Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bezpieczenstwo na stokach

    IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.05, 02:11
    Hmmm !

    Widac nikt nie ma ochoty na letnia dyskusje
    bezpieczenstwie na stokach w roznych zakatkach swiata
    zapoczatkowana w watku:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=22857931
    No to zapadam na dobre w letni sen
    Zdrowka, Kazio.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jozzo Re: Bezpieczenstwo na stokach IP: *.sympatico.ca 25.04.05, 14:28
        Kaziu,

        masz skrzywienie zawodowe i chcialbys moze naprawiac swiat.
        A swiat nie chce mowic o trudnych rzeczach.
        Swiat chce miec fun i juz. Wiec odpusc deczko.
        Milego snu letniego.
        Jozzo
        ps.
        A swoja droga to co sie wydazylo dwa lata temu w Kielcach
        [ znalazlaem w archiwach na lokalnych stronach[ to horror
        wolajacy o pomste do niebios. A caly przekret ze sprawa sadowa
        to chyba bierzaca normalka krajowa.
        Szkoda ze Skyddad nie poopwiadal jak to jest w Szwecji.
        No ale z drugiej strony nie dziwie sie bo to trudny temat.
        Cheers Jozzo.
        • Gość: Kazio Re: Bezpieczenstwo na stokach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.05, 17:05
          Pewnie masz racje.
          Tak czy inaczej ten koncept z wydzieleniem funkcji niesienia pomocy
          na stokach narciarskich od ratownictwa gorskiego nie jest taki zly.
          Mogla by to byc delegatura GOPR na wzor znanego nam CSPS Canadian Ski
          Patrol System. Pozwiloby to dostosowac wymogi dla niosacych pomoc
          na stokach do poszczegolnych regionow.
          Np: stoki z dala od parwdziwych gor itp itd.
          Inaczej patrzac na to mozna smialo powiedziec, ze nie trzeba byc
          wspinaczem zeby zwozic ludzi np w Swietokrzyskim, itp.
          A jak ktos sie polamie to przeciez trzeba sie nim zajac i to
          dosc fachowo uzywajac do tego odpowiedzniego sprzetu.
          No nic to moze kiedys.
          Kazio.
          • moped Re: Bezpieczenstwo na stokach 25.04.05, 18:49
            dobrze wiesz jak to wyglada na kanadyjskich stokach.
            Ten co jest u gory (ponizej narciarza) jest odpowiedzialny
            za bezpiecznestwo.

            Kretyna, ktory najezdza na pelnej szybkosci na narciarza pod soba
            sciga sie w pelnym wymiarze prawa!!!!

            A jak jest gdzie indziej? masz racje - nie ch sie inni wypowiedza!

            ...juz kiedys pisalem wczesniej, "kulturalnych" Europejczykow
            mozna poznac od razu na naszych kanadyjskich stokach po kretynskiej szybkosci
            oraz brakiem posznaowania innych narciarzy na stoku!
            • moped Re: Bezpieczenstwo na stokach 25.04.05, 19:15
              jeszcze chcialbym dodac,
              bylem swiadkiem (Lake Louise- Banff National Park, Alberta)
              jak jakis europejski kretyn (chyba to byl arogancki Niemiec)
              najechal na narciarza kobiete na pelnej szybkosci.
              Dobrze kobiete poturbowal i bez zatrzymania sie chcial odjechac!

              Kilku narciarzy natychmiast za nim sie puscilo w dol i dorwalo idiote.

              Za kilka minut zjawila sie lokalna RCPM (policja)przy lodge.
              Byl zaaresztowany. Pozniej mial sprawe sadowa.
              Nie wypuszczono jego z Kanady.
              Byl sadzony za:
              1/ agresywny atak z premedytacja,
              2/ ucieczka z miejsca ataku,
              3/ nie udzielenie pierwszej pomocy,
              4/ agresywny opor przy aresztowaniu!

              Nie wiem jaki mial wyrok, bede musial poszukac przebiegu rozprawy oraz
              uzasadnienie wyroku na stronach sadownictwa Alberty.
              Zajscie to mialo miejsce trzy lata temu.

              Ku przestrodze innym, ze stok narciarski to miejsce rekreacyjne dla wszystkich
              uzytkownikow, ktorzy maja prawo czuc sie bezpiecznie!
              To samo tyczy sie jezdni - lamiesz szybkosc -
              bedziesz odpowiadal w pelnym wymiarze prawa!
              • Gość: darekkkk Re: Bezpieczenstwo na stokach IP: 217.17.46.* 26.04.05, 09:57
                wszedzie taka zasada obowiazuje.
                Patrz dekalog FIS.
                Co do Europejczykow to generalizujesz strasznie.Ta nazwa obejmuje praktycznie
                tylko pojecie wspomieszkancow kontynentu. Doszukiwanie się jakis wzorców
                zachowań jednakowych dla wszystkich Europejczyków to chyba gruba pomyłka.
            • Gość: Kazio Re: Bezpieczenstwo na stokach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.04.05, 20:22
              To ze zakompleksinych idiotow, ktozy na kazdym kroku musz sbobie
              udowodnic ze sa nie do wyjeb.... niebrakuje to wiadomo.
              Myslalem bardzie o dyskusji na temat jak sa zorganizowane
              w roznych miejscach sprawy dotyczace bezpieczenstwa tzn GOPR i inne
              sluzby zajmujace sie bezpieczenstwem na stokach w roznych zakaatakach
              swiata Alpy, Skaliste, Besskidy, Skandynawia lacznie z np Gorami
              Swietokrzyskimi. Nie smiac sie prosze bo przeciez gory i wyciagi maja
              i nawet na stokoach ludzie gina.

              Kazio.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka