skynews
09.01.11, 21:19
uważam że przy dzisiejszym zaawansowanym technologicznie sprzęcie, doskonale przygotowanych trasach zwłaszcza w Alpach oraz łatwości korzystania z wyciągów i kolejek,
nauczyciele narciarstwa raczej nie mogą liczyć na wielu chętnych do korzystania z ich usług...bo niby czego mogą nauczyć, nawet początkujących ?
Ale do założenia wątku zmotywował mnie ten artykuł,
fragment: Polski Związek Narciarski nie chce się natomiast zgodzić, żeby nowa ustawa mówiła tylko o ratownictwie i finansowaniu TOPR-u. - Obecnie nigdzie nie jest uregulowane, kto może uczyć jeździć na nartach. Zgodnie z ustawą o sporcie każdy może nakleić sobie plakietkę "instruktor" i wyjść na stok
Czyli co ?
Jak w ogóle rozpozna instruktora - to jest mi po prostu zbyt głupie...