Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007

    IP: *.acn.waw.pl 23.09.06, 11:24
    sezon sie zbliza, człowiek coraz czesciej mysli o nartach ;)) natknałem sie
    na taki news na skionline:
    www.skionline.pl/sprzet/index.php?ids=&co=newsy&id_newsa=4607
    co o tym myslicie, chwyt marketingowy? czy tez moze pozyteczne ulepszenie?
    jak dla mnie duzo w tym sciemy, chociaz chetnie bym przetestował ;))
      • Gość: Skyddad Re: Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007 IP: *.fornfyndet.se 23.09.06, 11:55
        Dla fujar wiekszy komfort no i bedzie o czym pogadac.
        Pzdr.Sky.
      • Gość: o_andrzej Re: Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007 IP: 83.175.180.* 23.09.06, 14:02
        Czytalem o tym. Nie pasjonuje sie nowsciami, ale ta wydaje mi sie istotna. Od
        dawna producentom chodzi o to, by narta pod butem nie usztyuwniala sie, by
        mogala sie wyginac tak jak chce. Wszystkie patenty dotychczasowe mialy swoje
        wady, a Flowflex wydaje sie wsrod nich najlepszym. Mozna miec watpliowosci czy
        pod wygieta plyta nie bedzie sie gromadzil snieg i czy patent nie spowoduje
        znaczacy wzrost ciezaru, co mialo miejsce np. w rozwiazaniach Railflex i
        Railflex2. Mimo wszystko nie nalezy przeceniac "wynalazku". Swobodne wygiecie
        narty pod butem jest wazne, ale tylko do pewnego stopnia.
        • kubagr Re: Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007 23.09.06, 17:03
          jeszcze jedno rozwiazanie umozliwiajace swobodne giecie narty: ale jezeli to
          jest "wynalazek roku" to ja dziekuje za takie narciarstwo
          • Gość: Jozzo Re: Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007 IP: *.dsl.bell.ca 24.09.06, 08:44
            Hmmm,

            Zgadzam sie z przedmowcami zwlaszcza z wywazona opinia Andrzeja
            no i jak w wiekszosci przypadkow ze celnoscia podsumowania Kuby.

            A na marginesie dnia podmaluje kolorystyke dodajac ze:

            zabiegi z dlugoscia i wycurvieniem nary sie ograly wiec trzeba
            znales kolejny pretekst do przeciagniecia tlumow przez kasy
            w sklepach z nartami.

            Jeszcze jeden hit ulatwiajacy, juescze jeden element do konserwacji.
            Czy ja wiem i to wszystko po to zeby zjechac pod koniec dnia do baru
            na wieczorny koniak. Obejde sie bez tego bez wiekszych rozterek.
            A i kasy zostanie na miekki wejscie w kolejny dzien z porannym
            koniakiem w dloni.

            Poczekam na prawdziwy chwyt typu samosmarujace sie narty w zaleznosci
            od warynkow sniegowych i na samoastrzace sie krawedzie.
            A do tego czasu prosze nie tupac i nie budzic no chyba ze z butelka
            koniaku w rece.

            Jozzo
            • ortodox Re: Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007 24.09.06, 09:41
              Mnie także nie przekonuje kolejne komplikowanie konstrukcji nart(wiązań), w
              imię przełomowych rozwiązań zwiększających "swobodę", "bezpieczeństwo", fun ...
              Jest raczej oczywiste, że wszelkie takie udoskonalenia poza wysoką ceną maja
              także wiele wad, o których zazwyczaj się nie pisze, a o czym już poprzednicy
              napisali. Poczekamy ... zobaczymy.
              pozdrawiam
              • kubagr Re: Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007 24.09.06, 15:16
                ja nie mam takich wygorowanych zadan jak jozzo: ale np wiazania ktore
                FAKTYCZNIE zabezpieczaja przed uszkodzeniem acl chyba juz mogly by byc?
                • Gość: darekkkk Re: Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007 IP: *.bph.pl 25.09.06, 12:06
                  akurat mam gigantke fischera z systemem flowflex i chyba to dziala. Narta
                  pieknie sie wygina w skrecie i super trzyma. Bardzo plynnie zmienia sie promien
                  skretu dociskajac narte-mam dlugosc 180 cm, ale zupelnie sie tego nie czuje.
                  Ciezko powiedziec na ile to zasluga samej deski, a na ile plyty-calosc moim
                  zdaniem dziala super.
                  Czy to rewolucja?-pewnie bardziej marketingowa. Dziala to naprawde dobrze, ale
                  to nie jest tez jakas nowa jakosc w stosunku do innych dobrych nart bez
                  flowflexa.
                  Dalej bardziej licza sie umiejetnosci narciarza niz sprzet- i chyba tak juz
                  zostanie- narciarstwo to nie jest bardzo "sprzetowy" sport-jak np. rajdy, czy
                  formula
                  Pozdrawiam
                • Gość: Jozzo Re: Flowflex - technologiczny "hit" sezonu 2007 IP: *.dsl.bell.ca 25.09.06, 17:56
                  Doklanie na punkt. Swietna uwaga.
                  Oczekujac na cos takiego pozostaje nam jazda ciut
                  ponizej naszych kondycyjnych, technicznych i sprzetowych
                  mozliwoasci. Ale czy zawsze da sie to kontrolowac?
                  Jozzo
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja