Gość: darekkkk
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
09.05.06, 00:36
Przez ostatni tydzien ujezdzalem tytulowa narte (wczesniej stalem sie jej
nabywca). Postanowilem wiec opisac wrazenia na forum.
Pierwsze skrety i juz wiedzialem, ze nie bede zalowal zakupu. To bardzo
precyzyjna narta. Doskonale inicjuje skret i daje sie w nim prowadzic.
Odpowiednio dociskana, dzieki naprawde duzej elastycznosci, latwo zmienia
promien skretu (nominalny to 17m). 180cm daje poczucie stabilnosci przy
wiekszych predkosciach. Luki o mniejszym promieniu wydaja sie przy tym
zaskakujaco latwe jak na narte o tej dlugosci.
Elastycznosc i latwosc zmiany promienia (czyli cos co wyzej nazwalem
precyzyjnoscia) to chyba wlasnie te cechy, ktore wybily sie na pierwszy plan
(i zarazem najbardziej mi sie spodobaly) w przypadku tej narty. Nie wiem czy
to zasluga sandwichowej budowy, czy nowej plyty (moze jednego i drugiego)- w
kazdym razie na sniegu konstrukcja fischera doskonale sie sprawdza
Na amatorski, mocno podkrecony gigant, ta narta okazala sie byc super
wyborem. Dobre trzymanie na twardym nie jest okupione pryz tym dykomfortem
podczas jazdy w miekszym sniegu (jaki pojawial sie na lodowcu, gdzie
jezdzilem, po poludniu).
Jedynym ograniczeniem dla tej narty wydaje sie to, ze stworzona jest raczej
do szybkiej jazdy. Tlok na stoku moze sprawic, ze wykorzystanie jej
mozliwosci bedzie trudne.