zellamsee1
25.08.05, 09:11
Narty wynaleźli mieszkańcy Półwyspu Skandynawskiego, jeszcze w 2 tysiącleciu
przed naszą erą. Na naskalnych rysunkach myśliwi, goniąc zwierzynę, mają na
nogach podłużne deski. Między Norwegią i Finlandią toczył się nawet swego
czasu naukowy spór, do kogo należy prymat w używaniu nart.
Deski na nogach służyły generalnie do poruszania się po śniegu, pokonywaniu
przestrzeni, a nie zjazdów dla czystej przyjemności, choć król Wikingów Harald
Piękny w IX wieku zachwycał się widokiem pędzącego po zboczu, wśród tumanów
śnieżnych narciarza. Przez 4 tysiąclecia narty znane były praktycznie tylko w
Skandynawii i w północnych terenach Azji. Wydaje się jednak prawdopodobne, że
każdy lud żyjący w górach czy krajach skutych lodem i śniegiem, wpadał na
pomysł ułatwiania sobie chodzenia po śniegu. Wołosi, pasterze z Bałkanów,
przynieśli na teren Polski zwyczaj zakładania na nogi karpli, naszych
rodzimych pranart. Nawet najlepsi polscy narciarze przedwojenni wspominali, że
pierwszymi nartami były dla nich klepki, wyjęte z drewnianych beczek.
Pierwszy opisany kontakt Polaka z nartami miał miejsce na syberyjskiej zsyłce,
niedługo po powstaniu kościuszkowskim. Na podstawie opisu wracających z
zesłania Syberyjczyków pierwsze polskie narty skonstruował w 1888 roku
Stanisław Barabasz, ojciec tatrzańskiego narciarstwa.
W XIX wieku szwedzcy i norwescy emigranci przywieźli narty do Stanów
Zjednoczonych, gdzie w okresie podboju Alaski i wielkich poszukiwań złota
zrobiły pierwszą karierę jako środek indywidualnej lokomocji. W tym czasie w
Norwegii i Rosji narty były wykorzystywane przez specjalne oddziały wojskowe,
a młodzież z górskich miejscowości urządzała sobie lokalne zawody w wyścigach
i skokach. Stąd zresztą klasyczne w narciarstwie konkurencje norweskie
obejmują bieganie na nartach i skoki. Bieg zjazdowy na zimowych Igrzyskach
Olimpijskich pojawił się dopiero w 1936 roku, slalom gigant wszedł na
olimpiadę jeszcze później, po II wojnie światowej. W sporcie masowym początek
XX wieku i okres międzywojenny to ciągłe powiązanie narciarstwa z turystyką,
ciągle przyjemnością jest bardziej wędrowanie na nartach, ze zjazdem jako
elementem pokonywania górskich tras.
W Polsce kolebką narciarstwa stało się Zakopane. Z 1906 roku pochodzi pierwsza
pisemna relacja o wejściu i zjeździe na nartach z Kasprowego Wierchu.
Uczestnicy zjeżdżali odpychając się 2- metrowej długości kijem umieszczonym
między nogami. W razie rozwinięcia nadmiernej szybkości trzeba było
przyrodzeniem siadać na kij i hamować, wbijając go w śnieg, albo wręcz
przewracać się na bok. Dopiero w 1911 roku pierwszy raz użyto do zjazdu w
Polsce 2 kijów. Podejście na Kasprowy pierwszym narciarzom zajęło 3 godziny. 4
lata później w pierwszych zawodach zjazdowych z Kasprowego wzięło udział aż
150 zawodników. W międzyczasie narciarstwo polskie poniosło też pierwszą
ofiarę, w lawinie zginął kompozytor Mieczysław Karłowicz, w czasie
narciarskiej wycieczki pod Kościelec.
W 1932 roku ktoś w Szwajcarii wpadł na genialny pomysł, że zamiast nosić deski
na stok można wciągnąć narciarzy za pomocą liny i silnika. To dało początek
równie burzliwemu rozwojowi wyciągów narciarskich. Narciarstwo weszło na tory
pełnej rekreacji i wypoczynku na specjalnie przygotowanych stokach, blisko
domów, dróg, restauracji. U nas lata 30. to czas budowy staruszki kolejki na
Kasprowy, kolei na Gubałówkę w Zakopanem i na Górę Parkową w Krynicy. Narty
stały się sportem masowym. Rozpoczęła się również gwałtowna ewolucja techniki
jazdy, wprowadzono wreszcie elementy akrobacji i kręcenia.
Ostatnie 50 lat narciarstwa to popisy technologów, jak dogodzić narciarzom,
uczynić biały sport bardziej bezpiecznym i emocjonującym. W latach 50. na
miejsce tradycyjnych desek, wyginanych na czubkach, pierwszy raz pojawiły się
narty z innego tworzywa, wtedy z metalu. Rzemienie i paski zostały zastąpione
przez profesjonalne wiązania, odpinające nogę przy upadku. Potem zaczęły
dochodzić tworzywa sztuczne, ostatnio włókna szklane, kompozyty, żele, płyty,
tytan, technologie kosmiczne, projektowane komputerowo. Jednym słowem cuda XXI
wieku. O ile jeszcze 10 - 15 lat temu dobierano narty dodając 20 do 50
centymetrów do wzrostu zawodnika, teraz narty są nieco krótsze, w
ostateczności równe wzrostowi.
Na początku lat 70. liczbę uprawiających w Polsce narciarstwo szacowano na 800
tys. osób. W ciągu przeciętnego sezonu zimowego zakopiańska grupa GOPR
interweniowała w ponad 2 tysiącach wypadków narciarskich, w których znaczna
część była przyczyną tłoku na nartostradach. Z tego powodu dochodziło nawet do
wypadków śmiertelnych, jak głośny wypadek ratownika tatrzańskiego Józka
Gąsienicy - Józkowego, który w 1972 roku zjeżdżając z Kasprowego wolał wjechać
w drzewa, niż w dwójkę pieszych turystów, którzy niespodziewanie pojawili się
na nartostradzie. Dla porównania, w ostatnich sezonach zimowych liczba
narciarskich interwencji TOPR w Tatrach i na Podhalu po Bukowinę i Białkę
Tatrzańską jest średnio 5 razy mniejsza niż wtedy. Nikt nawet nie porywa się
na szacunki, ilu jest narciarzy w kraju.
Dokąd zmierzasz, narto?
Narciarstwo idzie w kierunkach ekstremalnych, rozwija się. W latach 80.
pojawiła się deska snowboardowa. Od kilku lat w świecie, a od 2 lat w Polsce
trwa ofensywa carvingu. Proste narty, które przez sto lat poza materiałami do
produkcji nie zmieniły swojego kształtu, powoli przestają istnieć. Już się ich
nie produkuje. Taliowanie, czyli wcinanie w środku i poszerzenie ich w dziobie
i pięcie, najpierw pojawiło się w desce snowboardowej. W narciarstwie
początkowo zastosowano taliowanie w nartach dziecięcych. Dziś nikt nie ma
wątpliwości co do przewagi nart carvingowych nad klasycznymi, pozwalają
łatwiej manewrować, mają krótszy promień skrętu, lepiej ślizgają się na
kantach, umożliwiają bardziej płynną jazdę w slalomie. Narty stały się też
elementem stylu bycia nowego, bogatego społeczeństwa, przedmiotem snobowania
się. Z nowym stylem bycia młodzieży w narciarstwo wchodzą też sporty
ekstremalne, za jaki można uważać ocierający się nawet o śmierć free ride.
Jednocześnie jednak w sportach narciarskich ciągle żywa jest dawna, pierwotna
funkcja narciarstwa związana z turystyką. Swoich żelaznych zwolenników ma
bieganie na nartach. Powoli popularność zyskuje ski alpinizm czyli wędrówka na
nartach po wysokich górach. Narty do ski alpinizmu mają specjalną konstrukcję
i są wyposażone w zdejmowane foki, przypinany od spodu pas materiału,
blokujący zjazd do tyłu w czasie podchodzenia. Jednocześnie wiązania mają dwa
położenia, z ruchomą piętą w czasie podchodzenia, u pełnym zabezpieczeniem w
czasie zjazdu. Polscy miłośnicy ski alpinizmu od kilku lat spotykają się w
Zakopanem na zawodach im. Piotra Malinowskiego.