szybka999
16.08.06, 20:21
Mieszkam w mieście gdzie jest 30 000 mieszkańców. Nie ma tu żadnej wolności
ubioru. Ktoś kto chodzi na czarno- to sekciarz, kto ma dredy ten jest dziwak.
Wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą to jest dobijąjące. Czy u was też tak
jest?