Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Andora / Grandvalira/ relacja

    03.03.12, 00:48
    witajcie,

    krótki meldunek z Andory. Jest pieknie. Lampa charakterystyczna dla tego kraju. Stoki wytrzymują nawet do końca dnia, aczkolwiek te najbardziej nasłonecznione tylko do południa. Areał jest ogromny, siatka wyciagów i tras mocno skomplikowana. Na stokach Hiszpanie, Angole, jest też dużo krajanów. Dzisaj dzień mocno krajoznawczy.Duzo zwiedzania. Mnóstwo łatwych tas, niewiele trudnych. Infrastruktura zaawanasowana, ale bez nowinek techniecznych. Generalnie klimat mocno dolomicki. Na dole zero sniegu, na górze zima. Niewiele przetarć, snieg jest.

    Jutro mocno intesnsywnie, bo wieczorem Primera Division na Camp Nou. Bede testował najlepsze trasy. CDN
    Obserwuj wątek
      • zolviu Re: Andora / Grandvalira/ relacja 03.03.12, 09:25
        takiemu to dobrze :)

        a powiedz mi, jak tam z cenami kwater i transferem? poleciales na el prat czy do girony?
      • b-a-n-i-t-a Re: Andora / Grandvalira/ relacja 03.03.12, 10:58
        Podoba mi się to kumie ;) Pireneje są na prawdę fajne. Mają swój klimat. Jeździsz tylko w Andorze? Może akurat ośrodki w Andorze nie należą do moich ulubionych w Pirenejach, ale warto zacząć i od tego. Może przekonasz nawet kuma otodoxa tym dolomickim klimatem? :)
        • staruch5 Re: Andora / Grandvalira/ relacja 03.03.12, 11:32
          Jezdzilem dawno temu tylko w Pas della Casa. I wlasnie takie wrazenie mi pozostalo - sporo latwych tras, bardzo malo trudnych.
          A snieg, coz, bardzo atlantycki. Inaczej sie jezdzi na nim, niz na srodziemnomorskim. :-)
          Pozdrowienia
          • b-a-n-i-t-a Re: Andora / Grandvalira/ relacja 03.03.12, 12:39
            Kumie czy to były czasy kiedy całość nie była jeszcze połączona w narciarską karuzelę?
        • ortodox Re: Andora / Grandvalira/ relacja 03.03.12, 12:41
          Już pisałem kiedyś, że gdybym mieszkał gdzieś w południowo zachodniej Francji czy w we wschodniej Hiszpanii pewnie bym tam jeździł. Znam Andorę dość dobrze i z tymi dolomickim klimatem ec chyba trochę przesadził, choć jest tam jednak inaczej niż w Austrii. Ja po prostu nie widzę sensu jechać 2.5kkm, żeby trafić do ośrodka przeciętnej klasy alpejskiej, ze znaczną przewagą tras niebieskich. Gdyby tam jeszcze było taniej, ale nie jest.
          No właśnie ewangelizer ;) napisz coś o kosztach. Konkretnie ile wyniósł cały transfer ( rozumiem, że z W-wy) i jak długo to trwało. Ceny skipassu, kwatery, jedzonka na stoku.
          Nie, żebym dał się namówić, ale zwyczajnie dla porównania.
          Ni i wytłumacz co z tym klimatem dolomickim, bo mi to jakoś nie pasuje do Andory.
          pozdro.
          • b-a-n-i-t-a Re: Andora / Grandvalira/ relacja 03.03.12, 13:38
            Kumie co do trudności tras to po części masz rację, w wielu ośrodkach przeważają trasy niebieskie i czerwone. Jednak to wcale nie musi być wadą tych ośrodków, bo przecież nie zawsze trzeba tłuc jedynie trudne czarne trasy ;)
            U nas znana jest praktycznie tylko Andora co według mnie jest dość dużym błędem. W Pireneje można jechać nawet na cały miesiąc i żadnej trasy nie powtórzyć dwa razy. Jest przynajmniej 10 dużych ośrodków powyżej 50 km tras i jakieś drugie tyle mniejszych, które warto odwiedzić. Jest tam więcej tras niż obejmuje karnet Dolomiti Superski. Znajdzie się coś nawet dla bardzo wymagających kumów, lubiących trudne czarne trasy. Kilka na prawdę doskonałych czarnych tras jest np. w ośrodku Gavarnie.
            Na stokach praktycznie sami Anglicy i tubylcy. Ceny skipassów są podobne do tych alpejskich. W niektórych ośrodkach nawet powyżej średniej alpejskiej, ale te na pewno nie są 'przeciętnej klasy alpejskiej' lecz porównywalne z bardzo dobrymi ośrodkami w Alpach. Jednak jest też dobra wiadomość dla skąpych i oszczędnych kumów, istnieją bardzo ciekawe systemy regionalnych skipassów, na których można sporo zaoszczędzić jeśli chcemy jeździć w różnych ośrodkach. Pozostałe ceny są nieco niższe niż w Alpach.
            Poza tym klimat, szczególnie po hiszpańskiej stronie, jest najbardziej zbliżony do tego włoskiego, i nie mam na myśli wyłącznie pogody. Myślę, że jeśli kum raz pojedzie to w przyszłości przynajmniej będzie rozważał tamte okolice jako jedną z opcji. Jeno wcześniej musi ze mną skonsultować plan wyprawy ;)
            To tak moje 3 grosze w temacie.
            • b-a-n-i-t-a Re: jeszcze jedno 03.03.12, 13:50
              A jeszcze jedna ważna uwaga bo zapomniałem. Absolutnie nie samolotem, chyba że planujemy wynająć auto na miejscu. Jeśli chcemy na prawdę dobrze pojeździć na nartach to auto jest zdecydowanie niezbędne. Również pod tym względem region przypomina mi też trochę Dolomity, bo trzeba się przemieszczać pomiędzy ośrodkami ;)
              • ortodox Re: jeszcze jedno 03.03.12, 16:45
                Przyznam, że zaskoczyłeś mnie ( pozytywnie ) ilością ośrodków i tras w Pirenejach.
                Do tej pory żyłem w przekonaniu, że to tylko Andora. Jednak jazda w te okolice autem jakoś mnie nie podnieca z uwagi na odległość i co się z tym wiąże ... koszta i czas.
                Jednak gdybyś zechciał podać trochę więcej informacji ( najlepiej linków) na tema tych poza Andorskich ośrodków ... byłbym b.wdzięczny i może rozważyłbym taką ewentualność.
                pozdro.
                • zolviu Re: jeszcze jedno 03.03.12, 17:05
                  ale autem z polski jechac to by trzeba byc naprawde walnietym bo przez alpy trzeba by przejechac :p
                  to ma sens jak jazda z krakowa nad bałtyk przez wenecje ;)
                  nie sluchaj ich, glupoty pisza, brzydka i smierdzaca spalinami ta andora, ble

                  tam to jedynie ryanair z poznania do girony, tam wypozyczyc auto, jakies 200 km jest chyba w gory. w tej wersji to by jakos po ludzku wyszlo moze

                  bilety mozna dostac w smiesznych cenach czasem, rekord taniosci to w 3 osoby w 2 strony za 120 zł łącznie ;) ale to bylo 2 lata temu, teraz juz sie to nie uda, podrozalo wszystko, chociaz jak dobrze poszukasz to z zona za 2 stowki w 2 strony polecisz
                  • staruch5 bez pasow 03.03.12, 17:32
                    to co milo wspominam z Andory, to brak obowiazku jazdy w pasach. Fakt, ze niewiele tej jazdy bez pasow, bo kraik maly, ale zawsze to cos!
                • b-a-n-i-t-a Re: jeszcze jedno 03.03.12, 18:27
                  ortodox napisał:

                  > Przyznam, że zaskoczyłeś mnie ( pozytywnie ) ilością ośrodków i tras w Pireneja
                  > ch. Do tej pory żyłem w przekonaniu, że to tylko Andora.

                  > Jednak gdybyś zechciał podać trochę więcej informacji ( najlepiej linków) na te
                  > ma tych poza Andorskich ośrodków ... byłbym b.wdzięczny i może rozważyłbym taką
                  > ewentualność.

                  Widzisz kumie, żyłeś w takim razie w bardzo błędnym przekonaniu :) Krąży taka dość powszechna opinia do jakich ośrodków wysyła się naszych rodaków i można na jej podstawie wyciągnąć pewne wnioski ;)
                  Podam ci nazwy 10 najciekawszych ośrodków w Pirenejach a linki pewnie bez problemu znajdziesz sobie sam.

                  Hiszpania:
                  Formigal (137 km), La Molina-Masella (135 km), Baqueira-Beret (120 km), Carler (79 km)

                  Francja:
                  Grand Tourmalet (100 km), Saint-Lary (100 km), Piau Engaly (65 km), Peyregudes (60 km), Luz-Ardiden (65 km).

                  Andora:
                  Grandvalira (193 km), Vallnord - Pal-Arinsal (63 km)

                  Podlicz sobie kilometry tylko tych największych i już mamy wielkość podobną do całego obszaru Dolomiti Superski. Do tego dochodzi kilkadziesiąt mniejszych, ale wcale nie gorszych ani jakoś bardzo małych ośrodków (20 do 50 km). Tam na prawdę jest gdzie pojeździć!
                  No i może wreszcie po moim poście nasz wesoły kum Jabolak poprawi błędy na swoim kochającym inaczej forum, bo największe ośrodki w Pirenejach poza Grandvalira są w Hiszpanii a nie we Francji! ;) Tylko ja się pytam czy to ja jestem właścicielem jego forum żeby mu poprawiać takie głupie błędy?
                  Absolutnie nie słuchaj kuma zolvia bo pisze głupoty, bez auta nie ma co tam się wybierać bo trzeba pokonywać dość duże odległości. Być może padł ofiarą... patrz drugie zdanie powyżej i tak mu się tylko wydaje ;)
                  Mam nadzieję, że pomogłem kumie?
      • ewangelizator_carvingu Re: Andora / Grandvalira/ relacja 03.03.12, 12:58
        dzisiaj tylko pół dnia, wieczorem Camp Nou

        szok!! mgła opady sniegu, na trasach pare cm czyli warunki do jeżdzenia bardzo dobre

        koszty: napisze później bo lece na obiad
      • ewangelizator_carvingu Re: Andora / Grandvalira/ relacja 04.03.12, 02:19
        ciesze sie ze moja obecność w Grandvalira spowodowała ciekawą dyskusję

        ja również żyłem w niewiedzy na temat pirenejskich ośrodków, kojarząc tylko Andorę,
        Banito dzieki za podzielenie się swoją wiedza, poprawie Cie tylko w jednej informacji, wg materiałów Grandvalira ma 204 km tras

        te trasy sa jak pisałem może nie jakies supertrudne, ale bardzo ciekawe i urozmaicone

        skad wybór tej miejscówki, wiąże sie to z tematem kosztów, otóz nie ja wybierałem i nie ja płacę ;) tak wiec nie podpowiem ile tutaj co kosztuje, na stoku ceny porównywalne do austriacko - włoskich, reszte da sie znaleśc w necie, shuttle bus z Barcelony kosztuje kilkadziesiat euro, 1,5 litra whisky ok 10 eur

        przyznam sie ze sam bym raczej sie tutaj nie wybrał ponieważ jak piszą koledzy po drodze są Alpy

        ale skoro juz jestem musze przyznac, że ośrodek bardzo mi sie podoba, jedyne co należy skrytykować to luzackie podejscie obsługi do wykonywanych obowiązków, dzisiaj mimo że teoretycznie wyciagi startują o 9.00 straciłem kilka minut na oczekiwaniu aż otworzą gondolke, nastepnie na krzesełkach kolejne pare minut, do tego krzesełka były nieodśniezone

        po opadach dzisiejszego dnia jutro zapowiadają sie świetne warunki, mam zamiar z samego rana uderzyc skibusem do Pas de la Casa i zaczać eksplorację ośrodka od drugiej strony

        aha Barca Sporting 3:1
        • Gość: ADI Re: Andora / Grandvalira/ relacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.12, 22:47
          Witam

          EC mam do Ciebie prośbę. Popytaj do kiedy będzie otwarty ośrodek. Mam urlop 25-28 marca i może w Andorze jeszcze będą sensowne warunki do jazdy? Wiadomo, że to jeszcze 3 tygodnie i prognoz pogody na tak długi czas nie ma, ale może coś tam już mogą powiedzieć na ten temat.
          Pozdr.
          Adi
          • Gość: ec Re: Andora / Grandvalira/ relacja IP: *.abcdata.pl 06.03.12, 14:17
            Witaj,

            w tym terminie bym nie ryzykował, ośrodek jest pewnie otwarty ale przypuszczam ze jakość śniegu bedzie gorsza niż aktualna "primavera".

            Pierwszego dnia- gdy była lampa - po południu na wyeksponowanych stokach było juz bardzo mokro.

            W pozostałe dni gdy słońce schowało sie za chmurami warunki śniegowe były rewelacyjne, ale zachmurzenie to wyjatek w tym miejscu / 300 dni słonecznych/

            pozdro
            ec
        • b-a-n-i-t-a Re: Andora / Grandvalira/ relacja 05.03.12, 20:19
          ewangelizator_carvingu napisała:

          > Banito dzieki za podzielenie się swoją wiedza, poprawie Cie tylko w jednej info
          > rmacji, wg materiałów Grandvalira ma 204 km tras

          Tym lepiej dla niej ;) Świadczy to o tym, że ośrodek się rozwija.
          • skyddad Re: Andora / Grandvalira/ relacja 05.03.12, 22:18
            Banita,
            Andora funkcjonuje do okolo 15 marca.Temperatura skacze do gory i zaczyna wszystko plynac.
            Slonce zalatwia sprawe.jest tak silna operacja ze az sie czlowiek dziwi ze obecnie da sie jezdzic,ale moze wtym roku bedzie chlodniej.
            Pzdr.Sky.
        • jabolkn Re: Andora / Grandvalira/ relacja 06.03.12, 17:55
          ewangelizator_carvingu napisała:

          > rmacji, wg materiałów Grandvalira ma 204 km tras
          >
          > te trasy sa jak pisałem może nie jakies supertrudne, ale bardzo ciekawe i urozm

          nareszcie relacja z 1 ręki
          wielkie dzięki
      • jabolkn Re: Andora / Grandvalira/ relacja 01.02.16, 11:57
        wlasnie wrocilem z Andory - osrodek Grandvalira
        wrazenia podobne jak u kolegi e_c
        na stokach najwiecej ruskich
        tu fotki do poogladania

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka