzyżyka powieszonego na
                            lusterku.
                            www.pressmedia.com...12909&Itemid=40
                            Okazuje się jednak że to "kaczka" dziennikarska a naprawdę jest tak:
                            natankuj.sme.sk/c/...-na-pokutu.html
                            Wg rzecznika ministerstwa transportu Stanislava Jurikoviča
                            "Zorné pole vodiča je nutné posudzovať pre každý typ vozidla individuálne,
                            pretože plocha čelného skla nie je pri všetkých vozidlách rovnaká so zorným
                            poľom vodiča." Všeobecne platí, že ak je navigácia umiestnená tak, že zakrýva
                            iba výhľad na kapotu a nie na cestu, je to v poriadku."

                            czyli
                            "Pole widzenia kierowcy nalezy oceniac indywidualnie dla kazdego typu pojazdu
                            dlatego, ze powierzchnia szyby czolowej nie jest we wszystkich pojazdach
                            jednakowa z polem widzenia kierujacego. Jesli nawigacja jest umieszczona tak, ze
                            zakrywa jedynie maske samochodu, a nie droge, to jest to w porzadku."


                            Czyli śmiało można używać gpsów ale tak by nie zasłaniały drogi
                            • staruch5 Re: : Monachium i korki 25.02.10, 23:04
                              nie mozna na szybie, mozna na desce rozdzielczej.
                              moze ma racje Adam, ale musisz sie wyklocic.
                              To nie moj problem.
                    • ortodox Re: : Monachium i korki 26.02.10, 00:13
                      Nikogo nie potępiam ( na razie ), ale jesteś na dobrej drodze do tego ;). Jeszcze raz napiszę, że znaków i zakazów trzeba przestrzegać i nie tylko na Słowacji. Spróbuj zachować się podobnie w Austrii, RFN czy Francji. Myślisz, że obejdzie się bez pokuty?
                      Że policja zna naszych szybkościowców i wie do czego są zdolni, to ma na nich oko. Jeśli jedziesz jak należy nie ma problemów. Mierzenie prędkości bez radaru? to jakiś kolejny wymysł. Jednak nie wykluczam, że mogli sobie zrobić takie jaja widząc przestraszonego polskiego buraka :)
                      pozdro.
                      • drzwi_do_lasu Re: : Monachium i korki 26.02.10, 22:44
                        jak na moj gust, to dzieki wzmiance nt gps-ow, beda kosic, az milo.
                        I nieistotne zupelnie, ze bedzie wylaczony i na tylnym siedzeniu,
                        slowackiej policji to zupelnie wystarcza.
                        Raz mielismy winiete przyklejona w 'niedozwolonym miejscu".
                        Tlumaczenie skonczylo sie na tym, ze 'oni maja taki przepis', jak
                        znam inny, to niech pokaze. Czas i nerwy cenie wyzej niz kase.

                        Wiesz ortodox, my jezdzimy osobowkami, a z miedzynarodowym handlem
                        plodami rolnymi tez nic wspolnego nie mamy. Ale opowiedz, smialo,
                        chetnie posluchamy o twoich doswiadczeniach w tej dziedzinie, tylko
                        moze na innym forum.
                        W zadnym ale to zadnym inyym kraju w europie nie bylismy nawet
                        kontrolowani przez policje, jak ichne mandaty wygladaja, tez nie mam
                        pojecia ani ja, ani nikt ze znajomych. Polskich mandatow mam
                        dokladnie 3 razy mniej niz slowackich, dziwne, co?

                        Bo wiesz, to ze czegos nie widziales jeszcze nie znaczy, ze tego nie
                        ma, tylko ze doswiadczenie masz niewielkie..

                        I jeszcze jedno pytanie do ciebie mam: czy ty aby nie jestes moim
                        wujkiem? Bo on jadac z warszawy do gdanska bierze torbe kanapek, i
                        zeby byc tu o 16tej wyrusza przed szosta rano. I tak musi lamac
                        przepisy, bo jadac ta trasa zgodnie ze znakami, trzeba miec 11,5
                        godziny. (a jakby ci sie to matematycznie nie zgadzalo, to ma do
                        przejechania cale centrum wawy i 3/4 3miasta w godzinach szczytu).
                  • Gość: ec Re: : Monachium i korki IP: *.ptim.net.pl 26.02.10, 02:17
                    w tym roku akurat zdarzało mi sie jechac przez SK kilka razy
                    tyle policji ile tam widziałem nie widac w Polsce podczas akcji Znicz
                    goście z laserowym radarem stali w co drugim miejscu na koncówce
                    autostrady, w dodatku miejscowosciah stały radiowozy i
                    przeprowadzały "rutynowe" kontrole, o standardowych radarowcach nie
                    wspomnę, i było tak za każdym razem
                    jestem zwolennikiem jazdy przez CZ, w porównaniu z SK ta sama
                    proporcja autostrad do normalnych dróg, tez słyszałem o zakazie GPS
                    • skynews Re: GPS 26.02.10, 15:14

                      "od poczatku roku slowacka policja wlepia mandaty posiadaczom GPSow
                      na przedniej szybie."

                      "...tez słyszałem o zakazie GPS"

                      Nie chodzi o to czy GPS jest na przedniej czy jakiejkolwiek innej szybie ale o
                      to że urządzenie może zostać uznane za antyradar jeżeli ma i aktualizuje
                      ostrzegawcze tzw. POI's (Points of interest), które zawierają informacje o
                      rozmieszczeniu stacjonarnych i mobilnych punktów pomiaru szybkości - również
                      innych urządzeniach kontrolujących ruch (np. traffic camera).

                      Sytuacja prawna nie jest jednoznaczna:
                      wprawdzie na konferencji ministrów komunikacji państw europejskich (CEMT -
                      29/30 maj 1996) wydano wspólny komunikat "że używanie antyradarów i innych
                      urządzeń ostrzegających przed kontrolami ruchu
                      drogowego powinno być zakazane" to na wspólnym oświadczeniu się skończyło - do
                      dzisiaj nie ma szczegółowych i jednolitych przepisów europejskich regulujących
                      ten problem.

                      Każde z państw ma swoje przepisy, kilka przykładów:

                      Szwajcaria - totalny zakaz antyradarów (również sprzedaż, dystrybucja,
                      posiadanie...) i urządzeń GPS wyposażonych w funkcje informowania o kontrolach

                      Słowacja - zakaz sprzedaży i używania

                      Czechy - nie ma żadnego zakazu do tej pory

                      Austria - zakaz używania

                      Francja - totalny zakaz, nawet dotknąć nie można takiego urządzenia - wysokie kary



                      Enjoy it !
                      • staruch5 Re: GPS 26.02.10, 15:36
                        chyba jestes w bledzie. tutaj hodzilo o zmniejszenie pola widzenia
                        przez przednia szybe. ten sam GPS zamntowany na desce rozdzielczej
                        nie implikowal mandatu/pokuty.
                        • skynews Re: 26.02.10, 15:45

                          ...bo go po prostu na desce rozdzielczej nie widzieli z daleka.
                          Niektóre nalepki i winiety autostradowe są większe od ekranów GPS.


                          Enjoy it !
                          • staruch5 Re: 26.02.10, 17:05
                            ja widzialem oryginal jakiejs slowackiej gazety.
                            Za niewazne winiety jest taki sam manadat - na tej samej podstawie.
                            • skynews Re: 26.02.10, 20:26


                              Zgadza się - widać niekiedy auta, które mają na szybach całe kolekcje
                              różnych nalepek, też nieważnych, wiec w końcu ktoś musi przypomnieć że widoczność się zmniejsza.

                              W przypadku GPS jest tak jak napisałem wyżej:
                              nie chodzi o zasłanianie szyby tylko o tzw. Warn-POIs i oprogramowanie robiące z GPS bardzo skuteczne urządzenie ostrzegające.
                              Jest na ten temat mnóstwo informacji w sieci np. na stronie austriackiego automobil_clubu: ÖAMTC

                              Enjoy it !
                              • staruch5 Re: 27.02.10, 13:21
                                ja nie pisze o austriackije policji, jeno o slowackiej. Wg info z
                                tej gazety chodzilo o widocznosc, a nie o antyradarowosc.
                                andat byl za zmniejszenie widocznosci przez przednia szybe.

                                Czy nasze CB tez podchodza pod te "antyradarowosc"? Mocno to
                                naciagane?
                                • skynews Re: 27.02.10, 13:34

                                  Na austriackiej stronie jest napisane co w tej sprawie wolno w jakim kraju, też
                                  jest o Słowacji.
                                  Napisałem co mi wiadomo na ten temat - reszta to nie mój problem...

                                  Enjoy it !
                                  • skynews Re: 27.02.10, 15:34

                                    staruch,
                                    znasz podobno j.obce więc cytuję oryginał żebyś się przestał upierać wprowadzając tym samym innym w błąd:

                                    "Erlaubt:
                                    In Ungarn, Tschechien, Slowenien, Italien, Frankreich, Belgien, Dänemark,
                                    Schweden, Norwegen, in den Niederlanden sowie in Großbritannien, Spanien,
                                    Portugal, Finnland, Serbien, Russland und in Luxemburg sind GPSNavigationsgeräte
                                    mit POI-Radar-Warnern derzeit erlaubt. Die italienische Verkehrspolizei
                                    publiziert sogar die aktuellen Radar-Standorte und aktualisiert diese laufend1.
                                    Verboten:
                                    in Österreich, Schweiz, Deutschland auf Zypern, in der Slowakei, in Irland, Weißrussland, Mazedonien und Bosnien-
                                    Herzegowina ist die Verwendung dieser Geräte definitiv nicht erlaubt."

                                    ÖAMTC Rechtsdienste – Mag. Pro
                                    akt. 20.02.2009

                                    Enjoy it !
                                    • staruch5 Re: 27.02.10, 16:07
                                      nie pierwszy raz jestes niegrzeczny. chyba Cie postawie do kata.
                                      Nieslusznie zarzucasz mi wprowadzanie ludzi w blad.
                                      oto tekst zrodlowy, o ktorym wspominalem.
                                      noviny.joj.sk/auto-moto/23-11-2009/clanok/na-gps-navigacie-na-celnom-skle-mozete-zabudnut.html

                                      u Ciebie jakies klopoty z jezykami? mam nadzieje, ze nie i ze
                                      rozumiesz tekst slowacki.
                                      Ty piszesz o innej sprawie. czy to trudno zrozumiec?
                                      • skynews Re: 27.02.10, 16:32

                                        takiego języka nie znam - co to za jeden ?
                                        przetłumacz albo daj jakiś angielsko_niemieckojęzyczny link.
                                        jak jest tak jak na zdjęciu do artykułu to oczywiście masz całkowitą racje

                                        Enjoy it !
                                    • Gość: ppfj Re: IP: *.home.aster.pl 27.02.10, 19:17
                                      Ciekawi mnie jakie kryteria oni stosuja przy odróznianiu tych erlaubt od tych
                                      unerlaubt obecnosc funkcji POI w nawigarce? Czy obecnosc POI opisanych jako
                                      radary. W ogole to kpina jakas (nie badałem głębiej tematu) ale pierwsze
                                      co bym zrobił to podmienił opis z punktów radarowych na restauracje MCdd. (
                                      i to nie dlatego ze "polskie cwaniactw"o sie we mnie budzi tylko dlatego ze to
                                      pogwałcenie moich swobód.
                                      • jeepwdyzlu pogwałcenie swobód? 27.02.10, 20:14
                                        W sprawdzanie gps ów czy raczej wgranych do nich map - mogą się
                                        bawić słowaccy pożal się Boże policjanci...
                                        Austryjackich, włoskich, niemieckich - nikt z nas przez lata nie
                                        zobaczy nawet...

                                        Kolejna martwa regulacja, którą normalny człowiek w ogóle się nie
                                        przejmuje. I normalny policjant również.
                                        Czuj duch
                                        jeep

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka