Gość: bingo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.03.06, 18:22
Wczoraj podczas jedno dniowego pobytu na nartach w korbielowie zaliczylem
niemila dla mnie 'glebe' , wszystko sie moze zdazyc ale chcial bym wam to po
krotce opisac i uslyszec czy czesto z racji konstrukcji narty wam sie to
zdaza.
Jadac z duza predkoscia na kilkanascie metrow przed kolejka do bramek
wyciagowych utworzyly sie muldy ktore sa nie wielkim niebezpiczenstwem jesli
najezd na nie jest w pochleniu narty i krawedz wrzyna sie w nie jak w slodki
tort.
Jadac jednak na wprost w momencie ukladania ciala do skretu w prawo narta
lewa i prawa narta zlapala mulde lewa strona i efekt sil mechanicznych byl
taki ze ja w jedna a narty w druga.
Troche bylem zly na siebie za upadek ktory oczywiscie nie skonczyl sie niczym
zlym.
Pytanie jednak czy znacie to uczucie!
pozdrawiam