motylka77 02.12.05, 14:01 Witam, Bardzo prosze o opinie osób które były tam na nartach lub słyszały coś na ten temat. Warto? jakie trasy? Z góry dziękuję za wszelkie ifo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kawalczewskip Re: ISCHGL Silveretta Arena - Austria 02.12.05, 14:49 Byłem tam w marcu 2003 roku. Mieszkałem po szwajcarskiej stronie w Samnaun, wysoko położona wioska (nie bez przesady, bo często mieszka sie z owcami za ścianą), niezbyt duża, ale urokliwa, ceny alkoholu i benzyny niskie (strefa wolnocłowa), reszta cen-średnia alpejska, dojazd samochodem trudny-przed Samnaun, kręta droga pod górę (o ile pamiętam średnie nachylenie 18% na odcinku kilkunastu kilomterów), konieczne łańcuchy, jeśli chodzi o aspekty narciarskie- same pozytywy (już wtedy były prawie same kanapy bez orczyków, trasy super przgotowane), cały tydzień miałem słońce, apres-ski trochę mało atrakcji, ale jest basen i pare knajpek i mnie to wystarzca, bo generalnie jeżdże na narty, a nie po to żeby siedziec w knajpach, znajomi byli w Ischgl, tam apres-ski jest po prostu zajebiste (z opowiadań). Generalnie polecam, przy okazji mozna podjechac na jeden dzień na nartki do St. Moritz lub do Davos (tu nie zawsze bo droga przez przełęcz może być jeszcze albo już zamknięta). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darekkkk Re: ISCHGL Silveretta Arena - Austria IP: 195.42.249.* 02.12.05, 14:59 To topowy i modny region austriacki-jak dla mnie az za bardzo. Powod -drogo i tlumy na stokach. Chyba z 200 km tras, calkiem fajnych zreszta. Bardzo nowoczesna infrastruktura- krzesełka 6 i 8 osobowe. To ostatnie wlasnie powoduje, ze pomimo braku kolejek do wyciagow na stoku bylo na ogol gesto. Rano trasy byly wyratrakowane na stol. W poludnie juz czesto byly mocno zjechane przez te tlumy ludzi. Ciezko bylo znalezc trase na tyle malo zaludniona, zeby moc sobie ostrzej pojechac bez obawy o zderzenie. Bylem tam w marcu. Oczekiwalem wiec slonca, do ktorego przyzwyczailem sie w czasie poprzednich wyjazdow w Dolomitach. W Ischgl przez wiekszosc wyjazdu mialem kompletne mleko. Widzialem biala plaszczyzne sniegu i nic wiecej. Nie wiem na ile te pogodowe minusy sa miarodajne-moze mialem pecha po prostu. Jak ktos lubi sobie zjechac kazdy zjazd inna trasa, niekoniecznie na maxa, to moze to byc w sumie dobre miejsce. Ja jednak chyba preferuje mniej zaludnione osrodki, nawet z mniejsza iloscia tras Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kawalczewskip Re: ISCHGL Silveretta Arena - Austria 02.12.05, 15:19 Co do tłoku na trasach, to zapomnialem o tym wspomnieć, rzeczywiście 6-8 osobowe kanapy w godzinach szczytu radziły sobie doskonale z tłumem, ale na stoku już było troche mniej rewelacyjnie, za to "traski" rano przygotowane super i utrzymywały się w tym stanie spokojnie do 13, później słoneczko (marzec) i narciarze robili swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek Re: ISCHGL Silveretta Arena - Austria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 22:53 Byłem w tym regionie w lutym 2002. Tras mnóstwo, wszystkie wyciągi nowoczesne i wygodne. Na trasach rzeczywiście duży tłok - w Ischgl śnieg zmrożony i równy do południa, a po stronie szwajcarskiej (stoki południowe) o tej porze trasy nie nadawały sie już do jazdy (miękko i duże muldy). Polecam za to pobliski Kappl - przez tydzień tylko przejeżdżałem przez tą niepozorną miejscowość, nie wiedząc co znajduje się 1000 m wyżej. Tras może nie tak wiele (ok. 40 km) ale ośrodek przepięknie położony. Z jednego wyciągu rozchodzi się w różnych kierunkach kilka nartostrad. Są bardzo długie, zupełnie puste i świetnie utrzymane przez cały dzień. Tam dopiero można się wyszaleć... Odpowiedz Link Zgłoś
motylka77 Re: ISCHGL Silveretta Arena - Austria 05.12.05, 08:53 Bardzo prdziękuje za wszystkie informacje. Chyba się tam wybiorę, to będzir mój pierwszy wyjazd narciarski za granicę więc chyba wystarczy mi wrażeń ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Warto! IP: *.acn.waw.pl 05.12.05, 10:31 Witam, Witam, Bylem w Ischglu 2 razy i 2 razy bawilem sie swietnie. Tras jest faktycznie 200 km o roznym poziomie zaawansowania, poza tym jest pare drobiazgow ktorych nie zawsze uswiadczysz w "zwyklych osrodkach" - np tor do pomiaru predkosci czy specjalnie uformowana trasa - tor przeszkod z sztucznymi garbami etc. Jezeli chodzi o trasy to osobiscie polecam oderwac sie od Idalpu (centrum calego zamieszania) i pozjezdzac troche w rejonie Alptrida, Fimbatal no i koniecznie wybrac sie przez Hollenkar do szwajcarskiego Samnaun (trasa bodajze nr 80) - jest tam strefa wolnoclowa - aczkolwiek pamietaj ze bedziesz musiala podjechac skibussem do takiej fajnej pietrowej gondoli (chyba ze lubisz narciarstwo biegowe) ale warto bo trasa nietrudna ale jakas taka fajna - no i zakupy mozna zrobic. Co do tlumow to faktycznie jest sporo ludzi ale jak poprzednicy zauwazyli infrastruktura mieli to wszystko bez problemu. Jak pewnie wiesz sam osrodek polozony jest troche powyzej wiochy wiec trzeba tam sie dostac najpierw gondola (masz do wyboru 3 gondole z Ischgla) - i do tych gondolek moga sie po 9:30 pojawic kolejki (no ale takie na 20 minut) - po wjechaniu na Idalp o kolejkach do krzesel (przewaznie 6-8 osobowych z tym pleksi) mozesz zapomniec. Apres-ski w Ischglu klasa sama w sobie. Musisz jednak pamietac ze to klasa wyzsza-srednia w Austrii wiec i ceny sa odpowiednie. Mieszkac najlepiej moim zdaniem w pobliskim (4 km) Mathon poniewaz jest taniej niz w Ischglu a jestes uprawniona do zakupu VIP-skipassu. Jest on sporo tanszy od Silvretta Skipassu a moga go kupowac jedynie zakwaterowani w Ischgl-Mathon. Jak mieszkasz np. w Kappl to musisz kupic Silvretta SKipass - drozszy - uprawniajacy poza Ischgl-Samnaun do wyciagow w Kappl, See i gdzies tam jeszcze. Ale kto przy zdrowych zmyslach jezdzilby w Kapplu mogac jezdzic w Ischglu?? Skibusy z Mathon jezdza co 10-15 min (jest rozklad na przystankach) i radze z nich korzystac bo brac samochod to problem z parkowaniem no i zabalowac mozna. Skibusy sa punktualne i czyste tylko maja jakichs generalnie sfrustrowanych kierowcow. No to tyle moze na poczatek, acha jak nie zjezdzasz zbyt dobrze to nie daj sie namowic na zjezdzanie na nartach o 16 do ischgla tylko zjedz gondola. Jak sie troche juz jezdzi to jest to fajna zabawa - kupa ludzi, lud, muldy, miejscami spore nachylenie - ale jest fajna atmosfera. Natomiast widzialem ze slabiej jezdzacy mieli naprawde przerazenie w oczach. Lepiej sobie najpierw treningowo zjechac do Ischgla kolo 10-11, wtedy trasa niewyjezdzona, malo ludzi i nie ma problemu - a na koniec wyjazdu zjechac z cala chmara - jest naprawde ok. No chyba ze dobrze jezdzisz wtedy pakuj sie od razu. Pozdrawiam, P. Odpowiedz Link Zgłoś
motylka77 Re: Warto! 06.12.05, 09:24 Pablo dzięki za wyzerpującą odpowiedz, bardzo cenne informacje. Ja jade na wyjazd zorganizowany i zakwaterowanie jest w miejscowosci See koło Ischgl. W cenie mam SKIPASS Silvretta Arena - czy można na jego podstwie jeździć we wszystkich miejscach króre opisałeś? Raz jeszcze dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darekkkk Re: Warto! IP: 195.42.249.* 06.12.05, 10:20 O ile dobrze pamietam tez mieszkalem w See. Tam tez jest klika wyciagow plus gondola. Najsmieszniejsze,ze po 6 dniach spedzonych w tloku w Ischgl wybralem sie na narty do See (do gondoli mialem z hotelu z 50m)i bardzo mi sie spodobalo. Na stoku bylo prawie pusto. Trasy w dobrym stanie az do zamkniecia wyciagow. Fajna odmiana po zatloczonycm Ischgl. See ma tez jazde nocna w jakis jeden dzien tygodnia-tez mozna sie wybrac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Warto! IP: *.acn.waw.pl 06.12.05, 18:35 z silvretta skipassem masz chyba mozliwosc jazdy po calej dolinie Paznaun - a w See i Kapplu na 100%. Trasy jednak lepsze w Ischglu - nie mowie o See bo nie bylem ale od Kappla napewno pozdrawiam, Pawel Odpowiedz Link Zgłoś